Końcówka tego roku obfituje w kilka niezwykle istotnych dla Klubu Sportowego Kaszubia Kościerzyna decyzji. Na krótko przed świętami Bożego Narodzenia poznaliśmy nazwisko nowego prezesa i skład zarządu. Kilka dni później nowowybrane władze pożegnały się trenerem Dawidem Klawikowskim, zaś tuż po świątecznej przerwie ogłoszono nazwisko jego następcy.
Obecny sezon jest dla ekipy Kaszubii szczególny. W lidze kościerscy piłkarze spisywali się do tej pory poniżej oczekiwań. Do tego doszedł konflikt we władzach zespołu i wielokrotnie okazywana już w różnych formach niechęć kibiców do tego co dzieje się z biało-bordowymi.
Trwająca przerwa jesienna jak się okazuje przyniosła spore zmiany. Niemal dokładnie miesiąc temu rezygnację z funkcji prezesa klubu złożył Michał Gawroński, a w ślad za ni do dymisji podał się również cały zarząd. Wobec takiego obrotu spraw zwołane zostało Nadzwyczajne Walne Zebranie Członków KS Kaszubia Kościerzyna. Spotkanie wyznaczono na 16 grudnia, a liczba 57 obecnych (spośród 90) członków klubu pozwoliła na podjęcie wiążących decyzji. I tak, nowym prezesem został Mirosław Gliszczyński, a skład zarządu uzupełnili: Ryszard Krauze - wiceprezes, Michał Kolczyk - sekretarz, Andrzej Miler - skarbnik oraz Rafał Ciemiński i Wacław Pałasz jako członkowie zarządu.
Na pierwsze decyzje nowych władz nie trzeba było długo czekać. Już 21 grudnia ogłoszono bowiem, że za porozumieniem stron, po niespełna roku pracy rozwiązana została umowa z dotychczasowym pierwszym trenerem, Dawidem Klawikowskim. Pozostanie on jednak nadal piłkarzem kościerskiego III-ligowca. Jego miejsce już po świętach zajął natomiast 29-letni Tomasz Mielewczyk, jeszcze do niedawna trener rezerw Drutex Bytovii Bytów. Pierwsze zajęcia z ekipą "niedźwiedzi" poprowadzi 13 stycznia o godz. 16.30.
Bartek Gruba
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze