Od zwycięstwa nad SMS ZPRP Gdańsk 36:31(18:13) rozpoczęli rundę rewanżową rozgrywek I ligi szczypiorniści Sokoła Vetrexu Kościerzyna. Kluczem do sukcesu okazała się zabójcza wręcz skuteczność w ofensywie, choć martwić może nieco gra obronna, szczególnie z najsłabszym teamem w stawce.
Zdecydowanym faworytem tej potyczki byli gospodarze, ale gdańszczanie wyszli na parkiet bez najmniejszych kompleksów przez pierwszy kwadrans tocząc w Kościerzynie wyrównany bój. Co więcej, to SMS wyszedł na prowadzenie 2:0, a gonić wynik przyszło podopiecznym Igora Stankiewicza.
Po kwadransie gry, gdy na tablicy wyników był remis 7:7 Sokół wyraźnie przyspieszył stopniowo powiększając przewagę nad przeciwnikiem. Ostatecznie na przerwę miejscowi schodzili z bezpieczną zaliczką pięciu trafień, przy wyniku 18:13.
Wydawało się, że druga połowa będzie już tylko formalnością i potwierdzeniem różnicy klas dzielącej obie drużyny. Tymczasem po kilku wyrównanych minutach przyszedł gorszy okres gry gospodarzy. Na nasze nieskuteczne akcje bramkami odpowiadali za to goście. A robili to na tyle skutecznie, że cała przewaga z pierwszej połowy stopniała błyskawicznie do jednej bramki.
Jeszcze na osiem minut przed końcem spotkania było "tylko" 29:28 dla Sokoła, ale od tego momentu nastąpił prawdziwy popis gry kościerskich szczypiornistów. Zdobyli pięć kolejnych bramek, nie tracąc przy tym żadnej. W samej końcówce wystarczyło już tylko utrzymać przewagę, z czego ekipa gospodarzy wywiązała się wzorowo, triumfując 36:31.
Czołowe role w tym meczu odegrali w naszym zespole niezawodny w pierwszej części sezonu Jacek Wardziński - zdobywca 9 bramek, a także Adam Lisiewicz, który bramkarza rywali pokonał raz mniej. Na uwagę zasługuje przy tym niesamowita wręcz skuteczność naszych asów. Wardziński trafił 9 z 11 prób, zaś Lisiewicz 8 z 9!
Kolejna przeprawa naszych piłkarzy ręcznych będzie już jednak znacznie trudniejsza. W najbliższą sobotę w Płocku zmierzymy się z Orlenem Wisłą II Płock, wiceliderem tabeli.
Komentarze