Trwa I Stężycki Festiwal Muzyki Chrześcijańskiej. Impreza połączona została z coroczną akcją charytatywną "Żonkil", w czasie której prowadzona jest zbiórka na rzecz pacjentów hospicjum im. ks. Eugeniusza Dutkiewicza w Gdańsku. - Jest pozytywnie, widać, że jest zapotrzebowanie na tego typu muzykę - ocenia Kamil Brzeski, jeden z organizatorów.
Impreza odbywa się po raz pierwszy w nowej formule. Do tej pory "żonkil" trwał jeden dzień i charakteryzował się głównie kwestą przed kościołami. W ubiegłym roku akcji towarzyszył również festyn. Tym razem w programie znalazł się również festiwal muzyki chrześcijańskiej, a wszystkie atrakcje rozłożona na dwa dni.
Sobota zdaniem organizatorów należała do wyjątkowo udanych. Mimo chłodnego wiatru, który mógł odstraszać uczestników, frekwencja dopisała, a ci którzy zdecydowali się przybyć na teren plebani parafii. św. Katarzyny nie mogli narzekać na brak atrakcji. Dominowała muzyka gospel i piosenki o tematyce chrześcijańskiej.
- Robimy to po raz pierwszy, ale wrażenia są jak najbardziej pozytywne. Ludzie dobrze się bawią, a sama inicjatywa, jak i energia, jaką włożyliśmy w jej realizację myślę że przynoszą skutek. Widać, że jest zapotrzebowania na tego typu muzykę - ocenił Kamil Brzeski, organizator.
Niedziela to ciąg dalszy charytatywno-muzycznej zabawy w Stężycy. Ten dzień będzie już nastawiony typowo na kwestę po nabożeństwach w ramach akcji "żonkil". Odbędzie się jednak także festyn z ciekawymi propozycjami dla całych rodzin. "Bieg po życie" czy rodzinne karaoke to tylko niewielka próbka tego, co czeka uczestników popołudnia przy plebani.
Suma zebranych przez wolontariuszy środków znana będzie w poniedziałek, po zliczeniu wszystkich puszek oraz uwzględnieniu części dochodów ze sprzedaży płyt i książek.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze