Rundę wiosenną zainaugurowały zespoły występujące w A oraz B klasie. W najciekawszym spotkaniu, które było derbami powiatu kościerskiego, Ceramik Łubiana pokonał LKP Nową Karczmę.
W A klasie piłkarze Wdy Lipusz sprawili dużą niespodziankę swoim kibicom na inaugurację rundy wiosennej. Zespół z Lipusza przed własną publicznością zmierzył się z Brdą Rytel. Wynik meczu już w 1 minucie otworzył Oliwer Lipiński, który dał prowadzenie gospodarzom. Druga bramka dla Wdy padła pod koniec pierwszej części zawodów. W 38 min. na listę strzelców wpisał się Konrad Kinowski. Prowadzeniem lipuszan 2:0 zakończyła się pierwsza część spotkania.
Po zmianie stron miejscowi starali się kontrolować przebieg boiskowych wydarzeń, ale rywale nie zamierzali się poddawać. Goście za wszelką cenę próbowali zniwelować straty z pierwszej połowy i ta sztuka udała się w 77 min. Strata bramki podziałała na zespół Wdy mobilizująco i odpowiedź nastąpiła po 3 minutach. Tym razem bramkarza Brdy do kapitulacji zmusił Łukasz Konkol. Wynik meczu na 4:1 ustalił już w doliczonym czasie gry Oskar Orzłowski.
Mecz Wierzyca Stara Kiszewa, która na wyjeździe miała rywalizować z GKS Bobowo, nie doszedł do skutku. Taką decyzję podjął sędzia, a jej powodem był zły stan nawierzchni.
W B klasie na wyjeździe przegrała Santana Wielki Klincz, która o ligowe punkty walczyła z KS Mściszewice. Gospodarze do przerwy prowadzili 2:0. Po zmianie stron Santana za sprawą Jakuba Olszewskiego zdobyła gola kontaktowego, ale 20 minut później gospodarze podwyższyli na 3:1. Wprawdzie nasza drużyna odpowiedziała golem, którego autorem był Nikodem Pinker, jednak to miejscowi w samej końcówce ustalili wynik na 4:2.
Z kolei Ceramik Łubiana w derbach powiatu u siebie podejmował LKP Nowa Karczma. Mecz rozpoczął się od prowadzenia drużyny z Nowej Karczmy, a stało się tak za sprawą celnego trafienia Łukasza Imianowskiego. Goście prowadzenie utrzymali do przerwy.
Po zmianie stron do głosu doszli gospodarze, którzy w 59 minucie doprowadzili do wyrównania. Autorem bramki był Kamil Piełowski. Niespełna 20 minut później przyjezdni za sprawą Jakuba Okroja ponownie wyszli na prowadzenie, ale sama końcówka należała już do zespołu z Łubiany. W 81 bramkę zdobył Sebastian Hinc, a trzeciego gola na wagę kompletu punktów dla Ceramika zdobył Maciej Galas.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze