Przebrnęły przez eliminacje gminne, zwyciężyły w powiecie i zyskały możliwość reprezentacji powiatu kościerskiego w finale Wojewódzkim Turnieju Kół Gospodyń Wiejskich. Tam rzuciły na kolana jury i do Kościerzyny wróciły z najważniejszym trofeum Grand Prix. O kim mowa? O Kole Gospodyń Wiejskich z Wielkiego Klincza, znanym jako Sąsiadki Aparatki.
W sobotę, 26 kwietnia w Rotmance odbył się XI Turniej Kół Gospodyń Wiejskich Województwa Pomorskiego. O miano najlepszego w regionie walczyło piętnaście kół z całego województwa.
Panie zaprezentowały się w pięciu konkurencjach. Gospodynie prezentowały więc swoje umiejętności wokalne czy taneczne. Kreatywność, pomysłowość i znajomość trendów modowych uczestniczek oceniono z kolei w konkurencji sztuka ludowa w modzie na lato. Tradycyjnie nie mogło zabraknąć także konkurencji kulinarnej. W tym roku komisja pod osąd poddała tradycyjne wyroby piekarnicze i cukiernicze. Przy stoiskach panie dumnie prezentowały zaś plansze przedstawiające najważniejsze wydarzenie minionego roku w kole.
Po wszystkich występach, nadszedł czas na ogłoszenie wyników. Jury, jak co roku, nie miało łatwego zadania, gdyż prezentacje finałowe poprzedzone były kilkutygodniowymi przygotowaniami i dopinaniem każdego szczegółu na ostatni guzik.
Po naradzie okazało się jednak, że bezkonkurencyjne okazały się Sąsiadki Aparatki. Koło Gospodyń Wiejskich z Wielkiego Klincza pokonało 14 kół i sięgnęło po najwyższe trofeum turnieju, a więc Grand Prix Pomorza.
Anna Lehmann
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze