Sylwia Trzebiatowska została zwolniona ze stanowiska dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kościerzynie. Taką decyzję podjął burmistrz Dawid Jereczek po przeprowadzonej kontroli w placówce. Włodarz podkreśla, że chodzi przede wszystkim o zarządzanie podległymi pracownikami.
Ta informacja jest z pewnością wielkim zaskoczeniem dla lokalnej społeczności i jeszcze przez długi czas będzie komentowana. Wieloletnia dyrektorka Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w Kościerzynie – Sylwia Trzebiatowska została odwołana ze stanowiska. Taką decyzję podjął burmistrz Dawid Jereczek. Zapytaliśmy włodarza, jakie były powody tego personalnego posunięcia.
Jak poinformował nas Dawid Jereczek, na początku tego roku Sylwia Trzebiatowska zwróciła się do władz miasta z pismem w sprawie przeprowadzenia audytu w ogólnym zakresie w placówce, którą kieruje.
- Kiedy objąłem stanowisko burmistrza otrzymywałem sygnały od pracowników o tym, że najogólniej rzecz ujmując, w MOPS-ie dzieje się źle. Ze względu na docierające do mnie informacje postanowiłem, że trzeba je potwierdzić albo obalić. Zleciłem więc audyt pod względem weryfikacji zarządzania kadrą w tej placówce, który objął okres od stycznia 2022 roku do września tego roku. Zespół kontrolny, który zajmował się jego przeprowadzeniem, przekazał anonimowe ankiety, ale również rozmawiał ze wszystkimi pracownikami. Niestety, wcześniejsze sygnały się potwierdziły. Z przeprowadzonej kontroli wynika, że niektórzy pracownicy byli poddawani czynnościom, które mogą nosić znamiona mobbingu. Wobec tego podjąłem decyzję o zwolnieniu pani dyrektor, ponieważ taka sytuacja nie może mieć miejsca. Szczególnie w tak specyficznej placówce jaką jest MOPS. Dodam, że nie było też rokowań na zmianę tej sytuacji, co skutkowało tym, że kompletnie utraciłem zaufanie do pani dyrektor. Z prac zespołu kontrolnego wynika, iż pani dyrektor źle traktowała niektórych pracowników, zachowania te oceniono jako czyny noszące znamiona mobbingu, a ja, jako zwierzchnik służbowy muszę reagować na takie zachowania, gdyż nie można być obojętnym na poniżanie drugiego człowieka. To nie była łatwa decyzja, ale chcę podkreślić, że takie sytuacje, dopóki będę burmistrzem, nie będą akceptowane – mówi Dawid Jereczek.
Jak dodaje, protokół z wnioskami z przeprowadzonej kontroli został przedstawiony dyrektor MOPS. Jak zaznaczył Dawid Jereczek, Sylwia Trzebiatowska nie odniosła się do przedstawionych w nim nieprawidłowości. Konsekwencją kontroli było wręczenie jej 3-miesięcznego wypowiedzenia bez świadczenia pracy.
Sylwia Trzebiatowska na razie nie chce szeroko komentować swojego zwolnienia.
- Mogę jedynie powiedzieć na tę chwilę, że nasze drogi rozeszły się ze względu na odmienny sposób postrzegania zarządzania jednostką – powiedziała nam dyrektorka MOPS.
Warto też wspomnieć, że w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej zatrudniona jest żona burmistrza Jereczka. Po wręczeniu wypowiedzenia Sylwii Trzebiatowskiej funkcję pełniącego obowiązki dyrektora placówki przekazano dotychczasowej zastępcy – Dorocie Wejher. Jak zapowiedział burmistrz, wkrótce zostanie ogłoszony konkurs na stanowisko szefa tej placówki.
To już kolejna roszada personalna w miejskich placówkach przeprowadzona przez nowe władze Kościerzyny. W sierpniu tego roku stanowisko stracił Jan Dittrich, dyrektor Kościerskiego Domu Kultury.
Dodajmy na koniec, że Sylwia Trzebiatowska w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej pracowała od 2007 roku. W roku 2016 została dyrektorem, a funkcję tę objęła po wieloletniej szefowej tej placówce – Janinie Czai.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Mobbing … To sprawa powinna byc skierowana do sądu pracy !