Piłkarze IV-ligowej Gwiazdy Karsin rozpoczęli przygotowania do rundy wiosennej piłkarskiego sezonu 2020/2021. Trener zespołu Andrzej Borowski nie ukrywa, że druga część sezonu może być bardzo trudna dla jego drużyny.
Zawodnicy Gwiazdy Karsin podobnie jak piłkarze kościerskiej Kaszubii oraz Wdy Lipusz, rozpoczęli przygotowania do drugiej części sezonu 2020/2021. Okazuje się, że w rundzie wiosennej nie zobaczymy niektórych piłkarzy, którzy do tej pory stanowili trzon zespołu z Karsina. Mowa o Mateuszu Borowskim, który będzie reprezentował barwy Gedanii Gdańsk, Marku Steinbornie, kapitanie drużyny, który odszedł do Tęczy Brusy oraz bramkarzu Michale Kartuszyńskim, który zrezygnował z gry.
Sztab szkoleniowy Gwiazdy zaplanował w okresie przygotowawczym kilka spotkań sparingowych, ale już wiadomo, że niektóre mecze nie dojdą do skutku.
- Mieliśmy zagrać z Kotwicą Kołobrzeg oraz Tucholanką Tuchola, ale te spotkania nie doszły do skutku. Mam nadzieję, że kolejny mecz kontrolny z Wdą Lipusz, zaplanowany na 31 stycznia dojdzie do skutku – mówi Andrzej Borowski, trener Gwiazdy Karsin.
Szkoleniowiec karsińskiej drużyny zdaje sobie sprawę z trudności, jakie czekają jego zespół w drugiej części piłkarskiego sezonu.
- Zdaję sobie sprawę, że runda wiosenna będzie bardzo ciężka, tym bardziej, że niektóre drużyny w trakcie przerwy zimowej mocno się wzmocniły, czego przykładem może być Jantar Ustka oraz Wierzyca Pelplin. My natomiast straciliśmy kilku podstawowych zawodników. Wprawdzie dołączyli do naszej drużyny dwaj nowi, obiecujący piłkarze, ale oni występowali do tej pory na poziomie A klasy. Będą mieli okazję zaprezentować swoje umiejętności, ale czy one wystarczą na IV ligę, to z pewnością okaże się na boisku – dodaje trener Gwiazdy.
Przypomnijmy, że Gwiazda Karsin rundę jesienną zakończyła w środkowej części tabeli. Zespół Andrzeja Borowskiego na 16 rozegranych spotkań, wygrał 5, zremisował 4, a 7 meczów zakończył porażką. Taki bilans pozwolił ekipie z Karsina zdobyć 19 punktów, co ostatecznie dało jej 14 miejsce w tabeli. Warto jednak wspomnieć, że już w pierwszej części sezonu piłkarze Gwiazdy borykali się z kontuzjami.
- Jesteśmy zespołem, który nie ma szerokiej ławki rezerwowych, więc kiedy poszczególni zawodnicy wypadali z meczów z powodu kontuzji oraz kartek, miało to przełożenie na przebieg ligowych spotkań. Niemniej, uważam, że pierwszą część sezonu rozegraliśmy nie najgorzej. Niestety, w kilku przypadkach traciliśmy punkty z powodu kiepskiej pracy sędziów. Nie chcę szukać usprawiedliwienia i tłumaczeń dla moich piłkarzy, ale były przynajmniej dwa takie spotkania, w których praca arbitrów pozostawiała wiele do życzenia i mówię o tym otwarcie i głośno. Wiem, że nie jest to tylko i wyłącznie moja opinia w tej kwestii. Z innymi trenerami dochodzimy do wniosku, że w przypadku niektórych spotkań sędziowie mogą wszystko, a szkoleniowcy zupełnie nic, bo jak kierują swoje pretensje w kierunku sędziów, to szybko zostają ukarani w postaci wykluczenia z kolejnych spotkań – podsumowuje Andrzej Borowski.
Dodajmy na koniec, że po zimowej przerwie, Gwiazda Karsin swój pierwszy ligowy mecz rozegra 6 marca na wyjeździe. Jej rywalem będzie zespół Powiśla Dzierzgoń.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Karsin już niedługo wyląduje w A klasie!!! podziękujcie wójtowi(szkoleniowiec całej gminy)
To prawda drużynę czeka B klasa tylko kto w niej będzie miał grać skoro nikt z miejscowych nie gra w Gwieździe. Swoją drogą ciekawa sytuacja że trener pozwolił odejść czołowym zawodnikom. Rozumiem że trener jesli nie będzie wyników to zrezygnuje ze swojego wynagrodzenia które małe nie jest.
Polakowi nie dogodzisz. Powinniście się cieszyć, że mamy IV ligę. A że z gm. Karsin jest mało zawodników to normalne, nie nadają się do tej ligi gdyż nigdy tak poziomie nie grali (brak wyszkolenia, kunsztu piłkarskiego i tylko obrażają się jak ich trener nie wpuści na boisko, tylko Orkan Huta im pozostał). To samo było w Chojniczance jak była w I lidze. Powodzenie Gwiazda!!!
Gwiazda przynajmniej występuje i można oglądać mecze nie to co kula finansowa dla gminy Paradajs który nie występuje w ogóle no gdy nie było pandemi to z wielką łaską raz w roku na lidze a budżet ma taki jak Gwiazda. Zlikwidować ten zespół niech idzie sobie do czerska a gmina da 20 tys tyle samo co teraz czersk daje tutaj.
Karsin już niedługo wyląduje w A klasie!!! podziękujcie wójtowi(szkoleniowiec całej gminy)
To prawda drużynę czeka B klasa tylko kto w niej będzie miał grać skoro nikt z miejscowych nie gra w Gwieździe. Swoją drogą ciekawa sytuacja że trener pozwolił odejść czołowym zawodnikom. Rozumiem że trener jesli nie będzie wyników to zrezygnuje ze swojego wynagrodzenia które małe nie jest.
Polakowi nie dogodzisz. Powinniście się cieszyć, że mamy IV ligę. A że z gm. Karsin jest mało zawodników to normalne, nie nadają się do tej ligi gdyż nigdy tak poziomie nie grali (brak wyszkolenia, kunsztu piłkarskiego i tylko obrażają się jak ich trener nie wpuści na boisko, tylko Orkan Huta im pozostał). To samo było w Chojniczance jak była w I lidze. Powodzenie Gwiazda!!!