Wda II Lipusz w wielkim stylu potwierdziła swoją dominację w IV grupie gdańskiej B klasy. Natomiast Ceramik Łubiana i Huragan Nowe Polaszki rywalizujący w III grupie, ostatniej kolejki spotkań z pewnością nie zaliczą do udanych. Szczególnie piłkarze z Nowych Polaszek będą chcieli jak najszybciej o niej zapomnieć.
Drużyna z Lipusza przed starciem z Olimpią Czersk rozgrywanym w ramach szóstej kolejki spotkań B klasy, przewodziła ligowej tabeli, a mecz z Olimpią miał tylko potwierdzić jej dominację. I tak też się stało, aczkolwiek początek spotkania tego nie zapowiadał. Przez pierwsze 20 minut zawodów, gra obu zespołów nie dawała nadziei na ciekawe widowisko, a kibice licznie zgromadzeni na stadionie w Lipuszu mogli się naprawdę nudzić. Na szczęście z biegiem czasu na boisku robiło się coraz ciekawiej. Drużyna gospodarzy coraz częściej zapuszczała się pod pole karne rywali i kilka razy jej piłkarze zagrozili bramkarzowi z Czerska. Na pierwszą bramkę fani Wdy musieli jednak poczekać do 39 minuty. Jako pierwszy na listę strzelców lipuskiego zespołu wpisał się Łukasz Cieszyński. Ostatecznie, pierwsza odsłona zawodów zakończyła się jednobramkową zaliczką miejscowych.
Po zmianie stron, gospodarze zrehabilitowali się swoim kibicom za bezbarwne widowisko w pierwszej części. Wda w ciągu pięciu minut (pomiędzy 55 a 60 minutą) zaaplikowała swoim rywalom aż trzy bramki. Gole zdobywali kolejno: Błażej Modrzejewski, Łukasz Cieszyński oraz Jan Kowalke. Kolejne minuty zawodów pokazały, że drużyna z Lipusza nie zamierzała poprzestać na czterech golach. W 81 minucie ponownie na listę strzelców wpisał się Błażej Modrzejewski, a wynik spotkania na 6:0 w 84 min. ustalił Jakub Muchowski.
O ostatnim ligowym starciu, z pewnością jak najprędzej będą chcieli zapomnieć zawodnicy Huraganu Nowe Polaszki, którzy na wyjeździe rywalizowali z liderem tabeli Cartusią II Kartuzy. Pierwsze minuty tego starcia były tylko zapowiedzią tego, że może się ono zakończyć dwucyfrowym wynikiem. Po siedmiu minutach gospodarze prowadzili już 2:0. W 11 minucie szczęście uśmiechnęło się do zawodników z Nowych Polaszek, ponieważ samobójcze trafienie zanotował reprezentant gospodarzy. Jednak, jak mówi stare powiedzenie, były to miłe złego początki. W kolejnej fazie rywalizacji piłkarze z dokładnością co 10 minut, strzelali bramki ekipie Huraganu, w efekcie czego pierwsza część meczu zakończyła się prowadzeniem Cartusii 5:1. To co nastąpiło po zmianie stron, trudno nawet opisać. W drugiej części, ekipa gospodarzy z bramki drużyny z powiatu kościerskiego, uczyniła sobie strzelecką tarczę. Bramkarz Huraganu co kilka minut był zmuszany do wyciągania futbolówki z siatki. A czynił to aż siedem razy. Zespół z Nowych Polaszek, w drugiej połowie był w stanie pokonać golkipera rywali tylko dwa razy. Na listę strzelców wpisali się: Tomasz Kotlewski i Bartosz Szyc. W rezultacie, Huragan doznał druzgocącej porażki 3:12. Gorycz porażki musieli też przełknąć zawodnicy Ceramika Łubiana, którzy w wyjazdowym meczu ulegli 1:3 Remusowi Mirachowo.
Po szóstej kolejce spotkań, na czele IV gdańskiej grupy znajduje się z kompletem 18 punktów Wda II Lipusz, która do tej pory nie zanotowała żadnej porażki oraz remisu. W grupie III, Huragan Nowe Polaszki okupuje piątą pozycję, natomiast Ceramik Łubiana przedostatnią.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze