Reklama

Seria pijanych kierowców na drogach powiatu kościerskiego

Aż czterech nietrzeźwych kierujących zatrzymali w miniony weekend kościerscy policjanci. W dwóch przypadkach pijani kierowcy spowodowali kolizje. Rekordzista wydmuchał około 2,5 promila alkoholu.

Do dwóch zatrzymań doszło w piątek. Tuż przed godzina 18. w Nowym Klinczu na drodze wojewódzkiej nr 221 kierujący volvo 35-latek nie zachował należytej ostrożności i uderzył w tył poprzedzającego go skody, którą kierowała 58-letnia kobieta. Jak informuje st. asp. Piotr Kwidziński, rzecznik kościerskiej policji, jak się okazało sprawca kolizji znajdował się w stanie nietrzeźwości. 35-latek wydmuchał około 2,5 promila alkoholu.

Nieco godzinę wcześniej w Głodowie w ręce funkcjonariuszy wpadł również nietrzeźwy 35-latek. Kierując ciągnikiem rolniczym z pługiem, zahaczył maszyną o dwa samochody.

Reklama

W niedzielę około godziny 8. w Kłobuczynie policjanci zatrzymali z kolei do kontroli kierującego audi 27-letniego mieszkańca powiatu kartuskiego. Mężczyzna miał w wydychanym powietrzu 0,7 promila alkoholu. Weekendową niechlubną statystykę nietrzeźwych kierujących zamknął 26-letni obywatel Ukrainy, którego funkcjonariusze zatrzymali około godziny 17. na ulicy Drogowców w Kościerzynie. Kierujący BMW mężczyzna miał w wydychanym powietrzu około 1,5 promila alkoholu.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    gość 2019-11-25 11:38:04

    z tego powodu właśnie uważam, że kontroli powinno być jeszcze więcej, jak ktoś nie pije to nie bedzie miał problemu, jakoś sobie z kontrolami poradzi, a trzeba jakoś się pozbywać pijanych kierowców...

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-11-25 13:02:20

    Z tym co miał 0,7 promila, to bym nie przesadzał. W wielu krajach bardziej cywilizowanych niż Polska, dopuszczalna norma wynosi 0,8 prom. Czy oni tam są jacyś lepsi, czy mają mocniejsze glowy, że moga jeździć? Czy może ustawodawca w tych krajach jest nienormalny?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    gość 2019-11-25 13:36:34

    Tak naprawdę są osoby, które po jednym piwie już mają zaburzone ruchy, wiem po sobie. Nie odważyłbym się wsiąść po najmniejszej nawet ilości alkoholu, bo wiem, że nie reagowałbym tak jak normalnie i myślę, że stąd wynika absolutny zakaz. Ne każdy potrafi ocenić swoje możliwości. A co do ilości kontroli, że powinna być większa - zgadzam się. Inni sobie mogą włączyć yanosika.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości