Mieszkańcy sołectwa Czarlina zorganizowali rodzinny rajd rowerowy. Była to okazja do aktywnego wypoczynku, a także integracji lokalnej społeczności.
Po długim okresie obostrzeń, chodzenia na świeżym powietrzu w maseczkach, coraz więcej mieszkańców naszego powiatu decyduje się na to, by w sposób aktywny spędzić wolny czas. Przykładem mogą być mieszkańcy sołectwa Czarlina, którzy postanowili wykorzystać doskonałe warunki pogodowe i zorganizowali rowerową eskapadę. Uczestnicy rajdu rodzinnego mieli do pokonania trasę Czarlina – Przytarnia – Czarlina o długości 30 kilometrów, która wiodła przez leśne drogi Wdzydzkiego Parku Krajobrazowego.
Jak mówią uczestnicy rajdu, zakończeniem pierwszego etapu wycieczki był postój regeneracyjny w Przytarni. W tej miejscowości rowerzyści mieli też okazję wejść na wieżę widokową, która jest najwyżej położonym punktem widokowym Południowych Kaszub. Z kolei na zakończenie drugiego etapu rowerowej wycieczki, uczestnicy przygotowali ognisko z pieczonymi kiełbasami.
- Spędzenie popołudnia na wspólnej, kilkugodzinnej wycieczce na dwóch kółkach przy sprzyjającej pogodzie i świetnym humorze było doskonałym sposobem aktywnego i zdrowego spędzenia czasu oraz okazją do wspólnej integracji mieszkańców, a także zachętą do kolejnych takich inicjatyw łączących lokalną społeczność – podsumowują uczestnicy rajdu.
Dodajmy na koniec, że jego głównym organizatorem był Józef Landowski, sołtys Czarliny.
Fot. Arch. Organizatora rajdu
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze