Modernizacja drogi wojewódzkiej nr 214 nie poniosła za sobą samych pozytywów dla mieszkańców Skorzewa. Wraz z zakończeniem przebudowy, stracili oni przejście wzdłuż tej bardzo uciążliwej drogi. Teraz muszą pokonywać niebezpieczny odcinek drogi. - Tylko czekać aż dojdzie do tragedii - przyznają. A przykładów brawurowej jazdy kierujących samochodów nie trzeba szukać daleko. W lipcu kierujący pojazdem wypadł z trasy i skasował przystanek autobusowy. Czy problem mieszkańców jest do rozwiązania?
Z prośbą o interwencję zwrócił się do nas sołtys Skorzewa Sebastian Kiełpin. Jak przyznaje, po modernizacji odcinka drogi wojewódzkiej nr 214 w Skorzewie uniemożliwiono mieszkańcom korzystanie z przejścia wzdłuż drogi. Tym samym piesi są zmuszeni do korzystania z drogi, co jest bardzo niebezpieczne. W ostatnim czasie na tym odcinku doszło do kilku wypadków i kolizji.
- Po przebudowie drogi na newralgicznym odcinku drogi tj. od skrzyżowania z drogą w kierunku centrum wsi do drogi w kierunku Częstkowa ustawiono znak ograniczający prędkość do 30 km/h. Mimo to kierowcy nie stosują się do tego ograniczenia, co skutkuje różnymi kolizjami i wypadkami. Nie chcemy czekać, aż dojdzie do tragedii. Dlatego staramy się szukać rozwiązania problemu - podkreśla sołtys Skorzewa Sebastian Kiełpin.
Przykładów brawurowej jazdy kierujących samochodów nie trzeba szukać daleko. W lipcu kierujący pojazdem wypadł z trasy i skasował przystanek autobusowy.
- Nawet nie dopuszczam do siebie myśli, że na przystanku mogły przebywać dzieci, bo doszłoby do niewyobrażalnej tragedii. To kolejny dowód na to, że trzeba jak najszybciej trzeba znaleźć rozwiązanie i zapewnić bezpieczeństwo naszym mieszkańcom, jak i wszystkim uczestnikom ruchu, w tym przede wszystkim pieszych - akcentuje sołtys Sebastian Kiełpin.
Zwróciliśmy się do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku z zapytaniem, jak zarządca tejże drogi planuje rozwiązać ten problem, by zapewnić bezpieczeństwo korzystającym z tego odcinka drogi pieszym.
- Przed przebudową drogi nie było przejścia wzdłuż drogi wojewódzkiej. Piesi powinni poruszać się ul. Lipową. Podczas przebudowy okazało się niemożliwym wybudowanie chodnika w ramach obowiązującego wtedy zgłoszenia robót , ze względów bezpieczeństwa dodatkowo zabezpieczono ten odcinek przed ruchem pieszych. Koniecznym było zaprojektowanie wydłużenia przepustu. Proces projektowy był długi ze względu na konieczność uzyskania Pozwolenia wodnoprawnego i odstępstwa Ministra Cyfryzacji. Sprawę wydłużył również fakt, iż w pierwszym przetargu na wykonanie robót nie złożono żadnej oferty. W bieżącym tygodniu (odpowiedź z 28 lipca - przyp. red.) został rozstrzygnięty drugi przetarg i wybrany wykonawca robót budowlanych oraz nadzór inwestorski. Podpisanie obu umów planowane jest na przełomie lipca i sierpnia br. a termin wykonania prac przypadnie na pierwszą połowę listopada 2021 r. W ramach planowanych robót jest min. wydłużenie istniejącego przepustu oraz budowa chodnika - podkreśla Anna Mątewska Zastępca Dyrektora ds. Inwestycji Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.
Po przebudowie drogi na wspomnianym odcinku drogi ustawiono znak ograniczający prędkość do 30 km/h. Mimo to kierowcy nie stosują się do tego ograniczenia. Zdaniem mieszkańców znacząco poprawiającym bezpieczeństwo uczestników ruchu, w tym też pieszych, byłoby zainstalowanie inteligentnej sygnalizacji świetlnej, co wymusiłoby na kierowcach zmniejszenie prędkości.
- Znak ograniczenia prędkości został wprowadzony ze względu na brak chodnika. Oznakowanie zostanie usunięte po zakończonej przebudowie przepustu i wybudowaniu chodnika. W zakresie ograniczenia prędkości na tym odcinku : sprawa powinna zostać przekierowana do DIFu - organu zarządzającego ruchem na drogach wojewódzkich - dodaje.
- Na danym odcinku drogi wojewódzkiej nr 214 wprowadzono lokalne ograniczenie prędkości ze względu na utrudnioną poprawną ocenę zagrożenia przez uczestników ruchu. Związane jest to z istniejącym przepustem drogowym oraz planowaną jego przebudową. Dodatkowo w celu zapewnienia bezpieczeństwa niechronionym uczestnikom ruchu drogowego został wprowadzony zakaz ruchu pieszego. Zwężenie obustronne jezdni uniemożliwia poruszanie się pieszego jezdnią ( bariery). Dlatego też ruchu pieszy zgodnie z odpowiedzią zawartą w punkcie 1 powinien odbywać się ul. Lipową. Wprowadzone ograniczenie zostanie usunięte po przebudowie przepusty oraz wybudowaniu chodnika - uzupełnia Eugeniusz Manikowski, dyrektor Departamentu Inwestycji UMWP.
Do sprawy będziemy wracać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Trzeba też dodać, że to główna trasa na Łebę i z powrotem. To droga pielgrzymkowa. To też objazd dla ciężarówek, które nie chcą stać koło Łubiany. To trasa próbna dla kupujących auta w komisach z Wybudowania. To również ulubiona droga motocyklistów...
wypadki wszędzie się zdarzają ! ale nie trzeba pojedynczego przypadku wykorzystywać do ugrania swoich interesów! droga po modernizacji spełnia swoje właściwości a większość mieszkańców jest zadowolona. wcześniej nie było wcale chodników i wszyscy sobie radzili a dzisiaj swoje żale w internecie wylewają ! a sołtys widocznie elektorat na wybory już zbiera skoro zamęt sieje w naszej miejscowości. prawda taka komu się nie podoba niech się przeprowadzi , chodnik tutaj jest nie potrzebny a mieszkańcy wszędzie i tak samochodem jadą
Gdyby chodziły tą trasą Twoje dzieci to byś takich głupot nie wypisywał . Codziennie rano jeżdżę do Kościerzyny i chodzą tą trasą mamy z dziećmi w wózku żeby odprowadzić starsze dzieci do szkoły . Jak jesteś taki / taka przeciwna chodnikowi na tym odcinku to obyś nigdy nie musiał/ musiała się nim przejść .
Bardzo dobrze że ktoś się tym zainteresował. Bo "po co nam chodniki" a po to by piesi mogli swobodnie się poruszać. Szanuję pana Sołtysa za to że stoi za mieszkańcami i dba o bezpieczeństwo. Nie wiem co ktoś ma za interes by w komentarzach krytykować to by plany i inwestycje w naszej wiosce były dokonczone. A sugestia o to by ludzie się wyprowadzali do innych miejscowości nie jest na miejscu. Ale jak by co to to gmina Stężyca jest blisko.
Racja w Stężycy wójt i radni są dla ludzi dbają o ich interesy. Stężyca rozwija się firmy inwestuję ludzie budują domy. Więc zapraszamy do nas do Stężycy nasza wieś żyje i rozwija się kulturowo są nowe inwestycje dużo miejsc pracy . Regon przyjazny turystom . A w Skorzewie od miesiąca przystanek autobusowy szpeci widok dla turystów i mieszkańców. REKLAMA
,,to mówiłem ja Jarząbek''
Pewnie to ten słynny forumowy Drajwer wyku**ił w przystanek. Taki mocarz!
W Skorzewie przydał by się rozbudowany monitoring wsi gdyż wieczorami krążą co jakiś czas obcy samochodami. Można by ustawić kamery na latarniach w strategicznych skrzyżowaniach.
W Skorzewie to przyda sie zmiana Sebastiana i Mariana bo tylko nam szkodzą
Kolejna propozycja, park wiejski wzdłuż rzeki w okolicy kościoła, teren prywatny ale chyba mozna porozmawiać z właścicielem nieuzytku i odkupić na cele rekreacji. Ławki latarnie , drzewa, alejki i wyeksponowana rzeka z mostkiem drewnianym.
A koło ławek pojemniki głównie na szkło
Po pierwsze - teren prywatny to nie Twój interes. Po drugie - wzdłuż rzeczki są same bagna i torfowiska, także pomysł całkowicie nietrafiony ;)
Co z tego ze bagno? Prywatny yeren mozna odkupić po uzgodnieniu z właścicielem. Na czym wybudowano stadion w skorzewie i czy plynie rzeka pod stadionem? Najlepiej sie uwsteczniac. Miejscowsc musi sie rozwijać.
Ale artykuł pomógł. Przystanek posprzątany. Teraz Skorzewo wygląda lepiej. Piękne wyglądają wzory Kaszubskie na sklepie.
Trzeba też dodać, że to główna trasa na Łebę i z powrotem. To droga pielgrzymkowa. To też objazd dla ciężarówek, które nie chcą stać koło Łubiany. To trasa próbna dla kupujących auta w komisach z Wybudowania. To również ulubiona droga motocyklistów...
wypadki wszędzie się zdarzają ! ale nie trzeba pojedynczego przypadku wykorzystywać do ugrania swoich interesów! droga po modernizacji spełnia swoje właściwości a większość mieszkańców jest zadowolona. wcześniej nie było wcale chodników i wszyscy sobie radzili a dzisiaj swoje żale w internecie wylewają ! a sołtys widocznie elektorat na wybory już zbiera skoro zamęt sieje w naszej miejscowości. prawda taka komu się nie podoba niech się przeprowadzi , chodnik tutaj jest nie potrzebny a mieszkańcy wszędzie i tak samochodem jadą
Gdyby chodziły tą trasą Twoje dzieci to byś takich głupot nie wypisywał . Codziennie rano jeżdżę do Kościerzyny i chodzą tą trasą mamy z dziećmi w wózku żeby odprowadzić starsze dzieci do szkoły . Jak jesteś taki / taka przeciwna chodnikowi na tym odcinku to obyś nigdy nie musiał/ musiała się nim przejść .