Reklama

Reporterzy "Interwencji" Polsatu o wypadku na kościerskim cmentarzu

Wtorkowy magazyn reporterski "Interwencja" został poświęcony sprawie przygniecenia sześciolatka płytą nagrobną na kościerskim cmentarzu. Śledztwo w tej sprawie zostało umorzone, ale matka chłopca nie zamierza się poddać i będzie ubiegała się o odszkodowanie oraz o to, by kamieniarz poniósł odpowiedzialność za zdarzenie.

Za sprawą reporterów Polsatu powracamy do zdarzenia z 23 czerwca br., kiedy to o mały włos nie doszło do tragedii na cmentarzu w Kościerzynie. Wówczas płyta nagrobna przygniotła sześcioletniego Marka z Kościerzyny, który wraz z dziadkami przebywał na miejscowej nekropolii.

W ciężkim stanie chłopiec został przetransportowany śmigłowcem do szpitala w Gdańsku, gdzie przeszedł wielogodzinną operację. Przez tydzień sześciolatek był nieprzytomny. Na szczęście chłopiec wrócił już do zdrowia.

Powołany przez prokuraturę biegły nie miał wątpliwości, że za zdarzenie odpowiada zakład kamieniarski, który źle zamontował płytę.

- Z opinii biegłego wynika, że ta płyta powinna być zakotwiczona przy użyciu prętów zbrojeniowych. Wtedy jej mocowanie byłoby o wiele stabilniejsze. W momencie budowy zastosowano sama zaprawę - powiedział reporterom Interwencji, Mariusz Duszyński z Prokuratury Rejonowej w Kościerzynie.

- Z powodu wypadku bardzo mi jest przykro, ale 14 lat temu ja to montowałem. To żadna fuszerka. Dwie wieże w Stanach były źle zrobione? Ktoś nie obliczył, że samolot w nie wleciał. Ten nagrobek ma dyble. Ja go zrobiłem dobrze - mówił z kolei Jarosław W., właściciel zakładu kamieniarskiego.

Mimo ustalenia winnych, śledztwo z uwagi na przedawnienie karalności czynu, zostało jednak umorzone. Matka sześcioletniego chłopca, zapowiada jednak, że będzie walczyć, by kamieniarz, który montował płytę, poniósł odpowiedzialność za to zdarzenie.

Program w całości można obejrzeć tutaj.

Anna Lehmann
Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2013-11-13 16:28:48

    @ewcia0406: Jaki pomnik ma gwarancję montażu na tyle lat?? Skąd mamy pewność, że w tym czasie (ok.12 lat) ktoś inny nie ingerował w pomnik, który być może już był poluzowany z innego powodu (warunki atmosferyczne, wandale, spadające gałęzie itp.) i "na własną rękę" ktoś go "przyklejał"???? :rolleyes: Takich pytań można by wymieniać długo :D

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ewcia0406 - niezalogowany 2013-11-13 16:20:50

    Z jakiej racji miałaby pogrążyć dziadków? A czemu niby oni są winni? Niech by dziadkowi zrobiło sie słabo i by się oparł o tę nieszczęsną płytę, to się mogło zdarzyć każdemu, absolutnie nie jest to wina dziadków. Trzymam kciuki i mam nadzieję, że rodzina wywalczy jak największe odszkodowanie!!!!

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    dj - niezalogowany 2013-11-13 10:22:39

    @koscierski.info: Żeby ta matka nie pogrążyła przy okazji dziadków. To było ich zaniedbanie, że pozwalali dziecku chodzić samemu po cmentarzu, które najwidoczniej opierało się o stojące płyty nagrobków, a takich "luźnych" nadgryzionych zębem czasu jest cała masa i jakoś same nie spadają ;)

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości