Pomimo pandemii koronawirusa, niezwykle trudnych warunków atmosferycznych i nocy, ponad 700 osób ruszyło w trasę Ekstremalnej Drogi Krzyżowej z Dziemian do Wiela, której przyświecało hasło „Rewolucja pięknych ludzi”.
Uczestnicy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Dziemianach na tegoroczną edycję czekali zaledwie pół roku, ponieważ ubiegłoroczna, ze względu na pandemię koronawirusa, została przełożona i ostatecznie odbyła się we wrześniu. Zanim pątnicy wyruszyli w trasę, mieli okazję wziął udział w mszy świętej w kościele pw. Św. Antoniego Padewskiego w Dziemianach, której przewodniczył ks. Krzysztof Piątkiewicz, dyrektor wydziału duszpasterskiego diecezji pelplińskiej.
- Bóg mówi do Ciebie, żebyś po powrocie do domu, mógł realizować w życiu jego plan. Tak, jak spełniał go święty Józef. Niech ta droga krzyżowa, będzie czasem słuchania tego, co Bóg chce tobie tej nocy powiedzieć. Dzisiejszej nocy każdy z was jest św. Józefem – podkreślał podczas homilii ks. Krzysztof Piątkiewicz.
Uczestnicy Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Dziemianach mieli do wyboru cztery trasy. Pierwsza - św. Antoniego o długości 30 kilometrów, wiodła z kościoła w Dziemianach przez zniszczone przez nawałnicę obszary leśne i ścieżki przy jeziorach. Są to głównie obszary Zaborskiego i Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego prowadzące do pięknie położonej Kalwarii Wielewskiej. Z kolei trasa św. Franciszka z Asyżu miała długość 42 kilometrów. Była przeznaczona dla osób, które lubią wyzwania i są przyzwyczajone do wysiłku fizycznego. Drogami polnymi i leśnymi wędrowali natomiast pątnicy, którzy zdecydowali się na trasę św. Jana Pawła II. Mieli oni do pokonania 35 km. Uczestnicy trasy św. Rity musieli przejść najdłuższy odcinek, który wynosił 55 km i wiódł polnymi drogami i leśnymi ścieżkami wokół Krzyża Jezior Wdzydzkich.
Pątnicy z różnych rejonów Polski, którzy przybyli do Dziemian, ruszyli w trasę z różnymi intencjami.
- Moją intencją jest powrót do normalności i zakończenie pandemii. To jest dla mnie bardzo ciężki czas, ponieważ jestem osobą, która uwielbia kontakt z ludźmi, a przez pandemię wszystko zostało ograniczone. Mam również kilka innych intencji, ale te chciałabym zachować tylko dla siebie – powiedziała Ania z powiatu chojnickiego.
- W tym roku przystępuję do egzaminu maturalnego, więc dzisiejszą drogę krzyżową ofiaruję w tej właśnie intencji. Mam nadzieję, że matura pójdzie mi dobrze i dostanę się na wymarzone studia medyczne – podkreśliła Kasia z Gdańska.
Najstarszym uczestnikiem Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Dziemianach był Jerzy z Gdańska, który ma 72 lata, natomiast najmłodszym był 9-letni Fabian z Rokitek.
Dodajmy, że na 26 marca zaplanowano EDK, której uczestnicy rozpoczną wędrówkę z Osady Burego Misia. Będą mieli do wyboru dwie trasy – św. Antoniego o długości 42 km oraz św. Urszuli Ledóchowskiej o długości 32 km.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Jezus mówi : " „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest najważniejsze?”+. 37 Jezus odparł: „‚Masz kochać Jehowę*, swojego Boga, całym sercem, całą duszą* i całym umysłem’+. 38 To jest pierwsze i najważniejsze przykazanie." Mt 22
Droga krzyżowa jest przez nasze całe życie, na tym świecie, a nie tylko dziś, nie trzeba iść kilometrów by to zrozumieć , to co jest najważniejsze wokół nas,jest tu wystarczy zobaczyć
A kościół był zamknięty? Coś mało ludzi na zewnątrz. ????
Ludzie sa strasznie zabiegani. Dzieki pielgrzymkom czytaj drodze krzyzowej mają czas dla siebie. Czas na przemyslenia i rozwazania ...
Po takiej "imprezie" za tydzień będzie znaczny zrost zakażeń - ciekawe czy uczestnicy będą modlić się o zdrowie, czy wzywać karetki ... Pozdrawiam myślących.
Z tego co pamietam , to byl znaczny wzrost po protestach kobiet walczacych o prawo do zabijania czlowieka na wczesnych etapach zycia. Ciekawe czy masz dziecinko w domu Krzyz , ze tak bardzo to Tobie przeszkadza? Wyluzuj bo znow bedziesz mial siuski na sobie ;)
Nikt nie zmusza do udziału w EDK i nikt też nie powinien krytykować TYCH którzy idą .. A ja jestem szczęśliwa że w tym bagnie są jeszcze gorliwi Chrześcijanie.
Jezus mówi : " „Nauczycielu, które przykazanie w Prawie jest najważniejsze?”+. 37 Jezus odparł: „‚Masz kochać Jehowę*, swojego Boga, całym sercem, całą duszą* i całym umysłem’+. 38 To jest pierwsze i najważniejsze przykazanie." Mt 22
Droga krzyżowa jest przez nasze całe życie, na tym świecie, a nie tylko dziś, nie trzeba iść kilometrów by to zrozumieć , to co jest najważniejsze wokół nas,jest tu wystarczy zobaczyć
A kościół był zamknięty? Coś mało ludzi na zewnątrz. ????