Tradycyjnie w listopadzie, a więc miesiącu, w którym szczególnie wspominamy tych, których nie ma już z nami, w Starej Kiszewie odbyły się Gminne Zaduszki Strażackie. Podczas uroczystej mszy świętej modlono się o dar życia wiecznego dla zmarłych strażaków. - Chcemy dzisiaj wyrazić swoją wdzięczność, pamięć o tych strażakach, którzy wypełnili swoją ziemską służbę i teraz stoją przed Bogiem, aby otrzymać nagrodę za swoje poświęcenie i trud - podkreślał ks. Andrzej Taliński
Gminne Zaduszki Strażackie w Starej Kiszewie odbyły się już po raz trzynasty. Uroczystość zgromadziła przedstawicieli ze wszystkich jednostek gminy Stara Kiszewa, jak i druhów sąsiednich gmin. Zgodnie z tradycją strażacy spotkali się pod miejscową strażnicą, skąd wyruszyli na czele z orkiestrą do kościoła pw. św. Marcina w Starej Kiszewie, by wziąć udział we mszy świętej dedykowanej zmarłym strażakom z terenu gminy.
Podczas nabożeństwa modlono się o łaskę życia wiecznego dla druhów, którzy wielokrotnie nie szczędząc sił i nie licząc czasu spieszyli na pomoc potrzebującym, często narażając przy tym własne zdrowie i życie.
- Na tablicach upamiętniających ofiary wielkiego zamachu we wrześniu 2001 roku w Nowym Jorku, znajduje się wiele polskich nazwisk, wśród nich najwięcej strażaków. To znak, że oni zasłużyli się bardzo mocno w tym tragicznym momencie. To znak, że pamięć o nich trwa ciągle i wielu ludzi wyraża im swoją wdzięczność. Wszyscy uświadamiamy sobie, jaką wielką rolę strażacy pełnią w życiu społeczeństwa. Często także w naszym środowisku słyszymy sygnały, że jakaś grupa dzielnych strażaków zdąża, aby ratować kogoś, aby pomóc komuś poradzić sobie z jakąś tragedią, kataklizmem. Często słyszymy o bohaterskich strażakach, którzy poświęcają się dla innych ludzi. Niektórzy ponieśli największe koszta, stracili swoje życie ratując innych ludzi - podkreślał w homilii ks. Andrzej Taliński.
Oprócz swoich zobowiązaniach zawodowych i rodzinnych, strażacy znajdują czas, aby poświęcać się dla społeczeństwa. To szczególna misja, którą wypełniają dla dobra nas wszystkich. Służba strażacka jest pięknym wypełnieniem podstawowego przykazania, które Jezus Chrystus pozostawił nam do wypełnienia - przykazania miłości. Miłości Boga i bliźniego. I tej zasady, w sposób szczególny trzymają się strażacy w swojej służbie.
- Dzisiaj w tej mszy świętej chcemy polecać Bogu wszystkich tych, którzy odeszli na wieczną wartę, którzy nie szczędzili swojego zdrowia, sił, aby służyć całemu społeczeństwu. Niech za ich poświęcenie i trud, za ich pięknie wypełnioną misję, Pan Bóg obdarzy ich nagrodą życia wiecznego. Rozstanie z bliskimi osobami jest też zobowiązaniem i wyzwaniem dla następnych pokoleń, aby przejąć to dobre dzieło po naszych przodkach - mówił proboszcz parafii w Starej Kiszewie.
Człowiek, który ma cel w swoim życiu, który traktuje swoje życie jako misję, może iść z podniesioną głową przez życie. Potrafili swoją aktywnością ubogacać innych.
Po nabożeństwie wszyscy uczestnicy ponownie przemaszerowali do Domu Strażaka w Starej Kiszewie, gdzie czekał na nich poczęstunek.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze