Od piątku, 11 września, Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Kościerzynie nie będzie prowadził zajęć edukacyjnych według tradycyjnego modelu.
W specjalnym komunikacie zamieszczonym na portalu społecznościowym szkoły możemy przeczytać:
„W związku z potwierdzeniem przez Inspekcję Sanitarną w Kościerzynie obecności koronawirusa u niektórych pracowników ośrodka, dyrektor SOSW w Kościerzynie zawiesza wszelkie zajęcia stacjonarne. Placówka zostaje od jutra (11.09.2020r.) zamknięta”.
Przypomnijmy, że kilka dni temu koronawirusa stwierdzono u jednej z nauczycielek. Wprawdzie nie pojawiła się ona od początku roku szkolnego w placówce, ale wcześniej wzięła udział w posiedzeniu Rady Pedagogicznej. W rezultacie, służby sanitarne podjęły decyzję, by nie zawieszać zajęć w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym w Kościerzynie, ale zaleciły przebadanie wszystkich 80 pracowników placówki. Badania na obecność koronawirusa były prowadzone 8 i 9 września. Dodajmy, że pięciu pracowników nie zostało wówczas poddanych testom, ponieważ przebywali oni już wcześniej na kwarantannie i przeszli wspomniane badania.
Przeprowadzone wśród pracowników testy, potwierdziły obecność koronawirusa u dwóch kolejnych osób. Jak podkreśla Alicja Żurawska, są to odrębne źródła zakażenia, spoza szkoły, a zawieszenie zajęć nie ma żadnego związku z pierwszą zarażoną nauczycielką. Wszystko wskazuje na to, że wspomniane dwie osoby zaraziły się koronawirusem na weselu oraz stypie.
- Ze względu na specyfikę pracy Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego w Kościerzynie, dyrekcja szkoły wspólnie z organem prowadzącym zwróciły się do służb sanitarnych z wnioskiem o zawieszenie zajęć - powiedziała nam Alicja Żurawska, starosta kościerski. - Jeszcze raz chciałabym podkreślić, że decyzja o zamknięciu szkoły nie ma absolutnie związku z pierwszym przypadkiem koronawirusa w tej placówce.
Dodajmy, że na kwarantannę zostało skierowanych 15 nauczycieli, 38 uczniów oraz 7 pracowników obsługi. Zajęcia zawieszono do 20 września.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
I po co ludziom takie kity wciskacie jak prawda jest całkiem inna.
Tam wtej szkole powini być wszyscy na kwarantanie te dwie panie miały z wszystkimi do czynienia i się spotykały. A nie tylko parę osób i jak tu walczyć z kowidem
Straszna nieodpowiedzialność. Wiedzieli że jest zakażenie a dzieci do szkoły chodziły... Teraz zarażać będą kolejne osoby.
Dlaczego nauczycieli w ogólniaku dało radę zbadać przed rozpoczęciem roku, a w specjalnej nie? Niepełnosprawni są gorsi?
A co da badanie przed rozpoczęciem roku szkolnego Wszyscy nauczyciele mogą być ujemni A po tygodniu pracy w szkole już mogą być zakażeni i np bezobjawowi Głupota jest badać ludzi bezobjawowych ten wirus i tak musi się przetoczyć przez społeczeństwo
I po co ludziom takie kity wciskacie jak prawda jest całkiem inna.
Tam wtej szkole powini być wszyscy na kwarantanie te dwie panie miały z wszystkimi do czynienia i się spotykały. A nie tylko parę osób i jak tu walczyć z kowidem
Straszna nieodpowiedzialność. Wiedzieli że jest zakażenie a dzieci do szkoły chodziły... Teraz zarażać będą kolejne osoby.