W sobotę i niedzielę grupa kajakarzy podróżowała przez urokliwe zakątki gminy Kościerzyna. Przez dwa dni spływu kajakarze płynęli rzeką Graniczną, Trzebiochą i Wdą oraz jeziorami Sudomie i Wdzydzkim.
Spływ kajakowy szlakiem rzek i jezior Gminy Kościerzyna rozpoczął się w sobotę. Swój początek miał w miejscowości Łubiana rzeką Graniczną, następnie uczestnicy płynęli jeziorem Sudomie do Grzybowskiego Młyna, gdzie czekał na nich poczęstunek - chleb ze smalcem i kiszone ogórki. Następnie rzekami Trzebiochą i Wdą dopłynęli do Jeziora Wdzydzkiego.
Z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych, takich jak: silny wiatr i potężna fala, grupa kajakowa musiała się schronić w przystani Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego "u Grzegorza", choć celem wyprawy był półwysep Lipa. Dzięki uprzejmości właściciela przystani, wszystkich uczestników dowieziono na ów półwysep statkiem wycieczkowym "Stolem". Tam przy ognisku pieczono kiełbaski i śpiewano kaszubskie frantówki, co pozwoliło na odpocząć wszystkim po pełnym wrażeń dniu.
Niedziela przywitała wszystkich piękną pogodą i zadowoleni uczestnicy ruszyli w dalszą trasę w kierunku Borska. Po skromnym posiłku i małym odpoczynku grupa ruszyła dalej rzeką Wdą w kierunku Czarnej Wody. Trasa spływu była wyczerpująca i trudna, ale przepiękne widoki i miła atmosfera zrekompensowały włożony trud.
Nad bezpieczeństwem kajakarzy czuwała grupa ratowników WOPR, której organizatorzy składają specjalne podziękowania.
Wydarzenie odbyło się z inicjatywy Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego oddział w Łubianie, w osobach Ireny Marszewska, Piotra Kwidzińskiego i Łukasza Halboth. Sfinansowane zostało natomiast z funduszy gminy Kościerzyna.
Justyna Marszk
info:Piotr Kwidziński
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze