Mszą świętą, poświęceniem pojazdów, a następnie przejazdem do Powiatowego Centrum Młodzieży w Garczynie oraz wspólnym posiłkiem i pokazami kościerscy motocykliści oficjalnie rozpoczęli sezon motocyklowy. Inauguracja sezonu, na którą zaprosił Klub motocyklowy LOST SAINTS LEMC Poland, cieszyła się sporym zainteresowaniem wśród miłośników jednośladów. Szacuje się, że wziąć w nim udział około tysiąca motocykli.
Ponad tysiąc motocyklistów z całego Pomorza i nie tylko pojawiło się w niedzielę w Kościerzynie, by wspólnie zainaugurować kolejny sezon. Pierwszym przystankiem była kaplica Chrystusa Króla, gdzie miłośnicy jednośladów wzięli udział w dedykowanej im mszy świętej i odbyło się poświęcenie pojazdów. Później udali się w drogę na teren Powiatowego Centrum Młodzieży w Garczynie, gdzie na wszystkich uczestników czekał posiłek oraz pokazy, jak i stoiska służb mundurowych.
- Jest to rekordowe otwarcie sezonu. Frekwencja pozytywnie nas zaskoczyła. Cieszymy się z każdego motocyklisty, który do nas przyjechał i chce z nami rozpocząć sezon motocyklowy. Przyciągamy do nas licznymi atrakcjami. Myślę, że robimy coś dobrego, organizując takie wydarzenie, które służy tez integracji środowiska motocyklowego. Cieszymy się, że mamy przychylność władz samorządowych, które nas wspierają. Rozpoczęliśmy mszą świętą, a po niej zapraszamy na teren Powiatowego Centrum Młodzieży w Garczynie, gdzie czekają stoiska służb mundurowych, w tym policji, służby więziennej, czy straży pożarnej. Zaplanowaliśmy inscenizację wypadku motocyklisty, podczas której strażacy będą instruować, jakie czynności podjąć bezpośrednie po takim zdarzeniu. Chcielibyśmy podziękować naszym sponsorom, dzięki którym mogliśmy zorganizować to wydarzenie - podkreśla Patrycjusz Goldi, wiceprezydent Klubu Motocyklowego LOST SAINTS LEMC Poland.Reklama
Na początek sezonu motocyklowego szef kościerskiego klubu, przypomina też kilka podstawowych zasadach, o których warto pamiętać przed ruszeniem w trasę.
- Przede wszystkim motocykliści powinni myśleć nie tylko za siebie, ale za wszystkich, również kierujących innymi pojazdami. Powinni mieć oczy dookoła głowy. Do wypadku może dojść w oka mgnieniu. Możemy się zagapić, możemy zostać oślepieni przez słońce, mogą być niesprzyjające warunki atmosferyczne. Warto zdjąć rękę z gazu i jechać trochę wolniej, ale dojechać do celu. Przyświeca nam jeden cel, aby każdy wyjazd kończył się bezpiecznym powrotem - podkreśla Janusz Matrejek.Reklama
Motocykliści apelują też do kierujących samochodami i innymi pojazdami o uwagę i wzajemny szacunek na drodze.
- Też jesteśmy na ulicach, też jesteśmy uczestnikami ruchu drogowego. Może widać nas trochę mniej, bo nasze pojazdy są mniejsze gabarytowo, ale jesteśmy. Apelujemy o trochę więcej uwagi, spoglądania w lusterka przed wykonywaniem każdego manewru. Upewnijcie się, czy nie jesteście wyprzedzani już przez inny pojazd albo ktoś nie rozpoczął już manewru. Nie usprawiedliwiam motocyklistów, bo są różni tak samo jak kierujący innymi pojazdami. Dlatego wszyscy myślmy i pamiętajmy o wzajemnym szacunku. Pamiętajmy, że jedną z głównych przyczyn wypadków drogowych jest nadmierna prędkość. Dlatego czasami warto stonować i zdjąć rękę lub nogę z gazu i może później, ale dojechać do celu - apeluje prezydent Klubu Motocyklowego LOST SAINTS LEMC PolandReklama
- Chciałbym zaapelować też do wszystkich w samochodach: jak stoicie w korku zróbcie nam trochę miejsca. My przejedziemy między wami i nic się nie stanie. Wiem, że to czasami boli, że ktoś siedzi w nagrzanym samochodzie, a motocyklista jedzie dalej. Ale przecież nikomu nie zabraniamy kupić motocykla, jestem wręcz orędownikiem tego, aby szczególnie w miastach przesiadać się z samochodów na jednoślady - podsumowuje.
Organizatorem inauguracji sezonu motocyklowego był Klub Motocyklowy LOST SAINTS LEMC Poland.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze