30 strażaków-ochotników z terenu powiatu kościerskiego uczestniczyło w szkoleniu z obsługi pilarki spalinowej. Dwudniowe szkolenie odbywało się na terenie Nadleśnictwa Lipusz. Przedsięwzięcie wsparło również Nadleśnictwo Kościerzyna.
Po co strażakowi kurs pilarza? Okazuje się, że współczesny strażak-ochotnik musi zmierzyć się z wieloma wyzwaniami. Nie tylko gasi pożary, ale często też wyciąga poszkodowanych z rozbitego samochodu czy udziela pierwszej pomocy.
- Nierzadko strażacy-ochotnicy uczestniczą też w zdarzeniach związanych z usuwaniem drzew, stanowiących zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego i otoczenia - wyjaśnia st. kpt. Wiesław Kiedrowicz, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Kościerzynie. - Ukończenie szkolenia z obsługi pilarki spalinowej pozwoli im być bardziej przygotowanym do tego typu zdarzeń.
Strażacy-ochotnicy z jednostek krajowego systemu ratowniczo-gaśniczego szkolili się zarówno w teorii i praktyce. Podczas szkolenia zdobywali wiedzę z podstaw ścinki drzew na wysokościach, eksploatacji pilarki spalinowej oraz podstawowych zasadach bezpieczeństwa.
- Strażaków z zakresu wycinki drzew szkolili pracownicy z bytowskiej firmy Timberskill, którzy na co dzień prowadzą tego typu szkolenia - mówi st. kpt. Wiesław Kiedrowicz.
Dwudniowej szkolenie zakończyło się wspólnym pieczeniem kiełbasek przy ognisku.
dad
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze