Kościerskie szczypiornistki odniosły pewne zwycięstwo w ostatnim meczu ligowym. Przed własną publicznością KS Kościerzyna zdemolował drużynę UKS Drwęca Novar Lubicz, pokonując ją różnicą 25 bramek.
Zdecydowanym faworytem starcia rozgrywanego w hali sportowej w Nowej Karczmie była ekipa Dariusza Męczykowskiego. Rywalki to najsłabszy zespół w lidze, o czym świadczy fakt, że plasuje się na ostatnim miejscu w tabeli. To był mecz bez historii, ponieważ od pierwszego gwizdka sędziego, kibice mogli obserwować jednostronne spotkanie. Od pierwszych minut spotkania, ton grze nadawały szczypiornistki kościerskiego zespołu. Kościerzynianki wprawdzie szybko wyszły na kilkubramkowe prowadzenie, ale ich gra była daleka od doskonałości.
Nasze szczypiornistki w pierwszej fazie meczu popełniły sporo błędów, co w starciu ze zdecydowanie słabszym przeciwnikiem, w ogóle nie powinno mieć miejsca. Nic więc dziwnego, że z tej części gry trener Dariusz Męczykowski nie mógł być zadowolony. Rywalki nie były jednak w stanie wykorzystać słabszej dyspozycji kościerzynianek. Sama końcówka pierwszej połowy należała już do gospodyń, a najlepszym tego dowodem był wynik kończący pierwszą partię – 21:8.
Zdecydowanie lepsza w wykonaniu podopiecznych Dariusza Męczykowskiego była druga odsłona. W tej części spotkania kościerskie szczypiornistki ujawniły cały potencjał, który w ich drzemie. Z upływem czasu tylko powiększały swoją zdobycz punktową, a ich gra była także zdecydowanie lepsza aniżeli w pierwszych 30 minutach konfrontacji. Na kwadrans przed końcową syreną drużyna z Kościerzyny prowadziła już różnicą 20 punktów (30:10). Tak duża przewaga spowodowała lekkie rozluźnienie w szeregach kościerskiego zespołu, co wykorzystały przeciwniczki. Niedyspozycja zawodniczek z Kościerzyny była tylko chwilowa, ponieważ w samej końcówce meczu potwierdziły one swoją przewagę. W rezultacie KS Kościerzyna odniósł zdecydowane zwycięstwo 40:15.
- Każde zwycięstwo cieszy, nawet to z teoretycznie słabszą drużyną. Najbardziej cieszy fakt, że gramy równo, praktycznie przez cały mecz, co było widać zarówno w starciu z Arką Gdynia, a także naszym ostatnim rywalem - powiedział Dariusz Męczykowski.
Najwięcej bramek dla kościerskiej drużyny zdobyła Amelia Zawalich, która kończyła to spotkanie z dorobkiem 7 trafień. Najbliższy mecz szczypiornistki z Kościerzyny rozegrają w weekend 19-20 marca. Czeka ich mecz wyjazdowy, w którym rywalem będzie MMKS Jutrzenka Płock.
Dodajmy na koniec, że kościerska drużyna zajmuje obecnie trzecie miejsce w tabeli. Na 12 rozegranych spotkań, wygrał 9, a 3 zakończył porażką. Zespół z Kościerzyny ma na swoim koncie 28 pkt. Do wicelidera Pogoni Szczecin traci 4 pkt., natomiast do lidera MKS PR URBIS Gniezno traci 8 "oczek".
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze