Reklama

Szymbark. Wałęsa i Gocłowski na święcie Sybiraków

Centrum Edukacji i Promocji Regionu w Szymbarku po raz dziesiąty już gościło wszystkich tych, którzy mają wciąż w pamięci gehennę związaną z zesłaniem w głąb radzieckiej Rosji. To ich pamięci od dziesięciu już lat organizowane są doroczne spotkania. Jak co roku nie obyło się też bez wręczenia okolicznościowych nagród - "Odznak Sybiraków" oraz "Bursztynowego Drzewa".

Kaszubskie lasy stały się w ostatniej dekadzie światową stolicą Sybiraków. To tu sprowadzono z dalekiego Irkucka prawdziwy dom potomków dawnych zesłańców z Polski, a wkrótce potem tuż obok ustawiono lokomotywę z wagonami, takimi jakimi wywożono na Sybir całe rodziny. Szymbark stał się miejscem wyjątkowym, będącym nietuzinkową lekcją historii i pomnikiem pamięci.

17 września to właśnie tu oddawany jest im hołd, szacunek i wyrazy uznania, przytaczane są wspomnienia osób, które doświadczyły zsyłki, śpiewane są pieśni patriotyczne, a pamięć o tych tragicznych wydarzeniach zapisana na kartach historii naszego kraju przekazywana młodszemu pokoleniu.

Tegoroczne obchodu Światowego Dnia Sybiraka uświetnili swoją obecnością m.in. prezydent Lech Wałęsa, Arcybiskup Tadeusz Gocłowski oraz Arcybiskup Jan Pawłe Lenga, który przybył do Szymbarku z dalekiego Kazachstanu. W programie obchodów znalazł się też tradycyjny już Apel Poległych, a także wystąpienia przedstawicieli Związku Sybiraków i Rodzin Katyńskich.

Podniosłą chwilą było również wręczenie odznaczeń zasłużonym dla społeczności Sybiraków. W tym roku wśród uhonorowanych odznakami znaleźli się: Maria Okonek, Piotr Szubarczyk oraz Marek Węcławek. Komandor Mirosław Chmieliński z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni, chór Bel Canto i ks. kmdr Arkadiusz Zielepucha odebrali słynne szymbarskie "Maczugi", natomiast laureatami "Bursztynowego Drzewa" zostali: artystka Izyda Srzednicka-Sulkowska oraz Piotr Szubarczyk, historyk IPN. Miła niespodzianka spotkała również gospodarza uroczystości i inicjatora corocznych zjazdów Sybiraków w Szymbarku, Daniela Czapiewskiego, który otrzymał Odznakę Sybiraków.

Wtorkowe obchody zbiegły się z inną ważną datą w historii Polski, a mianowicie kolejną rocznicą wyprowadzenia ostatnich wojsk rosyjskich z Polski.

- Dokonaliśmy wtedy rzeczy niemożliwej. Żaden z wielkich tego świata nie dawał nam szans na wolność, a nam się to udało. Wiem, że był w tym palec Boży. Pojechałem do Moskwy negocjować porozumienie, które była dla nas nie do przyjęcia, a wróciłem z umową co do której nikt nie miał wątpliwości, że jest dla nas korzystna - wspominał w czasie spotkania w Szymbarku Lech Wałęsa.

Uroczystości zakończyły się okolicznościowym koncertem w Hali Promocji Regionu.

Tegoroczny, jubileuszowy Zjazd Sybiraków był też okazją do odsłonięcia kolejnej atrakcji na terenie CEPRU. Tym razem jest nią figurka Wojtka, syryjskiego niedźwiedzia brunatnego, który u boku gen. Andersa i 22 Kompanii Zaopatrywania Artylerii w 2 Korpusie Polskim wziął udział m.in. w bitwie o Monte Cassino, pomagając polskim żołnierzom w transporcie amunicji. Temu wydarzeniu poświęcimy jednak w środę osobny materiał.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości