Kolejny strumień pomocy popłynął w stronę Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie. Tym razem z inicjatywą wsparcia kościerskiej placówki medycznej wyszli uczniowie oraz przedsiębiorcy z gminy Dziemiany.
Uczniowie Zespołu Kształcenia i Wychowania w Dziemianach zdecydowali się pomóc kościerskiemu szpitalowi, w efekcie czego wyszli z inicjatywą zorganizowania zbiórki na rzecz pacjentów oraz personelu pracującego w placówce medycznej.
- W szkole w Dziemianach uczy się około 500 przedstawicieli młodego pokolenia, którzy mogą być dumą dla swoich rodziców i grona pedagogicznego. Z ich inicjatywy powstała zbiórka, której celem było wsparcie oddziałów zakaźnych naszego szpitala. Jesteśmy pod wrażeniem, że mimo bardzo młodego wieku, uczniowie reprezentują tak godną naśladowania postawę. Jesteśmy bardzo wzruszeni, że mimo ograniczeń wynikających z pandemii i wielu problemów z jakimi borykają się szkoły w obecnych czasach, uczniowie wraz z nauczycielami i dyrekcją, postanowili z takim zaangażowaniem wesprzeć naszą placówkę – stwierdziła Marta Hess, pełnomocnik ds. marketingu Szpitala Specjalistycznego w Kościerzynie.
Warto w tym miejscu nadmienić, że dzięki hojności rodziców, uczniów oraz sponsorów, udało się zebrać kwotę ponad 1500 złotych. Zebrane środki zostały przeznaczone na zakup m.in. preparatów odżywczych, środków spożywczych oraz chemicznych i wody. Dodajmy, że inicjatywę dyrektora Zespołu Kształcenia i Wychowania Adama Szejby oraz uczniów wsparły organizacyjnie: Anna Kachniarz, Teresa Daszkowska, Natalia Słomińska, Kinga Błaszkowska, Magdalena Kozłowska, Magdalena Piechowska i Katarzyna Słowik.
- Jestem naprawdę bardzo dumny z młodzieży, która zauważa potrzeby innego człowieka znajdującego się w trudnej sytuacji, a taką niewątpliwie jest samotność osoby przebywającej w szpitalu. Mimo bardzo trudnego czasu, musimy być blisko siebie, musimy być razem. Dziękuję też nauczycielkom, które bardzo mocno zaangażowały się w całą akcję, co w czasie nauki online było dość dużym wyzwaniem – powiedział nam Adam Szejba, dyrektor Zespołu Kształcenia i Wychowania w Dziemianach.
Jak dodaje Marta Hess, w akcję młodych ludzi z Dziemian włączyli się również lokalni przedsiębiorcy z terenu gminy: Zakład Rusznikarski Obrót Bronią i Amunicją Piotr Skawiński, Sklep Spożywczo-Przemysłowy "Helena" Helena Kloskowska, Sklep Obuwniczy "Stolc Obuwie" Bogumił Stol, Sklep "Lewiatan" w Dziemianach, Sklep Spożywczo-Przemysłowy "U Ewy" Ewa Ustowska, Kwiaciarnia "Kwiaty z Sercem "Ewelina Korejwo oraz Sklep z Art. Motoryzacyjnymi "Krystyna" Józef Kukliński.
Marta Hess podkreśla jednocześnie, że dostarczonych darów było tak dużo, że możliwe było przekazanie ich na kilka najbardziej potrzebujących oddziałów. Ostatecznie trafiły one na Szpitalny Oddział Ratunkowy, oddział neurologiczno-zakaźny oraz internistyczno-zakaźny.
- Bardzo dziękujemy wszystkim darczyńcom i całej społeczności Zespołu Kształcenia i Wychowania w Dziemianach za otrzymane wsparcie i słowa uznania dla pracy personelu medycznego. Napawa nas optymizmem fakt, że wychowawcy zwracają uwagę młodego pokolenia na potrzeby innych, ucząc w ten sposób empatii w stosunku do chorych. Głęboko wierzymy, że ten trud w przyszłości przyniesie piękne rezultaty. Nawyki wyuczone w dzieciństwie, uczniowie będą pielęgnować przez całe życie, zgodnie z utartym powiedzeniem – czym skorupka za młodu nasiąknie, tym na starość trąci – podsumowuje Marta Hess.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ok cel szczytny inicjatywa godna ale 1500zl na tyle osób i jeszcze przedsiębiorstwa, to chyba trochę yyy ... No dobra mogli nie podawać sumy.
W takiej sytuacji każdy grosz jest dobry! Przecież przedsiębiorstwa też się borykają z trudnościami . Liczą się w końcu intencje!
Czy ta Pani Hess to rodzina tego Hessaa kata Polaków podczas okupacji niemieckiej ?
Ok cel szczytny inicjatywa godna ale 1500zl na tyle osób i jeszcze przedsiębiorstwa, to chyba trochę yyy ... No dobra mogli nie podawać sumy.
W takiej sytuacji każdy grosz jest dobry! Przecież przedsiębiorstwa też się borykają z trudnościami . Liczą się w końcu intencje!
Czy ta Pani Hess to rodzina tego Hessaa kata Polaków podczas okupacji niemieckiej ?