Reklama

Święta oczami milusińskich z Akademii Przedszkolaka

Sprawdziliśmy, jak święta postrzegają trzy, cztero- i pięciolatki z Akademii Przedszkolaka w Kartuzach. Jak się okazuje mają bardzo oryginalne pomysły na to, skąd Mikołaj bierze prezenty i dlaczego wymyślono Boże Narodzenie.

Święta Bożego Narodzenia to zdaniem Błażeja, takie święta, że Jezus ma urodziny.

- Święty Mikołaj wymyślił święta, żeby było ładnie i żeby rozdawać prezenty i żeby było wesoło - stwierdzili z kolei Wiktor, Julek i Gabryś.

Dzieci zgodnie stwierdziły, że w świętach najfajniejsze jest to, że Gwiazdor roznosi prezenty. Przedszkolaki z kartuskiej akademii doskonale znają Mikołaja - szczegółowo opisują jego strój - obowiązkowo musi mieć brodę, koniecznie białą. Do tego całe czerwone ubranie i czarne buty. Na głowie czapka. Ma też ogromny, wielki worek, w którym mieszczą się wszystkie prezenty. A skąd Mikołaj je bierze?

- Mikołaj chodzi po zabawki do Biedronki, bo tam jest dużo zabawek - stwierdził Karol.

- Mikołajowi nigdy pieniądze się nie kończą i może kupować zabawek ile chce, a jak się kończą pieniądze to kupuje nowe - tak uznała Nikola.

- Mikołaj nie kupuje tylko po prostu je ma i już może dawać je dzieciom - uważa Magda.

- Mikołaj sam produkuje zabawki, bo ma do tego fabrykę - uznał z kolei Błażej.

Dzieci doskonale wiedzą też, że Mikołaj przy roznoszeniu prezentów ma mnóstwo pracy, dlatego trzeba go w tym wesprzeć.

- Mikołajowi trzeba zostawić ciasteczka i mleko, żeby miał siłę dalej jechać i pracować. Mogą to być zwykłe ciastka albo pierniczki. Zawsze zje chociaż jedno, albo ugryzie i wypija trochę mleka - opowiadali Julek, Wiktor i Filip.

Dzieci odkryły też tajemnicę tego, jak Mikołaj się przemieszcza.

- Mikołaj ma sanie i zaczarowane renifery, lata nimi dzięki gwiezdnemu pyłowi - opowiadały przedszkolaki.

- Mikołaj wchodzi do domu przez komin, a jak w domu nie ma komina, to przez drzwi, ale wtedy się skrada - opowiadali Julek, Filip i Gabryś.

Milusińscy wiedzą doskonale też, że na prezenty trzeba sobie zasłużyć i być grzecznym.

- Mikołaj jest fajny, ale jak dzieci broją daje rózgę! Albo worek ziemniaków! Albo też węgiel albo popiół -opowiadali Karol, Błażej, Magda i Nikola.

Jak opowiadały przedszkolaki na święta trzeba też wystroić choinkę.

- Choinkę stroi się świeczkami, bombkami i gwiazdą na czubku można powiesić łańcuchy bombki są okrągłe, ale mają też różne kształty - opowiadały przedszkolaki.

- Mikołaj rozumie, że w domu musi być choinka i musi być wystrojona - mówi trzyletni Filip.

Wszystkie przedszkolaki napisały do Świętego listy i zdradziły nam, o co w nich prosiły. Karol chciałby dostać tor z samochodzikami Hot Wheels z gwiazdą śmierci. Z kolei Błażej konsolę do gier i nową Fifę. Magda marzy o lalce Monster High, a Nikola chciałaby dostać "wszystko dla dziewczyn". Z kolei Filip, Wiktor i Julek marzą o psie-robocie. Gabryś prosił Mikołaja o wyścigówkę, a Marta o sprytną plastelinę, farby i lalkę Barbie. Zosia z kolei chciałaby otrzymać lalkę Baby-Born. Ciekawe świąteczne marzenia mają też trzylatki - Filipek chciałby złote monety i statek pirata Jake"a, Pola - dżdżowniczkę, którą można sterować, a Maja Lodowy Zamek Elzy z "Krainy Lodu".

MD-Z
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości