Już za niespełna dwa tygodnie wszystkich miłośników kajakarstwa czekają wielkie atrakcje. Na 4 września zaplanowano Wielki Spływ Kajakowy rzeką Wdą.
To będzie już szósta edycja wielkiego spływu, którego głównym organizatorem jest samorząd województwa pomorskiego, a partnerami są – powiat kościerski, miasto Kościerzyna, gmina Lipusz, gmina Dziemiany, Nadleśnictwo Kościerzyna, Nadleśnictwo Lipusz oraz Pomorski Zespół Parków Krajobrazowych.
Początek spływu będzie miał miejsce na terenie Centrum Usług Turystycznych we Wdzydzach. To właśnie z tego miejsca uczestnicy tego niecodziennego wydarzenia zostaną przewiezieni na miejsce startu, czyli do Zielonej Szkoły w Schodnie. Trasa spływu rozpocznie się na Jeziorze Schodno, a następnie uczestnicy popłyną przez Jezioro Jelenie w kierunku nowej przystani kajakowej we Wdzydzach. Dodajmy, że trasa spływu będzie miała około 10 kilometrów długości.
Warto wspomnieć, że na ternie naszego województwa znajduje się urozmaicona sieć rzeczna, co jest jednym z głównych powodów organizacji spływu. Dzięki niemu, uczestnicy mogą odkrywać wyjątkowe walory pomorskich rzek. W tym roku będą mieli okazję podziwiać niesamowite uroki rzeki Wdy.
Jak podkreślają organizatorzy wrześniowego wydarzenia, jest ono realizowane w oparciu o kluczowe przedsięwzięcie jakim są Pomorskie Szlaki Kajakowe, w ramach których samorząd województwa pomorskiego wraz z innymi samorządami oraz prywatnymi podmiotami inwestuje w infrastrukturę kajakową, co ma dać miłośnikom tej formy wypoczynku poczucie bezpieczeństwa. Budowa nowych szlaków, przystani, a także modernizacja tych starszych, jest możliwa dzięki funduszom unijnym.
Dodajmy na koniec, że wielki spływ kajakowy będzie również doskonałą okazją do aktywności fizycznej, której tak bardzo brakowało w czasie obostrzeń wynikających z pandemii koronawirusa. Koszt udziału w spływie wyniesie 20 zł.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Z tą trasą to autor chyba troche pokręcił.Ze Schodna przez Jelenie do Wdzydz?
Pływaliśmy tam kiedyś co roku. Niezapomniane chwile - kolejne "Grzeniówki Lipuskie" ... od nazwiska naszego Przyjaciela - Janusza Grzeni. Pozdrowienia dla uczestników :-)
Napiszcie, że już brak miejsc.
Z tą trasą to autor chyba troche pokręcił.Ze Schodna przez Jelenie do Wdzydz?
Pływaliśmy tam kiedyś co roku. Niezapomniane chwile - kolejne "Grzeniówki Lipuskie" ... od nazwiska naszego Przyjaciela - Janusza Grzeni. Pozdrowienia dla uczestników :-)
Napiszcie, że już brak miejsc.