Czy wreszcie pojawia się cień szansy na opanowanie pandemii koronawirusa? Po niespełna roku od pierwszych zachorowań w Chinach, powstała szczepionka, która daje 90 proc. skuteczności. W środę Komisja Europejska zatwierdziła umowę na zakup dla państw członkowskich 300 milionów dawek. Do Polski trafi ich około 20 milionów.
Szczepionkę o 90-procentowej skuteczności opracował amerykański koncern Pfizer przy współpracy z niemiecką firmą biotechnologiczną BioNTech SE. Jak poinformował, w 2021 roku jest w stanie wyprodukować nawet 1,3 miliarda dawek leku. Gdy badania potwierdzą, że szczepionka jest bezpieczna i skuteczna w powstrzymaniu COVID-19. Unia Europejska będzie mogła kupić początkowo 200 mln dawek (a później kolejnych 100 mln dawek) w imieniu wszystkich państw członkowskich UE. Jak wyjaśnił Mateusz Morawiecki, na zwołanej w poniedziałek konferencji prasowej, Polska będzie chciała mieć ok. 20 mln szczepionek na koronawirusa. Otrzymać ma je w tym samym czasie, co inne państwa unijne.
- Chcę potwierdzić, że poprzez umowy, do których przystąpiliśmy latem tego roku, mamy równe prawo z innymi krajami UE do korzystania z tych szczepionek na zasadzie proporcjonalnej do wielkości populacji.(...)Nie możemy jeszcze tej szczepionki dystrybuować, ale jesteśmy bliżej niż wyobrażaliśmy sobie to dwa tygodnie temu - podkreślał premier Morawiecki.
Jak zaznaczył, rząd już pracuje nad planem dystrybucji szczepionki. Do Polski, zdaniem premiera, może ona trafić już za trzy-cztery miesiące
- Zarządziłem przygotowanie na przyszły rok całej infrastruktury do szczepienia. Chcemy mieć co najmniej dwadzieścia kilka milinów szczepionek i dostaniemy je w tym samym czasie, jak inne kraje, bo tak jest skonstruowana umowa, którą podpisaliśmy - mówił szef rządu.
Przyjęcie szczepionki będzie dobrowolne.
- Pracujemy już nad planem i logistyką dystrybucji szczepionek - najpierw trafią do seniorów i służb medycznych oraz mundurowych. Szczepionka będzie oczywiście dostępna dla chętnych, ale chcemy by była dostępna w jak największym wymiarze - dodał premier.
Warto dodać, że komisja Europejska prowadziła prace dotyczące zakupu szczepionek przeciwko COVID-19 od czerwca 2020 r. Rada Sterująca, w której Polska posiada swojego delegata, zajmuje się negocjacjami w sprawie zakupu szczepionek przeciwko COVID-19 na podstawie porozumienia państw członkowskich UE. Negocjacje prowadzone są z producentami najbardziej obiecujących szczepionek w celu zapewnienia dostępu do ich wystarczającej ilości. W sierpniu podpisano umowy z ośmioma firmami, które pracowały nad lekami. Najszybszy okazał się koncern Pfizer.
Premier zaznacza, że choć szczepionka daje nadzieję na pokonanie wirusa, nadal konieczne jest przestrzeganie obostrzeń.
- Postarajmy się tą społeczną dyscyplinę, która jest teraz narzucona, przestrzegać i zachować w najbliżsyzch dniach. Naszym celem jest powrót do normalności - dzięki szczepionce i dzięki dyscyplinie - to dwa skrzydła tego samego działania - zaznaczał.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze