Reklama

Reprezentacja z Kalisza w Holandii na obchodach rocznicy Operacji Market Garden

25/09/2014 12:58
Reprezentacja szkoły w Kaliszu wzięła udział w obchodach 70. rocznicy Operacji Market Garden w Holandii. - Wracaliśmy z tych uroczystości dumni z tego, że jesteśmy Polkami, z tak pięknej, choć niełatwej lekcji historii, jaką odebrał nasz naród - przyznali.

20 września 2014 r. o poranku, z grupą nauczycieli z pocztem sztandarowym i mieszkającą w Holandii, zaprzyjaźnioną Marylką de Groth i jej mężem Jahanessem, udaliśmy się na miejsce zrzutu spadochroniarzy. Pogoda była identyczna jak w czasie wojny.

Nad bezkresnymi, szaro-fioletowymi wrzosowiskami unosiła się mgła. Jakże wielkie było nasze zdziwienie, gdy ujrzeliśmy setki jadących na rowerach rodzin z dziećmi w różnym wieku. Wszyscy chcieli zobaczyć rekonstrukcję wydarzeń sprzed 70 lat i tym samym uczcić pamięć o tych, którzy złożyli ofiarę ze swojego życia, aby Holandia mogła być wolnym krajem.

Tak jak w 1944 r., tak i teraz zrzut spadochroniarzy ze względu na mgłę przekładano wielokrotnie.

Po południu w Driel odbyły się uroczystości oficjalne o randze międzynarodowej. Przybyli na nie Prezydent Rzeczpospolitej Polskiej Bronisław Komorowski, król Holandii Willem Aleksander, minister obrony Jeanie Hennis-Plasschaert, delegacje wojskowe z Wielkiej Brytanii i Polski. Wchodzący na plac kombatanci witani byli gromkimi brawami.

Uroczystości rozpoczął burmistrz Driel - Toom von Asseldonk. Zwrócił on w swej wypowiedzi szczególną uwagę na fakt, że operacja Market - Garden połączyła w walce z reżimem nazistowskim wielu młodych żołnierzy z różnych stron świata. Podkreślił w wyraźny sposób, że to, co uczyniła Polska 1 SBS było czymś zupełnie wyjątkowym. Żołnierze, którzy oddali życie, na uznanie swych zasług musieli czekać wiele lat. Jednak o ich bohaterskim czynie pamiętali zawsze mieszkańcy Driel, w których sercach Polacy zajęli szczególne miejsce. Burmistrz przypomniał zaangażowanie Cory Baltussen w walkę o przywrócenie honoru generała Stanisława Sosabowskiego i jego żołnierzy, wyraził również swoją dumę z faktu, że społeczność Driel zawsze była wierna swym wyzwolicielom.

Wszyscy w swych wypowiedziach podkreślali zasługi żołnierzy, ich odwagę, determinację, siłę walki i poświęcenie. Przybyli goście złożyli pod pomnikiem wieńce w polskich barwach narodowych. Wśród nich były kwiaty od dzieci z naszej szkoły (jednej z trzech noszących imię generał w ojczyźnie), które złożył Pan dyrektor Piotr Laska. Dyrektor małej, kaszubskiej szkoły złożył kwiaty w gronie zacnych osobistości: głów państw, wysokich rangą oficjeli i polityków wielu europejskich państw. Był to niezwykły widok .

W Holandii, pomnik polskiego generała, zdobiły dziesiątki biało-czerwonych kwiatów. Dzieci holenderskie śpiewały polskie piosenki. Wśród zgromadzonych panowała wzruszająca atmosfera. Jeszcze większe wzruszenie zapanowało, gdy odegrano hymny narodowe Polski, Wielkiej Brytanii i Holandii. Słowa "Mazurka Dąbrowskiego" w to jesienne popołudnie niosły się nad dachami Driel i każdy z przybyłych tu czuł się dumny z tego, że jest Polakiem, rodakiem wybitnego generała i jego żołnierzy. Na koniec uroczystości chór dziecięcy odśpiewał pieśń patriotyczną "Boże coś Polskę", która na ziemi holenderskiej brzmiała jak podziękowanie za to, że dzięki ofierze, bohaterstwu i hartowi ducha, takich ludzi jak generał Stanisław Sosabowski nasza ojczyzna jest dziś wolna.

Wracaliśmy z tych uroczystości dumni z tego, że jesteśmy Polkami, z tak pięknej, choć niełatwej lekcji historii, jaką odebrał nasz naród. Nasza euforia jednak szybko została poddana próbie. Po powrocie do Ojczyzny okazało się, że nikt tu nie słyszał o rocznicy, nie było nawet wzmianki ze spotkania prezydenta z królem Holandii, mimo iż uroczystości miały charakter państwowy. Nie wymieniono imienia generała, o którego przywrócenie honoru walczył senat w 2012 roku. Widać pamięć polityków i mediów jest bardzo krótka. Dobrze przynajmniej, że pamięć narodu jest wieczna. Możemy tylko z podziwem patrzeć na Holendrów, którzy w naszym imieniu od 70 lat pielęgnują pamięć o polskim generale i jego żołnierzach.

nadesłane/SP Kalisz
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości