Trasa powiatowa Mały Klincz–Grabowo Kościerskie to teraz droga przez mękę. Trwający remont, dziurawa nawierzchnia i zdaniem niektórych kierowców - słabe oznakowanie sprawiają, że nietrudno tam o uszkodzenie auta. Kierowcy już zgłaszają pierwsze szkody, a służby apelują o ostrożność i wyrozumiałość.
Wiosna i lato to czas, kiedy na wielu odcinkach drogowych prowadzone są prace remontowe. W naszym regionie nie brakuje takich miejsc, a jednym z nich jest trasa powiatowa Mały Klincz-Grabowo Kościerskiego. Jazda tym odcinkiem może zakończyć się bardzo nieprzyjemnie dla wielu kierowców. Cześć z nich jest zdania, że uszkodzeń można byłoby uniknąć, gdyby oznakowanie było bardziej profesjonalne.
- Czy można poruszyć temat remontu od skrzyżowania Mały Klincz przez Puc w stronę Grabowa Kościerskiego? W zeszłym tygodniu żona na tych dziurach rozwaliła oponę. Znaki były zaraz za skrzyżowaniem, remont drogi i nierówna nawierzchnia, brak zwężki i ograniczenia prędkości, znaki odwołane przed skrzyżowaniem na Dobrogoszcz. Po moim telefonie na policję przeniesione. Od strony Grabowa znaki stoją na skrzyżowaniu na Starkową Hutę, a frezowany asfalt zaczynał się dziś na wysokości pana B, czyli jeszcze przed – robotami drogowymi – napisał do nas 10 lipca pan Leszek, mieszkaniec gminy Kościerzyna.Reklama
Dodał, że zgłosił szkodę do Zarządu Dróg Powiatowych w Kościerzynie, a ten przekazał ją firmie, która wykonuje prace remontowe. Dyrektor ZDP – Wiesław Ulatowski, w piśmie skierowanym do wykonawcy napisał, że przedmiotowa szkoda nie była zawiniona przez Zarząd Dróg Powiatowych.
Zwróciliśmy się do władz powiatu z pytaniem, czy ten problem jest im znany.
- Rzeczywiście ten problem jest nam znany, dlatego w pierwszej kolejności przepraszamy wszystkich kierowców za utrudnienia i jednocześnie prosimy o wyrozumiałość. To jest bardzo specyficzny odcinek drogowy, bardzo zacieniony, więc wielu uszkodzeń nawierzchni nie widać. Ponadto, jest tam bardzo wiele zakrętów, dlatego zalecamy wszystkim kierowcom ostrożność w trakcie pokonywania tej trasy i dostosowanie prędkości. Dodam, że zawnioskowaliśmy o to, by w tym miejscu ruchem kierowali ludzie - powiedziała nam Alicja Żurawska, starosta kościerski.Reklama
Informację o kłopotach kierowców potwierdziła nam również policja.
- Mogę potwierdzić, że otrzymaliśmy kilka zgłoszeń od kierowców. Monitorujemy sytuację, wszystkie zgłoszenia przyjmujemy, a ponadto ta sprawa będzie omawiana podczas spotkania komisji bezpieczeństwa i infrastruktury – powiedział nam Piotr Kwidziński, rzecznik prasowy KPP w Kościerzynie.
Także policja apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności podczas jazdy.
Fot. Zdjęcia nadesłane przez Czytelnika
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze