Muzyka, występy folklorystyczne, pokaz maszyn, a także pyszne produkty przegotowane przez panie z Kół Gospodyń Wiejskich – to wszystko towarzyszyło tegorocznym gminno-parafialnym dożynkom, które zorganizowano w Lipuszu.
Uroczystości dożynkowe w gminie Lipusz rozpoczęły się mszą świętą, która została odprawiona w miejscowym kościele. Z kolei po południu miejscem święta plonów był miejscowy stadion sportowy. Na uczestników czekał m.in. pokaz maszyn rolniczych, wśród których dominowały bardzo nowoczesne egzemplarze. Prawdziwą perełką był jednak ciągnik Ursus C-330, który kilkadziesiąt lat temu był jedną z podstawowych maszyn wykorzystywanych przez polskich rolników.
Miłośnicy motoryzacji mogli się natomiast do czasów PRL-u, bo właśnie pokaz motocykli z tamtej epoki zorganizował klub Wataha Lipusz. Trzeba pamiętać, że dożynki to uroczystość, która jest niejako podsumowaniem rolniczych plonów. A pierwsze półrocze tego roku z pewnością było dla nich jednym z najtrudniejszych w ostatnich latach, o czym mówił m.in. wójt gminy Lipusz, Mirosław Ebertowski.
- Pogoda w tym roku z pewnością nie była największą bolączką rolników. Raczej im sprzyjała. Natomiast największym kłopotem są oczywiście koszty związane z prowadzeniem gospodarstw rolnych, na które składają się m.in. ceny paliw oraz energii. My, jako społeczeństwo, również odczuwamy ich wzrost. W przypadku rolników dochodzą również nawozy, którymi muszą bardzo oszczędnie gospodarować. Jeśli chodzi o perspektywy na przyszłość, to trzeba pamiętać, że Kaszubi, to twardzi ludzie, i spoglądają w nią z nadzieją, że kryzys wreszcie się skończy – powiedział nam Mirosław Ebertowski, wójt gminy Lipusz.
Mimo trudnych czasów, w których przyszło prowadzić swoją działalność wielu rolnikom, dożynki są dla nich okazją do świętowania i dobrej zabawy. A tej nie brakowało podczas imprezy w Lipuszu. Warto wspomnieć, że w jej organizację włączyła się Lokalna Organizacja Turystyczna Serce Kaszub, która zadbała o program artystyczny, w czasie którego na scenie wystąpił akordeonista Paweł A. Nowak, Kaszubska Kapela Zgrôwańce oraz Zespół Pieśni i Tańca Kościerzyna. Na uczestników dożynek czekały także pyszne wypieki przygotowane przez panie z sołectw, a także Kół Gospodyń Wiejskich działających na terenie gminy Lipusz. Mogli oni również wesprzeć Ochotniczą Straż Pożarną w Lipuszu, kupując specjalną „cegiełkę”. Dodajmy, że ta jednostka w przyszłym roku będzie obchodzić jubileusz 100-lecia swojej działalności.
Dzieci również nie mogły narzekać na nudę, bo z myślą o nich przygotowano dmuchańce oraz wiele innych atrakcji.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze