Za nami wielki finał tegorocznej akcji Szlachetnej Paczki. Kolejna edycja akcji pozwala utwierdzić się w przekonaniu, że na świecie nie brakuje dobrych, wrażliwych na los innych, ludzi. Paczki dla rodzin, których historie sprawiają, że serce się kraje, a łzy same cisną się do oczu, przygotowywało tysiące ludzi w całej Polsce. Akcja od lat obecna jest też w powiecie kościerskim, gdzie w tym roku pomoc dotarła do 30 rodzin. To był prawdziwy weekend cudów!
Wolontariusze z rejonu kościerskiego odwiedzili około 6o rodzin. Z tego aż 30 zakwalifikowano do tegorocznej akcji. Ich historie głęboko poruszyły setki ludzi, którzy bezinteresownie włączyli się w pomoc. Wsparcie dotarło m.in. do pani Małgorzaty i jej rodziny. Liczba paczek przerosła najśmielsze oczekiwania całej rodziny.
- Nawet nie wiedziałam, że taka akcja istnieje. Myślałem, że takie rzeczy dzieją się tylko w telewizji. Aż do dziś. Aż łzy cisną się do oczu. Jestem zaskoczona. Do tej pory nie potrzebowaliśmy pomocy. W tym roku jednak los sprawił inaczej, ale mamy nadzieję, że niedługo los znowu się odwróci. Te paczki są dla mnie ogromnym zastrzykiem pomocy. Nie spodziewałam się, że będzie tego aż tyle. Rozmawialiśmy o jakiś drobnostkach, a tu tyle paczek... Święta będą bardzo udane. Jestem wzruszona i zaskoczona, że jeszcze są tak dobrzy ludzie, którzy chcą się dzielić z innymi - przyznaje pani Małgorzata.
Reklama
Dla darczyńców włączenie się do Szlachetnej Paczki jest cennym doświadczeniem i okazją do dzielenia się magią świąt. Jak podkreślają, najcenniejszy w Szlachetnej Paczce jest uśmiech osób obdarowanych. A to uzależnia. Wzięcie udziału w tej inicjatywie choć raz, popycha do kolejnych działań.
- Kiedyś kolega był wolontariuszem Szlachetnej Paczki i tak nas zainspirował. Tym sposobem, jako zakład pracy Metlak w Skarszewach, przygotowaliśmy paczkę już po raz czwarty. Po raz pierwszy mieliśmy jednak okazję poznać obdarowaną rodzinę. Jest to niesamowite przeżycie. Radość jest nie do opisania. Coś niezwykłego. Lubimy pomagać i uważamy, że warto pomagać. Jesteśmy w takie sytuacji, że nam na wszystko wystarcza, dlatego możemy podzielić się z innymi - podkreślają Maria i Jan Stobińscy z Pinczyna.
Reklama
- Paczkę robiłam po raz pierwszy. Przymierzałam się do tego już wcześniej, ale albo nie było z kim albo było już za późno. W tym roku już wcześniej ustaliliśmy, że nie robimy sobie nawzajem prezentów, a zrobimy je osobom potrzebującym. I warto było. Satysfakcja jest ogromna. Myślę, że w przyszłym roku też przystąpimy do tej akcji - mówi z kolei Joanna Flisikowska z Trójmiasta.
Szlachetnej Paczki nie udałoby się zrealizować gdyby nie ogromne zaangażowanie wolontariuszy. To oni odwiedzają rodziny, nadzorują zbiórki i czuwają nad przebiegiem akcji. Pracy jest mnóstwo, ale jak podkreślają wszystko wynagradza im radość obdarowanych.
- Szlachetna Paczka daje możliwość pomocy innym ludziom, ale również radość z niesienia dobra dla całego społeczeństwa. Paczka łączy. Jesteśmy zgraną ekipą. W Szlachetnej Paczce biorę udział już po raz czwarty, po raz drugi jako lider. Mam nadzieję, że za rok też będę członkiem tego dzieła - mówi Wojciech Kołsut, lider rejonu Kościerzyna.
- Właśnie na takie emocje czekałam - podkreśla jedna z wolontariuszek.
- Dla takich chwil warto żyć - dodaje druga.
Idea Szlachetnej Paczki jest prosta - przekazywanie bezpośredniej pomocy, by była ona skuteczna, konkretna i sensowna. A co więcej, dzięki tej akcji na nowo powraca wiara w ludzi, którzy bezinteresownie dzielą się z innymi. Robią to anonimowo i dla obcych, nieznanych im osób. Tym samym Szlachetna Paczka łączy nieznajomych, rozprzestrzeniając dobro i magię świąt Bożego Narodzenia w różne zakątki naszych gmin, powiatów, województw.
I choć oficjalnie kolejny weekend cudów już za rok, to Mikołajem może być każdy z nas i o każdej porze roku.
Dobro, raz puszczone w świat, nie może się zatrzymać!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Ośrodek Pomocy Społecznej w Nowej Karczmie dziękuje w imieniu wszystkich obdarowanych z terenu gminy. Sprawiliście Im wielką radość!!!
Ośrodek Pomocy Społecznej w Nowej Karczmie dziękuje w imieniu wszystkich obdarowanych z terenu gminy. Sprawiliście Im wielką radość!!!