Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Kościerskiego sporo uwagi poświęcono uchodźcom, którzy uciekając przed wojną w swoim kraju, znaleźli schronienie w naszym powiecie. Starosta Alicja Żurawska podkreśliła, że na początku był chaos związany z pomocą dla uchodźców, którzy trafili do Garczyna oraz Wygonina, ale został opanowany. Zwróciła też uwagę na najpoważniejsze problemy, z którymi przyjdzie się zmierzyć samorządom w związku z pobytem obywateli Ukrainy na naszym terenie.
W swoim wystąpieniu w czasie sesji Rady Powiatu Kościerskiego Alicja Żurawska mówiła o pomocy organizowanej na rzecz Ukraińców już na początku wojny będącej wynikiem agresji Rosji na Ukrainę.
- To była sytuacja nagła i dynamicznie się zmieniająca, dlatego też od samego początku postawiliśmy na współpracę z samorządowcami, której efektem było powołanie koordynatorów w każdej gminie, którzy byli odpowiedzialni za pomoc na rzecz uchodźców. Znaleźli oni schronienie nie tylko w naszych jednostkach oraz jednostkach pozostałych gmin, ale również u naszych mieszkańców, którzy zaoferowali kwatery we własnych domach. Podziękowania należą się wszystkim zaangażowanym osobom, które poświęciły swój czas i energię, aby nieść wspomnianą pomoc – mówiła Alicja Żurawska.
Starosta zwróciła uwagę, że wśród uchodźców nie brakuje takich osób, które nie chcą być zakwaterowane w dużych obiektach takich jak np. sale gimnastyczne. Podkreśliła też, że wielu z nich w perspektywie długofalowej, wolałoby zamieszkać w dużych miastach.
- Takie postawy trzeba zrozumieć, ponieważ życie na wielkiej przestrzeni, w sali gimnastycznej wraz z dziećmi, nie należy do najbardziej komfortowych. Nie dziwię się również, że wielu obywateli Ukrainy woli osiedlać się w dużych miastach, bo tam, w ich przekonaniu, jest większa szansa na znalezienie pracy – dodała Alicja Żurawska.
W dalszej części swojego wystąpienia zaznaczyła, że zdaje sobie sprawę, że pojawiają się różne opinie na temat świadczonej pomocy, także te negatywne.
- Chcę jednak zapewnić, że jesteśmy już po kilku kontrolach odpowiednich służb i stwierdziły one, że wszystko co robimy dla uchodźców, jest robione dobrze lub bardzo dobrze. Trzeba też pamiętać o tym, że system pieczy zastępczej w Ukrainie jest zupełnie inny aniżeli w naszym kraju i wszystko wymaga czasu, aby funkcjonowało, jak należy. Dodam również, że jesteśmy w stałym kontakcie z konsulem generalnym Ukrainy w Gdańsku – kontynuowała starosta.
Alicja Żurawska poinformowała radnych, że wszystkie dzieci z ukraińskich domów dziecka, które trafiły do Powiatowego Centrum Młodzieży w Garczynie oraz Domu Wczasów Dziecięcych w Wygoninie, dzięki zaangażowaniu pracowników Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w Kościerzynie, zostały zdiagnozowane pod kątem różnych zaburzeń i potrzeb.
Do informacji przedstawionych przez starostę odniósł się m.in. radny Grzegorz Brzoskowski, który pytał o kwestie kadrowe w DWD w Wygoninie.
- Czy kadra w Wygoninie nie powinna liczyć więcej osób, bo docierają do nas różne informacje na ten temat, tym bardziej, że trafiła tam trudna młodzież – pytał radny Brzoskowski.
- Chciałabym powiedzieć, że 75 proc. dzieci przebywających w Wygoninie, to dzieci z różnymi defektami psychicznymi i fizycznymi. Mamy też grupę zbuntowanych chłopców w wieku 12-15 lat. Rozpoczęliśmy procedurę poszukiwania innych miejsc dla kilku chłopców, którzy nie potrafią się dostosować do obecnej sytuacji. Pani dyrektor ma zielone światło w kwestii zatrudniania dodatkowych osób. Będziemy zatrudniać na umowę zlecenie psychiatrę i psychologa. Mamy deklarację wsparcia zespołu psychologicznego z kościerskiego szpitala. Z kolei sam szpital wspiera nas także w sytuacjach nagłych. Jeszcze raz chylę czoła przed wolontariuszami, którzy w pierwszych dniach razem z nami starali się okiełznać chaos. Tak trzeba jasno powiedzieć – to był wielki chaos, ale udało się go opanować, stopniowo i sukcesywnie – zakończyła Alicja Żurawska.
Dodajmy na koniec, że na chwilę obecną na terenie powiatu kościerskiego przebywa ponad 1300 uchodźców. Władze powiatu podkreślają, że maksymalna ich liczba w naszym regionie może wynieść około 1500 osób. Warto też wspomnieć, że radni podczas sesji wyrazili swój sprzeciw wobec napaści Rosji na Ukrainę. Rada Powiatu Kościerskiego przyjęła jednogłośnie uchwałę w tej sprawie.
Fot. Starostwo Powiatowe w Kościerzynie
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Niemal cały świat wyraził "swój sprzeciw wobec napaści Rosji na Ukrainę", dlatego ciekawi mnie, co niesie konkretnego za sobą uchwała przyjęta w tej sprawie przez radę powiatu? Czy chodzi tylko o symbol, czy też powiat będzie miał jakieś korzyści z tej uchwały?
Niemal cały świat wyraził "swój sprzeciw wobec napaści Rosji na Ukrainę", dlatego ciekawi mnie, co niesie konkretnego za sobą uchwała przyjęta w tej sprawie przez radę powiatu? Czy chodzi tylko o symbol, czy też powiat będzie miał jakieś korzyści z tej uchwały?