Reklama

Ruchanki po raz kolejny zachwyciły podczas tygodnia Kuchni Kaszubskiej (mamy przepis!)

Kolejna edycja Tygodnia Kuchni Kaszubskiej za nami. Tradycyjnie akcja cieszyła się sporym zainteresowaniem, a goście kościerskich restauracji mogli nie tylko rozkoszować się regionalnymi specjałami, ale również wybrać najlepszą potrawę i wygrać cenne nagrody.

W tegorocznej edycji akcji wzięło udział dziewięć restauracji. Przez tydzień kusiły one smakami regionu. Nie zabrakło tych tradycyjnych dań, pamiętanych z lat dzieciństwa, jak i nieco unowocześnionych, podanych w nowej odsłonie.

Mieszkańcy i turyści mogli jednak nie tylko rozkoszować się smakiem Kaszub, ale też wybrać najlepszy kaszubski specjał i wygrać cenne nagrody ufundowane przez restauracje uczestniczące w akcji.

- Pomimo niesprzyjających warunków atmosferycznych tegoroczna edycja cieszyła się dużym zainteresowaniem. W tym roku już po raz trzeci z rzędu największym powodzeniem wśród klientów restauracji cieszyły się "Ruchanki". Tuż za nimi prym wiódł chleb ze smalcem oraz schab z kurkami. Natomiast najliczniej odwiedzanym przez gości lokalem, zajmując w tej kategorii niekwestionowane I miejsce, był po raz kolejny Grill Bar Gyros. Na drugim miejscu znalazła się Restauracja Stary Browar Kościerzyna, a trzecie miejsce zajęła Restauracja "Kościerzanka". Podczas całej akcji otrzymaliśmy prawie 300 ankiet - informuje Krzysztof Recław z kościerskiego magistratu.

Organizatorem akcji byli Urząd Miasta Kościerzyna oraz kościerscy restauratorzy.

W związku z tym, że ruchanki cieszą się niesłabnącą popularnością, a wręcz podbijają podniebienia coraz liczniejszego grona smakoszy, poniżej prezentujemy przepis na tę najlepszą potrawę kościerskiego Tygodnia Kuchni Kaszubskiej.

Ruchanki - pod tą wesołą nazwą kryją się pyszne racuchy. Nie zwyczajne, tylko robione z żytniego ciasta chlebowego. Nazwa pochodzi od kaszubskiego słowa "wyruchan ", czyli wyrośnięte i wyrobione. Tradycja smażenia "ruchanek" sięga osiemnastego wieku. Do dziś starzy, rdzenni Kaszubi pamiętają jak ich babcie czy mamy, w trakcie pieczenia chleba w piecu chlebowym smażyły placki z resztek ciasta, które zostało w dzieży. Albo też, kiedy zabrakło chleba na śniadanie, wyjmowały z dzieży, w której rosło ciasto, małe porcje i smażyły je w tłuszczu na patelni. Usmażone racuszki jadano gorące, posypane cukrem.

Przygotowanie "ruchanek" nie jest zbyt skomplikowane.

Do ich wyrobu, potrzebujemy:
- 3,5 szklanki mąki żytniej
- 500 ml mleka lub wody
- 40 g drożdży
- olej do smażenia
- sól
- cukier

Ciasto należy zagnieść. Jeżeli nie mamy zakwasu, wówczas drożdże trzeba rozmieszać w letnim mleku, dodać trochę mąki i cukru. Pozostawić do wyrośnięcia. Do rozczynu dodać mąkę i mleko/wodę. Dobrze wszystko połączyć. Pozostawić na około 6 godz. do wyrośnięcia. Na rozgrzany olej kłaść łyżką stołową ciasto, piec po obu stronach na złoty kolor. Upieczone placuszki posypujemy cukrem.

AL
info. Urząd Miasta w Kościerzynie
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości