Komendant Powiatowy PSP w Kościerzynie odpiera zarzuty wójta gminy Stara Kiszewa, który podczas piątkowej sesji zarzucił strażakom marnowanie publicznych pieniędzy poprzez wysyłanie do akcji zbyt wielu zastępów strażaków. - Dysponowanie zastępów do działań odbywa się w takim zakresie, aby można było prowadzić skuteczne działania ratowniczo-gaśnicze - podkreśla st. bryg. Tomasz Klinkosz, wyjaśniając, że minimalne ilości osób i pojazdów określone są w odpowiedniej procedurze, którą dyżurny jest zobowiązany przestrzegać.
Przypomnijmy, że podczas piątkowej sesji Rady Gminy Stara Kiszewa wójt Marian Pick skrytykował działalność straży pożarnej i komendanta Powiatowego PSP w Kościerzynie. Zarzucił on strażakom marnowanie publicznych pieniędzy poprzez wysyłanie do akcji ratowniczo-gaśniczych, w opinii wójta, zbyt wielu zastępów.
- Jestem załamany trywialnością co do wydawanych decyzji odnośnie wyjazdów. Wy tam macie chyba za dużo pieniędzy. Nie zostawię suchej nitki na komendancie. I to na jakimś forum. Tak być nie może. To są nasze pieniądze, to jest nasza paliwo. On sobie dysponuje powiedzmy: cztery, osiem, pięć, siedem samochodów. To jest najbardziej niegospodarna instytucja w tym kraju, przynajmniej na naszym terenie. Moim zdaniem ilość wyjazdów jest niezasadna - grzmiał wójt Starej Kiszewy.
Do zarzutów wójta Mariana Picka odniósł się Komendant Powiatowy PSP w Kościerzynie st, bryg. Tomasz Klinkosz.
- W procesie dysponowania, na dyżurnym Stanowiska Kierowania spoczywa obowiązek zadysponowania odpowiedniej ilości zastępów pożarniczych, z zależności od rodzaju zdarzenia, ilości osób poszkodowanych oraz występowania innych, dodatkowych zagrożeń. Minimalne ilości osób i pojazdów, które muszą zostać zadysponowane określone są w odpowiedniej procedurze i dyżurny Stanowiska Kierowania zobowiązany jest do jej przestrzegania. Procedury dysponowania obowiązują w każdej Komendzie Powiatowej i Miejskiej PSP w kraju - wyjaśnia st. bryg. Tomasz Klinkosz.
- Dysponowanie zastępów do działań odbywa się w takim zakresie, aby można było prowadzić skuteczne działania ratowniczo-gaśnicze - podkreśla szef kościerskich strażaków.
Poniżej pełne oświadczenie Komendanta Powiatowego PSP w Kościerzynie dotyczące wypowiedzi wójta gminy Stara Kiszewa odnośnie dysponowania jednostek ochrony przeciwpożarowej do zdarzeń na terenie gminy Stara Kiszewa:
W 2020 roku dwukrotnie, 7 lutego i 7 sierpnia rozmawiałem z Wójtem Gminy Stara Kiszewa na temat zasad dysponowania jednostek ochrony przeciwpożarowej do zdarzeń. Przedstawiałem aktualny stan prawny w tym zakresie, posługując się stosownymi przykładami.
ReklamaDysponowanie jednostek ochrony przeciwpożarowej do zdarzeń na terenie całego powiatu kościerskiego odbywa się za pośrednictwem Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego PSP w Kościerzynie. Dysponowanie odbywa się na podstawie informacji od osoby zgłaszającej zdarzenie, otrzymywanej bądź za pomocą formatki systemu 112, bądź też na podstawie telefonicznego zgłoszenia na numer 998.
W procesie dysponowania, na dyżurnym Stanowiska Kierowania spoczywa obowiązek zadysponowania odpowiedniej ilości zastępów pożarniczych, z zależności od rodzaju zdarzenia, ilości osób poszkodowanych oraz występowania innych, dodatkowych zagrożeń. Minimalne ilości osób i pojazdów, które muszą zostać zadysponowane określone są w odpowiedniej procedurze i dyżurny Stanowiska Kierowania zobowiązany jest do jej przestrzegania. Procedury dysponowania obowiązują w każdej Komendzie Powiatowej i Miejskiej PSP w kraju.
ReklamaPodczas zgłoszenia zdarzenia w Konarzynach, dyżurny Stanowiska Kierowania otrzymał informację z formatki systemu 112, że doszło do uderzenia samochodu osobowego w drzewo, poszkodowana jest kobieta z urazem głowy i kończyny dolnej i jest z nią małe dziecko. Zadysponowane zostały 4 zastępy.
Podczas zgłoszenia zdarzenia w Nowych Polaszkach, dyżurny Stanowiska Kierowania otrzymał informację na numer 998, że doszło do pożaru dachu budynku mieszkalnego. Zadysponowane zostało 8 zastępów, w tym jeden zgłosił brak możliwości wyjazdu. Po dojeździe na miejsce pierwszej jednostki i potwierdzeniu, że ma miejsce pożar komina, pozostałe zastępy z terenu gminy Stara Kiszewa zostały zawrócone z trasy. Jeden zadysponowany zastęp nie wyjechał z remizy z powodu braku obsady strażaków.
ReklamaDo wspomnianego zdarzenia w Konarzynach, dyżurny Stanowiska Kierowania zadysponował zastęp z JRG Kościerzyna, z uwagi na występowanie w zgłoszeniu informacji o osobie poszkodowanej. Jest do bezwzględny wymóg wynikający z procedur dysponowania.
Informacja podana przez Wójta, o przyjeździe zastępu JRG Kościerzyna „po godzinie” jest nieprawdą. Czas dojazdu tego pojazdu do zdarzenia wynosił 33 minuty.
Jeszcze raz pragnę podkreślić, że dysponowanie zastępów do działań odbywa się w takim zakresie, aby można było prowadzić skuteczne działania ratowniczo-gaśnicze.
Reklama
fot. archiwum
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zgodze sie z tym co do ilosci wysylania jednostek, sa procedury ale inteligentny WOJT STAREJ KISZEWY znowy zablysnal ale problem brzmi w tym ze dyspozytor przewaznie wzywa jednostki do ktorych nie nalezy dany rejon a wzywa okoliczne jendostki gdzie maja dalej. Wzywa poniewaz pochodzi z danej jendostki OSP lub ma znajomych w pracy w PSP. (czyt. Wysin, Stara Kiszewa, Radun, Polaszki itd)
Rejon jednostek OSP to rejon gminy i tylko w przypadku poważnych zdarzeń są wysyłane jednostki spoza gminy czyli z innych gmin jak piszesz . W przypadku akcji wysyłana jest miejscowa jednostka i jednostka KSRG ponieważ jednostki spoza systemu nie mogą samodzielnie prowadzić poważniejszych zdarzeń. Widać że fachowców pożarnictwa jest wielu przed komputerem jednak aby pisać to czy tamto należało by się zorientować czasami w tematach. Pozdrowienia
Jako laik nie jestem w stanie stresu ocenić czy wypadek lub pożar jest poważny czy też nie. A wozy zawsze można zawrócić, gdy specjaliści podejmą taką decyzję, co się dzieje. Oby wójt nie potrzebował pomocy straży, która w ramach oszczędności wyśle tylko jeden wóz do poważnego zdarzenia a kolejne przyjadą za późno...
Czy wojt jest raczej specjalista od PSP i działań bojowych PSP? Zaś sama PSP raczej ma wiedzę i wykonuje swoja prace odpowiedzialnie i prawidłowo bo są w tym szkoleni nieustannie.
Pytania do wójta: ile zaoszczędzisz?na ile wycieniasz ludzkie życie naszych bliskich? Operuj liczbami i statystykami.
...słabe tłumaczenie
Tak patrząc na te komentarze w artykułach strażackich to dziwie się że tym chłopakom wszystkim chce się jeździć. Robią to za darmo bo tą rekompensata za godzinę przeznaczają na sprzęt itp i jeszcze cały czas na nich narzekają i piszą głupoty często nie wiedząc jak to wygląda. Prawda taka że w każdej jednostce do akcji jeżdżą te same osoby i nie ma ludzi tak jak kiedyś. Z różnych powodów często młodzi ludzie wyjechali za pracą itd. Oni też mogli by leżeć sobie w łóżku w nocy a rano tylko pytać co się działo bo syrena wyła ale pomagają bez względu kiedy i jaka pogoda czy dzień czy noc. Szkolą się i ćwiczą żeby nie robić błędów albo było ich jak najmniej.Gdy była wichura kilka lat temu to większość nie zdawała sobie sprawy z ogromu tragedii a strażacy działali i do rana najważniejsze drogi były przejezdne. Myślę że każdy z piszących te komentarze gdyby tylko u niego coś się stało to prosił by żeby te wozy przyjechały jak najszybciej bez względu na to skąd i ile ich będzie więc może czasem przyjedzie jeden czy dwa wozy za dużo ale cieszmy się że w tych wozach są jeszcze ludzie którzy tym się zajmują. Pozdrawiam wszystkich strażaków i czytelników .
Zgadzam się. Wielkie dzięki dla strazaków
Ja oceniam straż po działaniach. A wystawiam im 10 na 10. Nie może tak być że będzie wysyłane mniej jednostek bo oszczędzamy paliwo! Każdy wyjazd to też dobre szkolenie na przyszłość. Im więcej tym lepiej takie moje zdanie...jeśli urzędnicy chcą ingerować w pracę służb to znaczy że nie nadają się na swoje stanowiska i nie radzą sobie ze swoimi problemami w urzędzie szukając dziury w całym. Z chęcią kupię kanister ropy i zaniosę jako darowiznę do PSP w Kościerzynie celem przekazania pokrzywdzonej przez niestosowne uwagi OSP w Kiszewie przez jaśniepanujacego tam wójta...
Pytanie do specow ds. Pożarnictwa. Dlaczego do osoby niezakleszczonej która sanodzielnie opuściła pojazd o własnych siłach nie przyjechały 4 karetki pogotowia?
bo karetek jest tak mało i jeżdżą po całym województwie że często sami proszą straż o pomoc a szczególnie w obecnych czasach wirusa
Raczej to ze karetki wysyłane są z głowa a straże na pale.
Nie masz Marian innych problemów ???
Podłość ludzka nie zna granic
Kto tego wojta wybral?? Pewnie te zasiedziale i bojace sie o stolek osoby z gminy...
Wójt na temat wydatków lepiej niech się nie wypowiada przez tyle lat kadencji już chyba dość się na człapał. Oszczędzać chce hmm.... Pewnie tarcza kryzysowa nie pokryla jego wypłaty.
Zabrali maszynę do nabijania kasy do budżetu "fotoradar" jakoś te służby które je obsługiwały działały bez zarzutu ????????
Wójt Starej Kiszewy= DZBAN ROKU !!!!
FRAJER jeszcze do niego pasuje
wójt pewnie kiedyś starał się o przyjecie w szeregi strażaków , odpadł w badaniach wysiłkowych , psychotestach , no i teraz za wszystko się mści , albo w dzieciństwie jak wspomniał o strażakach to od matki mokrym toptuchem dostał i ma uraz do straży
Wojt mówi co chcecie usłyszeć. Tak samo psp nie jechało godzinę tylko 33 min .jak go zalewało w liniewie to sobie wziął trzy samochody z naszej gminy żeby pompować wodę u siebie w domu i na swoje potrzeby to bierze i wtedy nie ma zagrożenia w gminie ze za dużo jednostek. Tak samo bierze pieniądze za urlopy które mógł przekazać na jakieś cele nie do kieszeni. Ma największą wypłatę w powiecie kościerskim jako wójt i kto marnuje pieniądze i pomaga innym wszystko dla siebie i dla swoich wyborców. W kiszewie ich nie ma za dużo to drogi i chodniki wyglądają jak wyglądają.Bus za 300 tys gniję dla niepełnosprawnych pod chmurką i nie ma straty pieniądzy
Panie pseudo wójcie!!! Przyjedź Pan do gminy Karsin tu są samochody za milony ze złotymi klamkami już niebawem będzie kolejny wóz bojowy dla jednej z jednostek. Panie wójcie to jest duża rodzina wyborców-uważaj Pan co godocie ;)
złote klamki to masz chyba w domu i nudny się robisz i wyjdź sprzed komputera i zapraszamy do OSP
wszyscy się wymądrzają ale jak dochodzi do zdarzenia to zawsze w pierwszej kolejności OSP ratuje poszkodowanych....powinniście się wstydzić za te wasze komentarze szkalujące druhów , oni robią to z pasji poświęcają się dla ratowania życia i zdrowia sami siebie narażając zacznijcie ich szanować ! ekwiwalent o który tak płacze ten pseudo-wójt (10zł godz ) niech on sam wstąpi do straży i służy bo wstydu nie ma. Niech mieszkańcy gminy rozliczą tego cwanego lisa za wszystkie jego decyzje , gdyby nie zastępca wójta to on by nawet złotówki nie pozyskał z środków unijnych.
To są nasze pieniądze jako podatników a nie żadnego podstarzałego dewoty rządzącego gminą piastując urząd wójta . My mieszkańcy chcemy się czuć bezpiecznie i żaden pseudo-wójt nie będzie oszczędzać na zdrowiu i życiu mieszkańców ! Państwowa Straż Pożarna wie jakie siły i środki dysponować a ten starzec z urzędu gminy niech się wypowie jak kupił starego mercedesa dla Kiszewy za bardzo duże pieniądze że wstyd było nim na drogę wyjechać "muzeum" a potem przekazał go za "freee" do Lipusza ...taki szlachetny !!! i śmie mówić o marnowaniu pieniędzy? każda złotówka wydana na jego pensję to złotówka wyrzucona w błoto !!! Proszę sprawdzić kompetencję tego człowieka i zbadać psychologicznie bo widać że rozum traci ...bo taktu nigdy nie miał ani smaku tylko do fleszy i kamer się lansował ...w Liniewie startuj chłopie tam gdzie mieszkasz a nam daj spokój starcze !!! zafundowałeś nam obciach na całą Polskę już nie jeden raz! o fotoradarze wszyscy pamiętamy jak kroiłeś wszystkich mieszkańców i przejezdnych !! zmiana wójta potrzebna na gwałt!!!
No cóż, myślę, że szanowny Pan Wójt powinien się rozpędzić i przywalić głową w mur. Może trochę zmądrzeje. Bezmózg
Panie Wójcie , podczas Pana Kadencji wypłacił Pan sobie pieniądze gminne za niewykorzystany urlop zamiast z niego skorzystać . Zwykli pracownicy są zmuszani do wykorzystania urlopu tylko po to aby nie wypłacać im dodatków. A Pan oczywiście może i to Pan marnuje pieniądze swoich podatników. Zanim Pan skomentuje działania straży pożarnej to proszę zacząć od siebie. U kogoś w oku widzi Pan drzazgę w oku a u siebie belki Pan nie dostrzega.
Krzysiu nudzisz się??? Przecież on może sobie piątkę przybić z byłym KPP z Chmielna...
nie znam wójta,ale znam realia i faktycznie Straż Pożarna zawsze przyjeżdża w nadwyzsze-sądzę,że za każdy wyjazd z remizy jest płaca i tu jest sedno sprawy.Prosta kolizja lub auto wpada do rowu-na bank co najmniej dwa wozy strażackie /to jest minimum/. Straż jest potrzebna,ale musi działać logicznie i sensownie.
Sensownie i logicznie? Uważam, że tak jest. Należy wziąć pod uwagę osobę zgłaszającą. Przyjmujący zgłoszenie z relacji świadka może wywnioskować co się wydarzyło na miejscu zdarzenia. Dopiero kierujący działaniami ratowniczymi na miejscu może stwierdzić ile potrzebuje sił i środków. Kolejna sprawa. Stara Kiszewa- wyjazdów rocznie myślę, że 150. Nie są to miliony złotych. Życie ludzkie jest bezcenne, za to Wójta ekwiwalent za niewykorzystany urlop sięga 40 tys. zł. Wstydź się żałosny człowieku !!!
proszę o info-czy prawdą jest,że za każdy wyjazd strażak dostaje kasę???wtedy rozumiem zlot jednostek
U nas w OSP dostajemy 15zl/h. Ale nie robimy tego dla pieniedzy.
Zgodze sie z tym co do ilosci wysylania jednostek, sa procedury ale inteligentny WOJT STAREJ KISZEWY znowy zablysnal ale problem brzmi w tym ze dyspozytor przewaznie wzywa jednostki do ktorych nie nalezy dany rejon a wzywa okoliczne jendostki gdzie maja dalej. Wzywa poniewaz pochodzi z danej jendostki OSP lub ma znajomych w pracy w PSP. (czyt. Wysin, Stara Kiszewa, Radun, Polaszki itd)
Rejon jednostek OSP to rejon gminy i tylko w przypadku poważnych zdarzeń są wysyłane jednostki spoza gminy czyli z innych gmin jak piszesz . W przypadku akcji wysyłana jest miejscowa jednostka i jednostka KSRG ponieważ jednostki spoza systemu nie mogą samodzielnie prowadzić poważniejszych zdarzeń. Widać że fachowców pożarnictwa jest wielu przed komputerem jednak aby pisać to czy tamto należało by się zorientować czasami w tematach. Pozdrowienia
Jako laik nie jestem w stanie stresu ocenić czy wypadek lub pożar jest poważny czy też nie. A wozy zawsze można zawrócić, gdy specjaliści podejmą taką decyzję, co się dzieje. Oby wójt nie potrzebował pomocy straży, która w ramach oszczędności wyśle tylko jeden wóz do poważnego zdarzenia a kolejne przyjadą za późno...