Trzecie zwycięstwo z rzędu zanotowała drużyna kościerskiego Sokoła. Nasi szczypiorniści po świetnym widowisku pokonali przed własną publicznością ekipę SMS ZPRP Kwidzyn.
Przypomnijmy, że na inaugurację sezonu 2021/22 zespół prowadzony przez Macieja Reichla pokonał bez jakichkolwiek problemów ekipę MKS Mazur Sierpc 35:17. W kolejnym starciu, które rozgrywane było na wyjeździe, nasza drużyna odniosła także zdecydowane zwycięstwo 26:18 nad PGE KPR Gryfino.
W ostatnim, środowym meczu, który rozgrywany był w kościerskiej Sokolni, nasi szczypiorniści rywalizowali z pierwszą drużyną SMS ZPRP Kwidzyn. Pojedynek zapowiadał się ciekawie, ponieważ obydwa zespoły przed tym spotkaniem miały na swoim koncie po dwa zwycięstwa.
Od pierwszego gwizdka sędziego goście mocno zaatakowali, w efekcie czego szybko wyszli na dwubramkowe prowadzenie. Szczypiorniści Sokoła z pewnością nie spodziewali się takiego obrotu sprawy, bo swoją pierwszą bramkę rzucili dopiero po 5 minutach gry. Z biegiem czasu było już tylko lepiej. Żelazna defensywa Sokoła, a także skuteczność w ataku dały taki efekt, że po 10 minutach konfrontacji było już 3:2 dla miejscowych. Warto w tym miejscu wspomnieć, że od początku zawodów znakomicie w bramce kościerskiej drużyny spisywał się Mateusz Fydrych, który skutecznie powstrzymywał ataki zawodników z Kwidzyna. Natomiast kolejnych okazji do podwyższenia wyniku nie marnowali jego koledzy z pola. Szybkie kontry, kończone skutecznymi akcjami, przyniosły efekt w postaci dużej przewagi Sokoła, która na pięć minut przed końcem pierwszej połowy sięgnęła sześciu bramek (12:6). Sama końcówka należała jednak do przyjezdnych, którym w ostatnich minutach pierwszej odsłony udało się zniwelować przewagę kościerskiej ekipy. Ostatecznie, po 30 minutach gry, Sokół prowadził 13:9.
Dobra gra zawodników kościerskiej drużyny w pierwszej połowie pozwalała mieć nadzieję, że druga będzie tylko formalnością. Tak się jednak nie stało. Goście znakomicie rozpoczęli drugą część rywalizacji, wykorzystując osłabienie Sokoła spowodowane dwuminutową karą jednego z zawodników. W rezultacie, przewaga stopniała do jednej bramki 13:12. Miejscowi szybko jednak weszli na właściwe tory i chwilę później ponownie odskoczyli na trzy bramki. Rywale jednak nie dawali za wygraną i ponownie z zimną krwią wykorzystali grę w przewadze. Dzięki niej, w 45 min. wyszli na prowadzenie 17:16. Od tego momentu kibice zgromadzeni w kościerskiej hali mogli obserwować przez kolejne 10 minut prawdziwą wymianę ciosów. W 55 min. Sokół doprowadził do stanu 23:23, a chwilę później po wykorzystanym rzucie karnym, wyszedł na prowadzenie. Ozdobą całego meczu była ostatnia akcja przeprowadzona przez podopiecznych Macieja Reichla. Po nieudanej akcji Kwidzyna, Adam Lisiewicz przejął piłkę w środku pola, a następnie posłał ją do Krzysztofa Żyszkiewicza, który będąc jeszcze w powietrzu, natychmiast oddał rzut, jak się okazało skuteczny. W efekcie, kościerski Sokół po bardzo dobrym widowisku odniósł trzecie zwycięstwo z rzędu 25:23.
Dodajmy na koniec, że dzięki tej wygranej drużyna z Kościerzyny objęła przewodnictwo w grupie A I ligi piłki ręcznej mężczyzn. Najbliższy mecz Sokół Porcelana Lubiana Kościerzyna rozegra 16 października na wyjeździe, a jego rywalem będzie pierwsza drużyna SMS ZPRP Płock.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Sokół gromi? O jakim meczu piszesz? Chyba nie o tym, w którym sędzia załatwił im zwycięstwo?
Jak wygrają następny mecz to będzie 230 zdjęć ....
A kto ci każe oglądać zdjęcia. Nie chcesz to nie patrz. Już naprawdę nie macie o co czepiać
Sokół gromi? O jakim meczu piszesz? Chyba nie o tym, w którym sędzia załatwił im zwycięstwo?
Jak wygrają następny mecz to będzie 230 zdjęć ....
A kto ci każe oglądać zdjęcia. Nie chcesz to nie patrz. Już naprawdę nie macie o co czepiać