Reklama

Rozbili się na drzewie, wpadli z narkotykami

We wtorkowy poranek kierujący VW Golfem 25-latek stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w drzewo. W zajściu poszkodowany został 21-letni pasażer, który prosto ze szpitala trafił do policyjnego aresztu. Pracujący na miejscu wypadku policjanci znaleźli bowiem w rozbitym aucie amfetaminę.

Jak już informowaliśmy, we wtorek po godzinie 9. na ulicy Sikorskiego VW Golf uderzył w drzewo. Na miejsce wezwano więc służby ratunkowe. Policjanci zabezpieczyli teren zdarzenia, przeprowadzili oględziny, a technik sporządził dokumentację fotograficzną i zabezpieczał ślady.

- Ze wstępnych ustaleń wynika, że 25-letni kierowca samochodu marki volkswagen stracił panowanie nad kierownicą i uderzył w drzewo, ranny został 21-letni pasażer - informuje rzecznik kościerskiej policji, Piotr Kwidziński.

Obrażenia, jakich doznał młody mężczyzna nie są jednak jego największym problem. Prosto ze szpitala trafił bowiem do policyjnego aresztu.

- Podczas wykonywania czynności na miejscu zdarzenia, mundurowi sprawdzili samochód. W jego wnętrzu zabezpieczyli biały proszek. Po badaniach okazało się, że jest to amfetamina. Jak wynika z ustaleń funkcjonariuszy, należał on do 21-latka, który po opatrzeniu został zatrzymany i przewieziony do komendy - podaje Piotr Kwidziński.

Mężczyzna spędził noc w policyjnym areszcie. W środę usłyszał zarzut posiadania narkotyków. Grozi mu za to kara pozbawienia wolności do trzech lat.

AL
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości