Reklama

Sąsiadki Aparatki z Wielkiego Klincza ponownie bezkonkurencyjne!

Talenty kulinarne, kabaretowe, wokalne, czy taneczne prezentowały członkinie czterech kół gospodyń wiejskich z terenu gminy Kościerzyna, które wzięły udział w Gminnym Turnieju KGW. Kolejny rok z rzędu bezkonkurecyjne okazały się Sąsiadki Aparatki, które nie tylko zdeklasowaly pozostałe koła w trzech konkurencjach, ale też w ogólnym rozrachunku śpiewem, tańcem, wdziękiem, a przede wszystkim dzięki swojej kreatywności zdobyły największą ilość punktów. Tym samym już po raz trzeci wzniosły zwycięski puchar gminnej rywalizacji.

Hala widowiskowo-sportowa w Wielkim Klinczu w niedzielne popołudnie wypełniła się po brzegi publicznością, która nie tylko kibicowała swoim faworytkom w turnieju, ale liczyła też na dobrą zabawę. A tej z pewnością nie zabrakło, bo występy czterech kół gospodyń wiejskich z terenu gminy Kościerzyna dostarczyły olbrzymiej dawki dobrego humoru.

Do rywalizacji stanęły panie z Kościerskiej Huty, Kłobuczyna, Wąglikowic i Wielkiego Klincza. Gospodynie zmierzyły się w pięciu konkurencjach. Na dobry początek jury oceniło talenty kulinarne uczestniczek turnieju i zasmakowało się w ciastach z owocami, by następnie obejrzeć przygotowane wcześniej plansze "pokolenia". Tradycyjnie też gospodynie musiały wykazać się kreatywnością i stylem. Chodziły bowiem po wybiegu prezentując się w "kreacji - inspiracji".

W pierwszych trzech konkurencjach równych sobie nie miały Sąsiadki Aparatki, którym jury przyznało maksymalną liczbę punktów w każdej z nich. W kolejnych dwóch zadaniach prym wiodły panie z Wąglikowic. Zarówno w piosence kabaretowej z inscenizacją "jak nie my to kto", jak również w tańcu z bajki KGW Wąglikowice poradziło sobie najlepiej i to do nich powędrowały najwyższe noty.

Po podsumowaniu punktów zdobytych we wszystkich konkurencjach okazało się jednak, że największą ich ilość wywalczyły panie z Wielkiego Klincza. Tym samym już po raz trzeci wzniosły zwycięski puchar w gminnych zmaganiach kół gospodyń wiejskich.

- Do turnieju zaczęłyśmy przygotowywać się dwa tygodnie temu. Wcześniej byłyśmy pochłonięte organizowaniem akcji na rzecz Kornelka. Panie z naszego koła nie chciały rezygnować z turnieju ze względu na fantastyczne przeżycia, jakie się z nim wiążą. Tu wcale nie chodzi o zwycięstwo, ale adrenalinę, przeżycie wspaniałych chwil. Przed turniejem, dziewczyny powiedziały, że zróbmy tak, abyśmy nie przeszły dalej. Wyszło inaczej, ale z tymi paniami inaczej się nie da. Są fantastyczne, waleczne. Jestem pełna podziwu dla nich za ich zapał, za determinację, bo nie odpuściły. Są po prostu niesamowite - podkreśla przewodnicząca KGW Wielki Klincz, Bernadeta Hamerska.

Drugie miejsce w niedzielnym turnieju zajęło KGW Wąglikowice, trzecie miejsce - KGW Kościerska Huta, zaś czwarte - KGW Kłobuczyno.

Dodajmy, że Sąsiadki Aparatki triumfowały już w 2014 roku, kiedy to przeszły aż do finału wojewódzkiego. Tam też zdeklasowały konkurencje, zdobywając Grand Prix Wojewódzkiego Turnieju KGW. W 2015 roku z uwagi na wcześniejsze zwycięstwo, zaprezentowały się jedynie gościnnie. Przed rokiem po raz kolejny zwyciężyły w gminnym turnieju.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości