Pokazy strongmanów, wyplatanie wianków oraz wiele innych atrakcji towarzyszyło Festynowi Sobótkowemu, który został zorganizowany w Szumlesiu Szlacheckim w gminie Nowa Karczma.
Wszyscy ci, którzy przybyli na polanę „U sołtysa” w Szumlesiu Szlacheckim nie mogli narzekać na nudę. Zorganizowany Festyn Sobótkowy spotkał się z dużym zainteresowaniem mieszkańców. Nic dziwnego, skoro gwiazdami byli jedni z najsilniejszych ludzi w Polsce, czyli strongmani – Sławomir Toczek i Jarosław Dymek.
- Pomiędzy pokazami strongmanów odbywały się zadania dla kobiet oraz mężczyzn, które cieszyły się dużym zainteresowaniem – mówi Aleksandra Peplińska, dyrektor GOKSiR w Nowej Karczmie.Reklama
Uczestnicy i uczestniczki siłowych zawodów mogli wziąć udział w takich konkurencjach jak – spacer farmera, trzymanie walizek na czas, opona, czy trzymanie ciężaru na wyciągniętych rękach. Zwycięzcami okazali się – Kamil Potrac, Jolanta Chejda, Alan Goralski oraz pani Wioleta.
Sobótkowe święto nie obyło się również bez wyplatania wianków. Organizatorzy przygotowali specjalny konkurs pod chmurką, w czasie którego każdy uczestnik miał do swojej dyspozycji kwiaty.
- Początki były nieco trudne, ale uczestnicy szybko opanowali sztukę plecenia. Wszyscy otrzymali nagrody, a następnie udali się nad rzekę, aby rzucić wianki na wodę. W sumie upleciono 11 wianków – dodaje Aleksandra Peplińska.Reklama
Najlepszym wiankiem mogła pochwalić się Marcelina Pytka, która na podium wyprzedziła Julię Kupiecką oraz Wiktorię Pałasz.
Gwiazdą wieczoru był zespół Innes, który przebojami takimi jak – Oczy niebieskie, Serca bicie, bawił uczestników festynu. Na nudę nie mogli narzekać również najmłodsi, na których czekały dmuchańce, stoiska z zabawkami. Warto też wspomnieć, że w trakcie tego wydarzenia przeprowadzono również akcję charytatywną dla Kacpra, który walczy o odzyskanie wzroku.
W zorganizowanie festynu włączyli się – druhowie z OSP Nowa Karczma, sołtys Stanisław Muchowski, Franciszek Smuczyński oraz mieszkańcy Szumlesia Szlacheckiego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze