W piątek po raz kolejny odbył się protest rolników. Tym razem wyjechali oni ciągnikami na ulice, by przeciwstawić się niekontrolowanemu importowi z Ukrainy oraz ograniczeniu produkcji roślinnej i zwierzęcej, jak również polityce rolnej Unii Europejskiej. Tym samym trwają utrudnienia w ruchu na trasie Nowa Karczma - Kościerzyna - Sarnowy.
To będzie już drugi protest rolników. W piątek rolnicy w całej Polsce po raz kolejny manifestują przeciwko niekontrolowanemu importowi z Ukrainy oraz ograniczeniu produkcji roślinnej i zwierzęcej.
- STOP dla niekontrolowanego importu towarów rolno-spożywczych z Ukrainy i innych krajów pozaunijnych niestosujących norm UE! Europejskich rolników obowiązują koszty i regulacje, którym nie podlegają producenci rolni z Ukrainy oraz innych krajów spoza Wspólnoty Protestujemy przeciwko ograniczeniu produkcji roślinnej i zwierzęcej i nakładaniu kolejnych obostrzeń środowiskowych wynikających z Europejskiego Zielonego Ładu (ekoschematy, ugorowania). ŻĄDAMY zmian w ekoschematach i warunkowości: mniej biurokracji a więcej biologizacji - podnoszą rolnicy.
Rolnicy wnioskują o większą liczbę i możliwość zmian Krajowego Planu Strategicznego w ciągu roku i w całym okresie trwania perspektywy budżetowej 2023-2027.
Poprzedni protest w powiecie kościerskim odbył się bez utrudnień w ruchu. Tym razem jest inaczej. Protestujący rolnicy około godziny 11. wyjechali z Nowej Karczmy do Wielkiego Podlesia jadąc przez Kościerzynę. Poruszali się przez ulice: Przemysłową, Drogowców, Wojska Polskiego i Klasztorną. Następnie wspólnie z protestującymi rolnikami z miejscowości Sarnowy udadzą się analogicznie w kierunki Nowej Karczmy. Kolejne utrudnienia w ruchu mogą wystąpić na trasie Dziemian -Lipusz na drodze DW235. Utrudnień można spodziewać się także w czasie dojazdów i rozjazdów ciągników
Utrudnienia przewidziane są do godziny 16.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze