Reklama

Sarnowy. Protest rolników. Ostrzegali przed zalewem taniej żywności!

Rolnicy z naszego regionu prowadzili w Sarnowach, przy drodze wojewódzkiej nr 214, akcję protestacyjną, podobnie jak ich koledzy w innych częściach kraju. Manifestowali przeciwko napływowi zagranicznej żywności oraz decyzjom rządu, które – ich zdaniem – osłabiały pozycję polskiego rolnictwa. Podkreślali, że ich sprzeciw dotyczył nie tylko sytuacji producentów, lecz także konsumentów, którzy powinni mieć prawo do zdrowej, świeżej i krajowej żywności.

Pod hasłami „Stop niezdrowej żywności” i „Stop niszczeniu polskiego rolnictwa” rolnicy wyszli na ulice w ramach ogólnopolskiej akcji protestacyjnej. Na Pomorzu działania odbywały się w trzech lokalizacjach: w Sarnowach w powiecie kościerskim oraz w Egiertowie i Hopowie w powiecie kartuskim.

Protestujący pojawili się przy drogach, jednak nie blokowali ruchu. Jak wyjaśniali, zależało im przede wszystkim na zwróceniu uwagi społeczeństwa na pogarszającą się sytuację w rolnictwie, nie zaś na utrudnianiu życia kierowcom.

Reklama

– Chcieliśmy przekazać ludziom z miast i urzędnikom, którzy powinni dbać o polską wieś, że dzieje się bardzo źle. To miał być protest ostrzegawczy. Nie blokowaliśmy drogi, bo nie chcieliśmy zniechęcać konsumentów. To właśnie dla nich produkujemy zdrową, polską żywność. W zamian oczekiwaliśmy jedynie wsparcia i reakcji państwa. Porozumienie Mercosur jest dla nas wyjątkowo niekorzystne. Żywność transportowana statkami z Ameryki Południowej do Europy płynie nawet 20 dni, więc łatwo sobie wyobrazić, ile środków musi zawierać, by przetrwać taką podróż. Tymczasem my oferujemy produkty świeże i lokalne - powiedział Zbigniew z pow. starogardzkiego.

Protestujący zaznaczali, że ich działania były odpowiedzią na rosnące zagrożenia dla polskich gospodarstw. Szczególną uwagę kierowali na zwiększony import produktów spożywczych, między innymi z Ukrainy oraz z państw Mercosur. Według nich napływ taniej żywności osłabiał opłacalność krajowej produkcji i mógł obniżać jakość towarów dostępnych w sklepach. Rolnicy wyrażali również rozczarowanie polityką rządu, którą oceniali jako niewystarczająco chroniącą interesy wsi.

Reklama

W przekonaniu rolników, państwo musi zabezpieczyć rynek przed napływem dotowanych towarów z zagranicy. Jak mówili, polscy rolnicy mają świetnej jakości produkty, ale trudno konkurować z papryką czy ziemniakami, które trafiają do nas po cenach dumpingowych.

Rolnicy zwracali też uwagę, że niezbędne jest zwiększenie kontroli nad produktami wprowadzanymi na polski rynek.

– Protestowała cała Polska, a nie tylko kilka miejscowości. Nasze postulaty od dawna nie spotykały się z reakcją rządu. Chcieliśmy móc sprzedawać nasze produkty w naszym kraju. Nadmierny import nas dusi i hamuje rozwój gospodarstw. Wielu rolników było zmuszonych zostawić plony na polu, bo koszt ich zbioru przekraczał wartość sprzedaży. Skoro za paprykę otrzymywało się 20 groszy, a za kilogram ziemniaków 40 groszy, łatwo zrozumieć, że to sytuacja dramatyczna. W tym czasie konsumenci płacili w sklepach 8–9 zł za kilogram. Zyski trafiają do pośredników, nie do producentów, i to chcieliśmy jasno wybrzmieć - mówił pan Krzysztof, gospodarz z pow. kościerskiego.

Reklama

Protestujący podkreślali, że rolnictwo stanowi fundament bezpieczeństwa żywnościowego kraju. Bez silnej polskiej wsi – jak mówili – nie ma ani stabilnych dostaw żywności, ani zdrowych produktów na stołach Polaków. Z tego powodu zdecydowali się działać wspólnie, ponad podziałami branżowymi i środowiskowymi, uznając, że to sprawa dotycząca wszystkich mieszkańców – od rolników i przedsiębiorców po konsumentów.

Jak poinformował Piotr Kwidziński, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Kościerzynie, zgromadzenie w Sarnowach przebiegało spokojnie. Rolnicy nie blokowali przejazdu, a jedynie stali przy drodze z flagami i transparentami, wyrażając w ten sposób swoje stanowisko.

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Oskar - niezalogowany 2025-11-15 20:46:09


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Stanisław - niezalogowany 2025-11-16 10:18:03

    Straszne, będzie tania żywność. Sami kupują zagraniczny sprzęt a mam każą jeść ich produkty

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości