Reklama

Samorządowcy podwyżkami nie muszą się przejmować, bo ich pensje poszły ostro w górę

Ceny paliwa, energii, gazu, a także większości produktów, które na co dzień kupujemy, w ostatnich miesiącach mocno poszybowały w górę. Podobnie jest z inflacją, której wzrastające wskaźniki skutkują podwyżką stóp procentowych. Jak się okazuje, ostro w górę poszły także wynagrodzenia starosty, burmistrza oraz wójtów, którym pod koniec 2021 decyzją radnych zdecydowanie wyższe pensje zapewnili radni. W tym artykule prezentujemy naszym Czytelnikom kwoty nowych wynagrodzeń włodarzy i porównujemy je ze wcześniejszymi ich zarobkami.

Przypomnijmy, że uregulowanie wynagrodzenia samorządowców jest pokłosiem zmian w przepisach prawa. Zgodnie z nimi, od 1 listopada wzrósł górny ustawowy pułap wynagrodzenia z 12 525,94 zł brutto do 20 041,50 zł brutto). Co ważne, dotychczasowe rozporządzenie płacowe określało kwotowo minimalną oraz maksymalną wysokość wynagrodzenia zasadniczego wójta, burmistrza, prezydenta i starosty oraz marszałka. Nowe przepisy określają natomiast jedynie maksymalną kwotę wynagrodzenia zasadniczego. Całkowitą nowością jest to, że granicę minimalną ustawodawca ustalił procentowo, a nie kwotowo, wskazując, że zarobki nie mogą być niższe aniżeli 80 procent maksymalnego wynagrodzenia określanego dla poszczególnych stanowisk.

Wynagrodzenie starosty Alicji Żurawskiej

Reklama

W czasie sesji, podczas których podwyższano wynagrodzenia poszczególnym włodarzom, nie brakowało też dodatkowych argumentów, które uzasadniały podjęcie takich decyzji.

- Z nieukrywaną przyjemnością przedstawiam projekt uchwały dotyczący wynagrodzenia dla starosty, które jest wynagrodzeniem brutto. Chciałbym się skupić na dokonaniach starosty, a te bronią się same. Można podzielić je na dwa okresy, lata 2014-2018 i obecną kadencję. Pierwszy z nich to czas ogromnych trudności z jakimi borykał się powiat, w efekcie czego został wprowadzony Program Naprawczy. Mimo kłopotów, w tym czasie udało się wydać na inwestycje prawie 37 mln zł. W tej kadencji przeznaczono na nie już 80 mln zł. Ponadto, trzeba też pamiętać o pieniądzach, które zostały pozyskane z różnych źródeł, a w tym przypadku mówimy o kwocie 107 mln zł, z czego 58 udało się zdobyć w poprzedniej kadencji, a w tej - 49 mln zł. To jest ewidentny dowód na to, że pani starosta potrafi się porozumieć z różnymi instytucjami, bez względu na opcje polityczne – podkreślił Marcin Modrzejewski, przewodniczący Rady Powiatu Kościerskiego.

Reklama

Nowa pensja starosty wynosi obecnie 19 935 zł brutto, czyli 14 157 zł na rękę. Wcześniej otrzymywała odpowiednio – 10 620 zł brutto oraz 7586 zł na rękę.

Pensja burmistrza Kościerzyny Michała Majewskiego

Z kolei w przypadku podwyżki wynagrodzenia dla burmistrza Michała Majewskiego, argumenty przedstawiała przewodnicząca Rady Miasta, Helena Kaszubowska-Nitz. Zwróciła uwagę, że w czasie rządów Michała Majewskiego udało się pozyskać ponad 56 mln zł ze środków Unii Europejskiej, dzięki którym udało się wybudować m.in. węzeł integracyjny przy dworcu PKP, zbiorniki retencyjne oraz rozpocząć rewitalizację Osiedla 1000-lecia. Zaznaczyła też uwagę, że ze środków krajowych, miasto pozyskało prawie 13 mln zł, dzięki którym w najbliższym czasie zostanie wybudowana m.in. sala sportowa przy Zespole Szkolno-Przedszkolnym nr 3 oraz profesjonalna bieżnia lekkoatletyczna na kościerskim stadionie. Przewodnicząca Rady Miasta Kościerzyna, podkreśliła również, że na inwestycje drogowe pozyskano ponad 34 mln zł. Dlatego też zaproponowała wprowadzenie zmian w projekcie uchwały dotyczącej wynagrodzenia burmistrza.

Reklama

W rezultacie,  nowe wynagrodzenie Michała Majewskiego ustalono na poziomie 16 820 zł brutto, czyli 9268 zł na rękę. Wcześniej, pensja włodarza miasta wynosiła 9948 zł brutto, a to oznaczało, że na jego konto co miesiąc wpływało 5999 zł.

 

Niektórzy wójtowie z wyższą pensją niż burmistrz

Mocno w górę poszybowały w górę również pensje wójtów rządzących w gminach powiatu kościerskiego. Niektórzy z nich będą zarabiać więcej, niż burmistrz Kościerzyny, czego przykładem jest chociażby Grzegorz Piechowski, wójt gminy Kościerzyna, Leszek Pobłocki, wójt gminy Dziemiany, Andrzej Pollak, wójt gminy Nowa Karczma, Mirosław Ebertowski, wójt gminy Lipusz oraz Marian Pick, wójt gminy Stara Kiszewa.

Reklama

Grzegorz Piechowski, wójt gminy Kościerzyna, po podwyżce będzie otrzymywać 18 150 zł bruttom, a na rękę – 12 439 zł. Wcześniej jego zarobki opiewały na kwotę – 10 620 zł brutto, a netto – 7 536 zł.

Nowa pensja Leszka Pobłockiego, wójta gminy Dziemiany to 17 523 zł brutto i 10 172 zł netto. Wcześniej jego wynagrodzenie wynosiło – 10 180 zł brutto oraz 5 943 zł netto.

Z kolei Andrzej Pollak, wójt gminy Nowa Karczma będzie zarabiał 18 900 zł brutto oraz ponad 12 500 zł na rękę. Przed podwyżką jego uposażenie wynosiło – 10 180 zł brutto i nieco ponad 7 000 zł na rękę.

Reklama

Mirosław Ebertowski, wójt gminy Lipusz, po zmianach, będzie pobierał wynagrodzenie w wysokości 17 500 zł brutto, czyli 10 203 zł na rękę. Wcześniejsza pensja włodarza Lipusza wyniosła 10 180 zł brutto, a na rękę – 7 267 zł.

W górę poszło też wynagrodzenie Mariana Picka, wójta gminy Stara Kiszewa, którego pensja wynosi obecnie – 17 523 zł brutto, a netto – 12 411 zł. Przed podwyżką dostawał 10 180 zł brutto, a na rękę 7231 zł.

Z kolei Roman Brunke, decyzją radnych będzie zarabiał 15 576 zł brutto, a to oznacza, że na jego konto co miesiąc będzie wpływać – 12 507 zł. Przed zmianami, jego wynagrodzenie wynosiło odpowiednio – 10 180 zł brutto, a netto była to kwota – 7267. Warto w tym miejscu wspomnieć, że w trakcie procedowania uchwały dotyczącej pensji wójta gminy Karsin, analizowano wyższą stawkę, ale opozycja zgłosiła poprawkę, w efekcie której zaproponowane wynagrodzenie zostało zmniejszone.

Reklama

Radni gminy Liniewo zadecydowali, że wójt Mirosław Warczak, będzie pobierał pensję w wysokości 16 326 zł brutto, a na rękę dostanie 11 551 zł. Przed podwyżką jego wynagrodzenie wynosiło 10 180 zł brutto, a netto – 7220 zł.

Jak widać, wynagrodzenia naszych lokalnych samorządowców wzrosły od około 5 tys. zł do około 9 tys. zł. Trzeba jednak wspomnieć, że uchwały zwiększające ich uposażenie były podejmowane w listopadzie oraz grudniu 2021, a to oznaczało konieczność wypłacenia tzw. wyrównania od 1 sierpnia. Łatwo więc obliczyć, że pierwsze wypłaty samorządowców po podwyżce wraz z wspomnianym wyrównaniem opiewały na kilkadziesiąt tysięcy złotych.  

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    pedro - niezalogowany 2022-01-24 11:20:15

    Warszawa od Sejmu się zaczęło potem poszło po wszystkich a nam zwykłym ludziom po 100-150 złotych qrwa chore

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Hanka Kiszewianka - niezalogowany 2022-01-24 13:33:40

    ten z starej kiszewy !!!! za co pytam za co ? on nie powinien być w ogóle na tym stanowisku tylko kozy wypasać na jakiejś polanie z dala od ludzi!

    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Obywatel - niezalogowany 2022-01-24 11:25:39

    Widać że nasi władcy sobie poradzą z inflacją. Szkoda że szary obywatel nie może liczyć na takie podwyżki. Ale cóż, takich sobie przedstawicieli wybraliśmy. Ale to są kliki powiązane z rodzinnymi interesami lub przyjaciółmi. W radzie się kłócą, a potem przychodzi do głosowania to dają sobie podwyżki.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości