Reklama

Skorzewo. Konflikt w szkole zażegnany?

Wygląda na to, że medialne nagłośnienie sporu, jaki rozgorzał pomiędzy dyrekcją Zespołu Szkół w Skorzewie, a jedną z nauczycielek, pomogło nieco załagodzić sytuację. Temat ucichł, choć na próżno szukać w całym tym zajściu winnych, wobec których wyciągnięto by jakiekolwiek konsekwencje.

Przypomnijmy, że początek sporowi dało zwolnienie nauczycielki z pracy, w oparciu o rzekome nie spełnianie przez nią wymogów stawianych osobom wykonującym ten zawód. Powołano się przy tym na rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z 2002 roku w sprawie szczegółowych kwalifikacji wymaganych od nauczycieli. W tym konkretnym przypadku chodziło o brak wykształcenia wyższego. Nie przeczytano jednak całego dokumentu, gdyż w dalszej jego części wyraźnie wskazano, że ograniczenie to nie dotyczy nauczycieli zatrudnionych już w dniu wejścia nowych przepisów w życie. Jako, że pozbawiona pracy kobieta zaczęła nauczać dzieci w roku 1984, skierowała sprawę do sądu, który wyrokiem z marca 2010 roku przyznał jej rację i nakazał ponowne jej zatrudnienie na poprzednich warunkach oraz wypłatę zaległego wynagrodzenia za okres pozostawania bez pracy.

Na tym historia się jednak nie zakończyła. Dyrektor Kiedrowska, nie zgadzając się z decyzją sądu, wniosła odwołanie, ale także Sąd Okręgowy w Gdańsku uznał w lipcu ubiegłego roku, że zwolnienie nauczycielki było bezpodstawne, apelację oddalił i podtrzymał wyrok sądu pierwszej instancji.

I to okazało się niewystarczające i jak zrelacjonował nam w lutym jeden z naszych czytelników, w czasie spotkania grona pedagogicznego Zespołu Szkół w Skorzewie z rodzicami pani dyrektor i tak postanowiła na forum publicznym podważyć posiadane przez skłóconą z nią nauczycielkę kwalifikacje, negując przy tym prawomocne wyroki sądu wydane w tej sprawie. Taką wersję wydarzeń udało nam się potwierdzić także w kilku innych źródłach. Potem, w ślad za naszą publikacją, uczyniła to zresztą również spora grupa samych rodziców, kierując stosowne pismo do wójta gminy Kościerzyna, jako organu zarządzającego szkołą.

Z prośbą o wyjaśnienia do wójta Grzegorza Piechowskiego zwróciliśmy się także my, ale najpierw dołączył się on do żądania dyrektor Kiedrowskiej ws. zmieszczenia przez nas sprostowania, a potem poinformował, że sprawa ma charakter cywilno-prawny i jeśli podjęte przez niego spotkanie pojednawcze nie przyniesie skutku, niewykluczone że jedynym rozwiązaniem będzie proces cywilny. Do spotkania doszło, temat pojawił się też na obradach jednej z ostatnich sesji Rady Gminy. Wójt krytycznie odniósł się co prawda do zaistniałego konfliktu, ale poza zaproszeniem pani dyrektor "na dywanik" nie zdecydował się wyciągnięcie żadnych innych konsekwencji.

Niewiele do powiedzenia mają w tej sprawie również przedstawiciele kuratorium oświaty, a więc organu którego zadaniem jest m.in. ocena pracy dyrekcji podległych placówek oświatowych. W odpowiedzi na przesłane przez nas pytania stwierdzono jedynie, że "nie posiadają wiedzy" na temat tego, czy zwolnienie nauczycielki było słuszne czy też nie. Zapomniano przy tym jednak, że to właśnie ich opinia z 2006 roku stała się podstawą do rozwiązania stosunku pracy z pedagogiem. Jednocześnie przyznano jednak, że kwestia rzekomego braku kwalifikacji któregokolwiek z nauczycieli nie powinna być z pewnością poruszana na forum publicznym. I to właściwie tyle. Na tym temat zamknięto.

Nie ma co się łudzić, że wszystkie niesnaski pomiędzy panią dyrektor, a nauczycielką zostały wyjaśnione, ale jest szansa na to, że nagłośnienie sprawy przyczyni się do względnej normalizacji relacji panujących w Zespole Szkół w Skorzewie pomiędzy "szefostwem", a podległymi pracownikami.

Bartek Gruba
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Bartek Gruba - niezalogowany 2011-04-27 16:51:25

    Dzięki! Pośpiech... :)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Nat - niezalogowany 2011-04-27 16:20:11

    wójt to Grzegorz Piechowski

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości