Radni miejscy jednogłośnie uchwalili projekt nowego planu sieci szkół, który ma obowiązywać od 1 września. Uczniowie, jak i ich rodzice nie mają czego się obawiać, kościerski samorząd nie przewiduje bowiem żadnych rewolucji.
W związku z reformą oświaty, której głównym założeniem jest likwidacja gimnazjów i wprowadzenie ośmioletniego cyklu nauczania w szkołach podstawowych, samorządy muszą ustalić plan nowej sieci placówek oświatowych. Sieć swoich szkół do znowelizowanego prawa oświatowego dostosowało już miasto Kościerzyna.
Większych zmian, jak podkreśla Alicja Kirstein - dyrektor Biura Obsługi Placówek Oświatowych, nie będzie. Dotychczasowe szkoły podstawowe nr 1 i 2 z mocy ustawy staną się szkołami ośmioklasowymi. A to oznacza, że z dniem pierwszego września w placówkach tych przybędzie po dwa oddziały klasowe.
- Rewolucji u nas nie będzie. Pod względem bazy lokalowej w Szkole Podstawowej nr 1 nie ma problemu. Oczywiście wyposażymy sale, dokupimy sprzęt. W Szkole Podstawowej nr 2 jeszcze w czasie tych wakacji planujemy remont poddasza, który będzie polegał na adaptacji pomieszczeń na sale lekcyjne. Ponadto zamierzamy także przeprowadzić modernizację budynku B tejże placówki - mówi Alicja Kirstein, dyrektor BOPO.
Z kolei obecne zespoły szkół publicznych nr 3, 4 i 6 zostaną przekształcone w ośmioklasowe szkoły podstawowe, a funkcjonujące przy nich gimnazja, włączone w ich struktury.
- Nie będzie już gimnazjów, tylko klasy gimnazjalne. Szkoły podstawowe nr 3, 4 i 6 będą miały więc w swojej strukturze klasy gimnazjalne. Gimnazjalista, gdy ukończy ten etap edukacji, otrzyma świadectwo gimnazjum - wyjaśnia Alicja Kirstein.
- W najbliższych dwóch latach nie zmieni się wiele, bo tak naprawdę ilościowo mamy i tak dziewięć roczników. W 2019 roku odejdzie jeden rocznik, a więc około 270 osób, to będzie rodziło pewne problemy. Przygotowujemy się jednak do tego już teraz - dodaje.
Na reformie oświaty najbardziej ucierpieć mogą uczniowie ostatnich klas obecnych sześcioklasowych szkół podstawowych.
- Rodzice są przerażeni zmianą podstawy programowej. Poszkodowani mogą zostać uczniowie klas piątych i szóstych, którzy w klasie siódmej wejdą w nowy program nauczania, choć przygotowywali się do tego na bazie starej podstawy. Mamy jednak mądrych i doświadczonych nauczycieli, którzy pomogą im przez to przejść - podkreśla dyrektor Biura Obsługi Placówek Oświatowych w Kościerzynie.
Projekt nowego planu sieci szkół, który jednogłośnie został przyjęty przez radnych, poddany zostanie zaopiniowaniu przez kuratorium oświaty oraz związki zawodowe.
AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze