Były wilki, ryś, a teraz przyszła pora na orła bielika. Taki właśnie ptak został znaleziony na terenie Nadleśnictwa Lipusz. Został już przekazany do Pomorskiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Pomieczynie. W momencie, kiedy jego stan się polepszy, zostanie wypuszczony na wolność.
Rannego bielika znaleziono w okolicach Dziemian, a dokładnie na terenie Leśnictwa Zarośle. Natrafiła na niego jedna z mieszkanek, która spacerowała po lesie. Dzięki staraniom lipuskich strażników leśnych udało się go uratować, a następnie przekazać do Pomorskiego Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w Pomieczynie.
Jak powiedziała Radiu Weekend, Anna Kukier, rzecznik prasowy Nadleśnictwa Lipusz, początkowo rannym ptakiem zaopiekowali się lipuscy strażnicy, którzy później wspólnie ze swoimi kolegami z Nadleśnictwa Kartuzy przekazali bielika do specjalistycznego ośrodka. Jak informują przedstawiciele Nadleśnictwa Lipusz, orzeł został poddany kuracji antybiotykowej, ponieważ najprawdopodobniej ucierpiał w jakiejś walce.
W momencie kiedy zwierzę wyzdrowieje, zostanie zaoborączkowane, a następnie wypuszczone na wolność w tym samym miejscu, w którym zostało znalezione.
Przedstawiciele lipuskiego nadleśnictwa dodają także, że na tym terenie potwierdzono występowanie co najmniej kilku par bielików. Mają one tam swoje gniazda, dlatego też wyznaczono specjalne strefy ochronne, w których nie można prowadzić prac, a także robić zdjęć i nagrywać filmów.
Przypomnijmy, że kilka tygodni temu jednemu z leśniczych Nadleśnictwa Lipusz udało się sfotografować rysia, który przebywał na terenie lipuskich lasów.
Fot. Nadleśnictwo Lipusz
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zadziorny dresiarz doczekał się większego cwaniaka. Zaatakował pewnie jakieś zwierzę, tylko się przeliczył i dostał nauczkę. To cała tajemnica.
Nie ma takiego gatunku ptaka jak orzeł bielik! Jest bielik. Bielik nie jest orłem. Powielacie powszechnie rozpowszechniony błąd!
Wielki znafca przyrody się znalazł...
Akurat ten "znafca" ma rację. W tym miejscu autor tego tekstu powinien uderzyć się w pierś i przyznać się do błędu.
Zadziorny dresiarz doczekał się większego cwaniaka. Zaatakował pewnie jakieś zwierzę, tylko się przeliczył i dostał nauczkę. To cała tajemnica.
Nie ma takiego gatunku ptaka jak orzeł bielik! Jest bielik. Bielik nie jest orłem. Powielacie powszechnie rozpowszechniony błąd!
Wielki znafca przyrody się znalazł...