Z powołania jest strażakiem, z zamiłowania biegaczem. Codziennie pokonuje od 8 do 35 kilometrów. Treningi przełożyły się na sukcesy osiągane podczas imprez biegowych, a te zaowocowały powołaniem do Reprezentacji Narodowej Państwowej Straży Pożarnej, wraz z którą pod koniec sierpnia sięgnął po najwyższe trofeum Mistrzostw Europy Strażaków w Biegu Ulicznym. Mowa o funkcjonariuszu Komendy Powiatowej PSP w Kościerzynie ogn. Macieju Kosieckim.
Ktoś kiedyś powiedział, że "jest jedna zasadnicza rzecz określająca wyjątkowość człowieka - jego pasja". Maciej Kosiecki codziennie ofiarnie spieszy z pomocą tym, którzy jej potrzebują. Jest doświadczonym strażakiem i człowiekiem o wielu zainteresowaniach. Jedną z jego pasji jest bieganie. Jego sportowa przygoda rozpoczęła się dwa lata temu.
- Kolega namówił mnie na udział w Biegu Niepodległości w Gdyni. Pojechałem, pobiegłem i połknąłem bakcyla. Od tego czasu regularnie trenuję. Wybiegam w teren codziennie. Z zależności od czasu, jakim dysponuję, pokonuję od ośmiu do 35 kilometrów - opowiada ogn. Maciej Kosiecki.
Choć biega stosunkowo od niedawna, na swoim koncie ma już wiele sukcesów. Wśród członków NSZZ Solidarność zwyciężył między innymi tegoroczny Maraton Solidarności, reprezentując Organizację Zakładową W KP PSP w Kościerzynie. Powołanie do Polskiej Reprezentacji Straży Pożarnej otrzymał po zdobyciu Pucharu Pomorskiego Komendanta Straży Pożarnej w Gdańsku na Biegu Papiernika w Kwidzynie oraz po sukcesie w Grand Prix Straży Pożarnej.
Mistrzostwa Europy Strażaków w Biegach Ulicznych odbyły się 27 sierpnia we włoskim mieście Feltre. Ponownie zakończyły się one sukcesem polskich funkcjonariuszy, którzy już drugi raz z rzędu stanęli na najwyższym stopniu podium tychże zawodów. Tym samym przechodnie trofeum mistrzostw - Srebrna Patera - na zawsze zostanie już w ich rękach.
Reprezentacja Polski wystąpiła na mistrzostwach w siedmioosobowym składzie. Prócz strażaka z Kościerzyny jej szeregi zasilili m.in. funkcjonariusze z Gdyni, Wolsztyna, Olsztyna, Sierpca i Rzeszowa. W dzień zawodów warunki były niezwykle trudne, zawodnicy musieli pokonać 10-kilometrowy dystans w temperaturze wynoszącej ponad 30 stopni Celsjusza. Dla biegaczy start w takiej pogodzie jest niezwykle trudny.
Maciej Kosiecki linię mety przekroczył jako dziesiąty. Był drugi w swojej kategorii wiekowej. Warto dodać, że w zawodach uczestniczyło około 200 osób. Wysokie wyniki polskich reprezentantów przełożyły się na zwycięstwo w klasyfikacji drużynowej.
- Były to największe zawody, w jakich dotychczas startowałem. Bardzo cieszę się z wyniku. Każda wygrana niesie z sobą ogromną satysfakcję, ale jest też mobilizacją do dalszych starań. Zamierzam dalej trenować, a przy tym biegowo się rozwijać. Wyznaczam sobie cele wynikowe i wytrwale dążę do ich realizacji. Korzystając z okazji chciałbym podziękować moim najwierniejszym kibicom: rodzinie i bliskim znajomym, dziękuję również komendantowi Tomaszowi Klinkoszowi, który od początku wspiera mnie w mojej pasji i motywuje do kolejnych startów - podkreśla Maciej Kosiecki.
Dumy ze swego podwładnego nie kryje Tomasz Klinkosz, komendant PSP w Kościerzynie.
- Jestem dumny z Macieja nie tylko z tego względu, że drużynowo zdobył Mistrzostwo Europy. Maciej biega zaledwie od paru lat, jest więc doskonałym przykładem na to, że jeśli ma się chęci, uparcie dąży się do wyznaczanych sobie celów, to można osiągnąć dużo i to w krótkim czasie. Swoją postawą udowadnia też, że strażacy potrafią nie tylko w pełni poświęcić się służbie, ale też swojej pasji, w tym przypadku sportowi - zaznacza bryg. Tomasz Klinkosz.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze