Gwiazda Karsin na inaugurację sezonu 2021/22 przegrała z beniaminkiem ligi okręgowej – Styną Godziszewo.
Drużyna Gwiazdy Karsin jeszcze w poprzednim sezonie występowała w IV lidze. Dla podopiecznych trenera Andrzeja Borowskiego był to drugi sezon gry na tym poziomie rozgrywek. Drużyna jednak nie zapewniła sobie utrzymania, zajmując ostatecznie przedostatnie miejsce w tabeli. Gwiazda na 29 spotkań, wygrała 7, zremisowała 6, a 16 zakończyła porażką. Jej dorobek to 27 pkt. W efekcie, ekipa z Karsina spadła do V ligi (klasa okręgowa).
Na inaugurację piłkarze Gwiazdy rozegrali mecz wyjazdowy, w którym rywalem był beniaminek V ligi – Styna Godziszewo, która w poprzednim sezonie występowała w III grupie gdańskiej klasy A. Dodajmy, że ten zespół jest bardzo dobrze znany drużynom z naszego regionu takim jak Santana Wielki Klincz, LKP Nowa Karczma, Wierzyca Stara Kiszewa oraz KS Skorzewo. Trzeba też wspomnieć, że rywal karsińskiej drużyny w świetnym stylu zapewnił sobie awans do wyższej klasy. Zdobył 77 pkt., na które złożyło się 25 zwycięskich spotkań, 2 remisy oraz 1 porażka. Styna walkę o awans stoczyła z Kolejarzem Chojnice, który poprzedni sezon zakończył z dorobkiem 75 pkt. i również zapewnił sobie grę w V lidze.
Patrząc na historię obu zespołów, nie trudno było wskazać faworyta tego spotkania, jednak warto pamiętać, że Gwiazda do sezonu 2021/22 przystąpiła w mocno przemeblowanym składzie, a świadczy o tym fakt, że z drużyną pożegnało się aż 8 zawodników.
Starcie ze Styną nie było porywającym widowiskiem. Na murawie toczyła się dość wyrównana walka, ale oba zespoły nie miały zbyt wielu okazji do zdobycia gola. Taka sytuacja utrzymywała się do 27 min., kiedy to gospodarze wyszli na prowadzenie. Jak się okazało, była to jedyna bramka jaka padła w tym spotkaniu. Warto dodać, że Gwiazda miała tylko jedną, bramkową sytuację w tym spotkaniu, ale nie została ona zwieńczona golem.
- Do tego sezonu przystępujemy jako zupełnie inna drużyna aniżeli w poprzednim. Z zespołem pożegnało się 8 zawodników. Przyszło natomiast 4 piłkarzy, mamy też dużo młodzieżowców z Karsina. Jeśli chodzi o mecz ze Styną, to trzeba powiedzieć jasno, że jako kolektyw rozegraliśmy bardzo słabe zawody. Przeciwnik także nie stworzył sobie wielu sytuacji. Bramka dla rywali padła po naszym błędzie, ponieważ nasz zawodnik był faulowany w środku pola i moi piłkarze czekali na reakcję sędziego, ale ten nie dopatrzył się przewinienia zawodnika gospodarzy. W efekcie, straciliśmy bramkę. My mieliśmy jedną okazję sam na sam, ale ona zakończyła się skuteczną interwencją bramkarza Styny, aczkolwiek w naszym przekonaniu nieprzepisową. Niemniej, przegraliśmy to spotkanie zasłużenie, bo rywale byli w tym dniu lepszym zespołem – podsumował występ swoich zawodników Andrzej Borowski, trener Gwiazdy.
Już w najbliższą sobotę, 14 sierpnia Gwiazda zagra mecz przed własną publicznością. Rywalem będzie zespół Błękitnych Stare Pole. Początek spotkania o godz. 17.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Rozumiem że trener ma honor i w niższej lidzie ma również niższe wynagrodzenie. Mam nadzieje że wójt przejrzał na oczy że nie warto tam ładować pieniędzy. W tym składzie co jest teraz to zacznijcie panowie od B klasy i będzie ok.
Rozumiem że trener ma honor i w niższej lidzie ma również niższe wynagrodzenie. Mam nadzieje że wójt przejrzał na oczy że nie warto tam ładować pieniędzy. W tym składzie co jest teraz to zacznijcie panowie od B klasy i będzie ok.