Kościerska policja ukarała mieszkankę Warszawy za wykroczenie, którym był wjazd samochodem osobowym na ścieżkę rowerową. Ta niecodzienna sytuacja miała miejsce na ścieżce pieszo-rowerowej z Wielkiego Klincza do Kościerzyny.
Do tego niecodziennego zdarzenia doszło na początku lipca tego roku. Sytuacja miała miejsce na trasie rowerowej z Wielkiego Klincza do Kościerzyny. To właśnie tam użytkownicy ścieżki zauważyli i sfotografowali samochód, który poruszał się po drodze przeznaczonej tylko i wyłącznie dla pieszych oraz rowerzystów. Takie informacje trafiły również do administratora trasy, czyli do Urzędu Gminy Kościerzyna, co potwierdził Grzegorz Świtała, zastępca wójta.
- Otrzymaliśmy taką informację wraz ze zdjęciami. Jako gmina złożyliśmy zawiadomienie na policję i mamy nadzieję, że osoba, która zdecydowała się na tak skandaliczną i brawurową jazdę, zostanie pociągnięta do odpowiedzialności – mówił w lipcu Grzegorz Świtała.Reklama
Znamy już finał tej sprawy. Jak poinformował nas Piotr Kwidziński, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie, samochodem kierowała 51-letnia mieszkanka Warszawy. Została ona ukarana mandatem za wykroczenie.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze