Barwnym korowodem prowadzonym przez Orkiestrę Przyjaźń rozpoczęły się dożynki gminno-parafialne w Piechowicach. Uroczystość, która co roku przyciąga mieszkańców gminy Dziemiany i okolic, była nie tylko okazją do wspólnego świętowania, ale także wyrazem wdzięczności za tegoroczne plony.
Centralnym punktem wydarzenia była polowa msza święta, podczas której dziękowano za urodzaj i modlono się w intencji rolników. Ważnym elementem dożynek był również pokaz żniw „jak dawniej”.
Dzięki niemu uczestnicy mogli przenieść się w czasie i zobaczyć, w jaki sposób przed laty zbierano zboże. Nie zabrakło także tradycyjnych wieńców dożynkowych, które – jak co roku – zachwycały pomysłowością i kunsztem wykonania.
O znaczeniu święta plonów mówił Piotr Laska, wójt gminy Dziemiany.
- Dożynki to wyjątkowy moment, w którym możemy wspólnie podziękować rolnikom za ich całoroczny trud. To dzięki ich pracy codziennie trafia na nasze stoły chleb. Na Kaszubach szczególnie widać, jak silnie rolnictwo łączy się z tradycją i kulturą. Wyrazem tego są choćby piękne wieńce dożynkowe przygotowane przez mieszkańców naszej gminy – podkreślił samorządowiec.Reklama
W programie uroczystości znalazła się także plenerowa wystawa fotografii, ukazująca życie mieszkańców regionu – od dawnych kadrów po współczesne obrazy. Dużo atrakcji czekało również na najmłodszych, którzy mogli zrobić sobie pamiątkowe zdjęcia w fotobudce oraz skorzystać z przejażdżek bryczką.
O muzyczną oprawę zadbała Kapela Kaszubska Folk Band, a wieczór zakończyła zabawa przy nowoczesnych rytmach w wykonaniu DJ Crazy Trójmiasto-Duet. Nie mogło też zabraknąć regionalnych przysmaków – panie z KGW Radunianki oraz KGW w Piechowicach przygotowały m.in. potrawy z grilla, zupę gulaszową oraz tradycyjne ciszki kaszubskie.
Dożynki w Piechowicach po raz kolejny stały się nie tylko świętem plonów, ale również spotkaniem pokoleń i okazją do pielęgnowania lokalnych tradycji.
Fot. Sołectwo Piechowice
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze