Reklama

Sala nad jeziorem. Jak ośrodki na Kaszubach dzielą przestrzeń

Reklama w INFO
24/08/2026 08:00

W lipcu ta sama sala gości wesele na sto pięćdziesiąt osób, w październiku szkolenie dla dwudziestu, a w lutym spotkanie integracyjne firmy z Trójmiasta. Jeden metraż, trzy zupełnie różne potrzeby. Właściciele ośrodków nad kaszubskimi jeziorami znają ten dylemat od podszewki: jak podzielić przestrzeń tak, żeby nie zamknąć jej na głucho i nie stracić tego, po co goście tu przyjeżdżają.

Widok jest towarem, nie dekoracją

W obiekcie położonym nad wodą największą wartość ma coś, czego nie da się dokupić ani wyremontować. To okno z widokiem na jezioro i światło, które wpada nad ranem od strony tafli. Za to płacą goście weselni, za to płacą firmy rezerwujące szkolenia poza miastem, i to właśnie ląduje w opisie oferty jako pierwsze zdanie.

Postawienie w takiej sali muru albo ściany z płyt gipsowo-kartonowych rozwiązuje jeden problem i tworzy drugi. Powstają dwa pomieszczenia, ale jedno z nich zostaje bez okna, a więc bez tego, co stanowi o przewadze obiektu. Sprzedaż sali „od podwórza" to trudna rozmowa z klientem, zwłaszcza gdy sąsiednia ma widok na wodę.

Reklama

Stąd bierze się popularność przegród przeziernych w obiektach turystycznych i konferencyjnych. Systemowe ścianki szklane dzielą wnętrze funkcjonalnie i akustycznie, przepuszczając jednocześnie światło w głąb budynku. Producenci deklarują dla takich rozwiązań izolacyjność do 47 dB w wersjach szklanych i do 50 dB przy wypełnieniach pełnych.

Nie oznacza to rezygnacji z prywatności, bo dyskrecję reguluje się osobno. Szkło mleczne, folie z motywem, nadruk czy żaluzje montowane między taflami pozwalają w kilka sekund zasłonić salę szkoleniową i równie szybko ją odsłonić, gdy grupa wyjdzie na przerwę i sala wróci do roli jadalni.

Reklama

Źródło zdjęcia: Adobe Stock

Dwa sezony, dwa układy

Rytm pracy takiego obiektu wyznacza kalendarz, a nie plan architektoniczny. Lato należy do wesel, komunii i turystów, którzy chcą jeść na tarasie. Wiosna i jesień to czas grup szkoleniowych, spotkań firmowych i wyjazdów integracyjnych, gdzie liczy się cisza, rzutnik i możliwość podzielenia uczestników na mniejsze zespoły.

Te dwa sezony potrzebują innych układów. Wesele chce jednej wielkiej przestrzeni z parkietem pośrodku, szkolenie – sali głównej i dwóch mniejszych pokoi do pracy w grupach. Trudno wybudować obiekt, który obsłuży oba warianty bez żadnej ingerencji. Można natomiast wybudować taki, w którym zmiana układu nie oznacza remontu.

Reklama

Warto zauważyć, że na Kaszubach przenoszenie budynków ma tradycję starszą niż jakikolwiek katalog systemów modułowych. W 1906 roku Teodora i Izydor Gulgowscy odkupili od gospodarza Michała Hinca osiemnastowieczną chałupę i urządzili w niej pierwsze na ziemiach polskich muzeum na wolnym powietrzu.

Z czasem do wdzydzkiego skansenu zaczęto sprowadzać kolejne obiekty, rozbierane w miejscu pochodzenia i składane na nowo nad jeziorem Gołuń – pierwszą kompletną chatę rybacką przeniesiono ze Wdzydz Tucholskich w 1954 roku. Dziś na dwudziestu dwóch hektarach stoi około pięćdziesięciu budynków, a muzeum obchodzi w tym roku sto dwudzieste urodziny.

Reklama

Kaszubi rozbierali chałupy belka po belce, żeby postawić je w innym miejscu, i nikt nie nazywał tego wtedy modułowością. Systemowa przegroda działa dokładnie tak samo, tylko w mniejszej skali i szybciej: panele trzyma się na klipsach, więc demontaż i ponowny montaż mieszczą się w kilku godzinach, a nie w kilku tygodniach.

Czego szkło w takim obiekcie nie zrobi

Uczciwie: przegroda przezierna nie zastąpi wszystkiego i szkoda czasu na udawanie, że jest inaczej. Do dzielenia dużej sali bankietowej na czas imprezy służą ściany mobilne, składane w harmonijkę i chowane w kasecie. Przegrody systemowe sprawdzają się tam, gdzie podział ma być stały: przy recepcji, salach szkoleniowych, biurze ośrodka czy strefie SPA.

Reklama

Kwestia druga to akustyka i tu warto zachować zdrowy rozsądek. Deklarowane 47 dB wystarczy wobec rozmów przy stole czy prezentacji z rzutnika, ale nie wobec zespołu weselnego grającego za ścianą do trzeciej nad ranem. Przy takim sąsiedztwie ratuje nie sama przegroda, lecz układ funkcjonalny budynku i odległość między salami.

Zresztą to właśnie na dźwięki zza ściany goście skarżą się najczęściej, a opinia w internecie potrafi żyć własnym życiem znacznie dłużej niż jedna feralna noc. César Ritz, hotelarz, któremu zawdzięczamy słowo „ritzowski", powtarzał podobno, że „klient nigdy się nie myli". W praktyce oznacza to, że skarga na hałas jest zawsze skargą na projekt, a nie na gościa.

Reklama

Poniższe zestawienie porządkuje typowe strefy takiego obiektu oraz rozwiązania, które zwykle się przy nich sprawdzają. Widać w nim wyraźnie, że różne funkcje potrzebują różnych narzędzi, a szukanie jednej przegrody do wszystkiego kończy się zwykle kompromisem, z którego nikt nie jest zadowolony:

Strefa obiektu Główna potrzeba Typowe rozwiązanie Deklarowana izolacyjność
Sala bankietowa dzielona na imprezę szybka zmiana wielkości sali ściana mobilna, składana zależnie od modelu
Sala szkoleniowa, pokój pracy grupowej cisza i dostęp do światła przegroda przezierna z żaluzjami do ok. 47 dB
Recepcja, biuro ośrodka dyskrecja rozmów, kontakt wzrokowy przegroda mieszana: szkło i moduł pełny do ok. 50 dB
Kuchnia, zaplecze, pralnia higiena, wilgoć, przepisy sanitarne przegroda pełna, powierzchnie zmywalne zależnie od układu
Strefa cichej pracy, kącik telefoniczny izolacja jednej osoby wolnostojąca kabina akustyczna ok. 32 dB

Zestawienie opracowane na podstawie ogólnodostępnych informacji na stronach internetowych producentów wg stanu na dzień 23 sierpnia 2026 r. Parametry mogą ulec zmianie.

Źródło zdjęcia: Adobe Stock

Kiedy w ogóle prowadzić takie prace

Obiekt sezonowy ma jedną przewagę nad biurowcem: ma martwy sezon. Listopad, styczeń i luty to w wielu ośrodkach nad jeziorami czas przestoju albo pojedynczych rezerwacji, a więc jedyne okno, w którym da się cokolwiek przebudować bez odwoływania gości i zwracania zaliczek.

Reklama

To okno bywa jednak wąskie, dlatego technologia montażu ma tu znaczenie większe niż gdzie indziej. Prace mokre, czyli murowanie, tynkowanie i schnięcie, potrafią zająć kilka tygodni i zostawić po sobie zapach farby, który trudno wywietrzyć przed pierwszą marcową grupą. Elementy systemowe przyjeżdżają wykończone fabrycznie i są skręcane na miejscu.

Drugi argument to odwracalność decyzji. Jeżeli po dwóch sezonach okaże się, że mniejsza sala jest za mała albo że lepiej sprawdziłaby się w innym miejscu, przegroda skręcana pozwala to poprawić bez wyburzania. Rzadko która decyzja aranżacyjna trafia w punkt za pierwszym razem, a płacenie za pomyłkę dwa razy boli podwójnie.

Reklama

Trzeci wątek jest mniej efektowny, ale bywa rozstrzygający przy wyborze rozwiązania. Szkło pokazuje ślady palców i wymaga regularnego mycia, co w obiekcie z ruchem weselnym oznacza dodatkową pozycję w grafiku ekipy sprzątającej. Gładkie profile i uchwyty zamiast pchania dłonią w taflę ograniczają problem, ale go nie likwidują.

Zanim zapadnie decyzja

Przed rozmową z wykonawcą warto odpowiedzieć sobie na kilka pytań, które ważą więcej niż cena metra przegrody:

  • ile razy w roku układ sal ma się realnie zmieniać i czy zmiana ma trwać godziny, czy dni;
  • która strefa musi zachować dostęp do okna, a która spokojnie obejdzie się bez widoku;
  • co dzieje się za ścianą w najgorszym scenariuszu, czyli w sobotnią noc w środku sezonu weselnego;
  • czy w martwym sezonie starczy czasu na prace i czy obiekt musi w tym czasie w ogóle stać pusty.

Czy da się mieć jedno i drugie, czyli otwartą przestrzeń z widokiem i kameralną salę do pracy w skupieniu? W jednym pomieszczeniu naraz – nie. W jednym budynku, z sensownie rozplanowanymi strefami i przegrodami dobranymi do funkcji – jak najbardziej, i właśnie na tym polega cała sztuka.

Reklama

Dlatego nowoczesne ściany szklane weszły do obiektów turystycznych nie z mody na minimalizm, lecz z prostego rachunku: pozwalają dzielić przestrzeń bez odbierania jej tego, co w niej najcenniejsze. Nad jeziorem tym czymś jest widok za oknem, a on – w przeciwieństwie do układu ścian – nie podlega negocjacjom.

Sala konferencyjna - ściany szklane Puaro

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/08/2026 11:48
Reklama


Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości