Piłkarki ręczne KS Kościerzyna w ten weekend będą miały okazję powiększyć swój dorobek punktowy. Podopieczne Dariusza Męczykowskiego w niedzielę 28 marca, zagrają na wyjeździe z MTS Kwidzyn.
W drugiej części sezonu zespół z Kościerzyny gra ze zmiennym szczęściem. Nie prezentuje już tak dobrej formy jak w pierwszej rundzie, a świadczą o tym chociażby sensacyjne przegrane, jak np. w starciu z drugim zespołem SMS ZPRP Płock. Podopieczne Dariusza Męczykowskiego nie wykorzystały atutu własnej hali i doznały niespodziewanej porażki 27:28. Niestety ostatni występ kościerskich szczypiornistek przeciwko INNLINE AZS Poznań również pozostawiał wiele do życzenia, a sam trener Dariusz Męczykowskie nie krył swojego zdenerwowania i rozczarowania postawą swojej drużyny.
- To była prawdziwa kompromitacja i większej po prostu nie mogło być po tym, co pokazała moja drużyna – powiedział po porażce Dariusz Męczykowski.
Przypomnijmy, że akademiczki z Poznania zdemolowały w Wielkim Klinczu ekipę KS Kościerzyna 33:22.
W niedzielę 28 marca kościerską drużynę czeka teoretycznie łatwe zadanie, ponieważ przyjdzie jej się zmierzyć z MTS Kwidzyn, najsłabszym zespołem grupy A I ligi piłki ręcznej kobiet. Zespół z Kwidzyna do tej pory zgromadził zaledwie 5 punktów i na 10 rozegranych spotkań wygrał tylko 2 mecze. Warto jednak wspomnieć, że kwidzynianki będą grały we własnej hali, a ponadto w ostatnim pojedynku pokonały po zaciętym spotkaniu akademiczki z Poznania 35:32, czyli drużynę, która przed dwoma tygodniami dały kościerskiej ekipie prawdziwą lekcję gry.
Dodajmy na koniec, że KS Kościerzyna zajmuje 4 miejsce w tabeli i ma na swoim koncie 21 punktów. Do lidera – Sambora Tczew, kościerska drużyna traci 10 „oczek”.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze