Wszystko wskazuje na to, że przesunięty termin zakończenia prac na drodze krajowej nr 20 na odcinku Kościerzyna-Korne, nie zostanie dotrzymany. Zdaniem inwestora, czyli Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku jednym z powodów takiej sytuacji jest niewystarczające zaangażowanie wykonawcy w prace budowlane.
Jedna z największych inwestycji drogowych ostatnich lat w naszym regionie, którą niewątpliwie jest remont drogi krajowej nr 20 na odcinku Kościerzyna-Korne, powoli zaczyna przypominać brazylijską telenowelę. Kiedy inwestycja się rozpoczynała, a miało to miejsce jeszcze przed wakacjami 2020 roku, mówiono wówczas, że zakończy się ona w lipcu 2021. Od samego początku to przedsięwzięcie wzbudzało wiele emocji, szczególnie wśród kierowców, którzy początkowo narzekali przede wszystkim na złą organizację ruchu, która powodowała gigantyczne korki. Momentami dochodziło do tak ogromnego chaosu, że przejazd z Kościerzyny do Łubiany trwał około godziny. Później, ze względu na prace przy przejeździe kolejowym, konieczne było wprowadzenie objazdu przez Łubianę. Mimo zakazu, korzystały z niego samochody ciężarowe, które zniszczyły m.in. chodniki, o czym mówili m.in. przedstawiciele gminy Kościerzyna oraz mieszkańcy.
Na tym jednak nie koniec, na przełomie kwietnia i maja 2021 roku prace zostały wstrzymane, a powodem takiej decyzji było odkrycie nietypowego znaleziska w postaci obiektu kamienno-betonowego, który był zlokalizowany na nasypie drogi. W sprawę zaangażował się m.in. konserwator zabytków. Jak się okazało, były to pozostałości starego mostu, który nie widniał na żadnych mapach.
Gdy inwestycja była prawie na ukończeniu, pojawił się kolejny kłopot, bo okazało się, że może być problem z jakością nawierzchni na jednym z odcinków drogi. Rozpoczął się więc proces usuwania usterek, głównie w pobliżu ronda w Kornem. Jak mówił na we wrześniu tego roku, Piotr Michalski, rzecznik Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku, taka sytuacja skutkowała tym, że termin zakończenia prac został przesunięty na koniec października.
Jakiś czas temu dotarły do naszej redakcji niepokojące informacje, z których wynikało, że również ten termin nie zostanie dotrzymany. Osoba chcąca zachować anonimowość, która była związana z inwestycją poinformowała nas, że na placu budowy nie wszystko wygląda tak, jak powinno. Chodziło m.in. o takie kwestie jak opóźnienia w robotach, a także odpowiedni nadzór nad pracami. O potwierdzenie lub zaprzeczenie tych informacji poprosiliśmy rzecznika prasowego GDDKiA w Gdańsku, Piotra Michalskiego, który odpowiedział po kilku dniach.
- Za bezpieczeństwo na terenie każdej budowy odpowiada kierownik budowy. Jeśli ktoś z pracowników ma jakieś uwagi, to powinien je skierować do kierownictwa budowy – wykonawcy. Z moich informacji wynika, że tern w pobliżu przepustu jest właściwie zabezpieczony. Obecnie prace budowlane koncentrują się na odcinku drogi krajowej nr 20 na przejeździe kolejowym w pobliżu Łubiany. Na pozostałych odcinkach kontynuowane jest usuwanie wad i usterek. Pewną komplikacją prowadzenia tej inwestycji są znaleziska archeologiczne w korpusie drogowym przy przepuście, które są przedmiotem analiz oraz niewystarczające zaangażowanie wykonawcy w prace budowlane. Oba fakty przyczyniają się do tego, że zagrożone jest terminowe zakończenie inwestycji – napisał Piotr Michalski.
Przypomnijmy, że że remont drogi krajowej nr 20 jest inwestycją realizowaną w ramach programu - Likwidacja Miejsc Niebezpiecznych. Ma pochłonąć ponad 46 milionów złotych. W ramach prowadzonych prac, droga krajowa nr 20 zostanie rozbudowana wraz ze skrzyżowaniami na odcinku ponad 6 kilometrów. Powstanie m.in. rondo na skrzyżowaniu drogi krajowej z drogą wojewódzką nr 235 w Kornem. Ponadto, przebudowane zostaną cztery inne skrzyżowania poprzez budowę lewoskrętów. Zmianom zostanie poddany wspomniany wyżej przejazd kolejowy. Jak informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad w Gdańsku, poprawiona zostanie geometria tego przejazdu, która będzie polegać na przesunięciu jezdni o około 3,5 metra w kierunku południowym, co ma spowodować lepszą widoczność i wygodniejszy przejazd przez tory. Trzeba też wspomnieć, że zakres inwestycji obejmuje również budowę na całej długości remontowanego odcinka ciągu pieszo-rowerowego.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Remont krajowej "20" niczym brazylijska telenowela. To jedna wielka porażka.
Może inwestor powinien się przyjrzeć jakości wykonania tej drogi, pobocza no nic nie mówiąc o ścieżce.!!! Na krawężnikach ścieżki pełno asfaltu!! Wokół ronda w Kornem krawężniki brudne jakby były z demontażu! A były nowe.
Nie obrażać Brazylii ! To Polak - potrafi !
Powinno być sprostowanie co do pierwotnego terminu ukończenia robót, ponieważ przy DK20 na wyjeździe z Kościerzyny była wielka tablica informacyjna z napisem, iż termin ukończenia prac to maj 2021.
jeszcze poł roku i beda 2 lata... tyle to nawet obwodnicy nie budowali od podstaw...
Przecież w GDDiK mówią że to najlepsza firma.
Zastanawia mnie dlaczego jeszcze nie ma zawiadomienia w tej sprawie do Prokuratury? przecież jest umowa i sa kary umaowne a GDDiK nie nakłada żadnych. Czu radni gminy Koscierzyna coś z tym zrobią w końcu reprezentuja nasza społecznosc, czy moze sie boją ...
Teraz to radni myślą o nagrodach świątecznych i gdzie na wakacje polecą we ferie z rodziną. Przecież to na kilometr śmierdzi łapówką.
Dlaczego na odcinku przy przejeździe kierują ruchem? Tylko marzną lub mokną. Szkoda tych ludzi. Przecież na drugim zamkniętym pasie i tak od miesiąca nic się nie dzieje. Otwórzcie oba pasy.
Brawo dla byłego czy obecnego pracownika przy tej drodze co doniósł.Jesteś wielki, a Pani co ma nadzór nad drogą ....pożal sie Boże zero wiedzy
Ja jeszcze zapytam w jakim przedszkolu znaleźli projektanta na te zakręcone zjazdy w prawo w kierunku na Korne?
To są jaja
Jeżdżę tą drogą 2 razy dziennie, mam już luzy w zawieszeniu od tych dziur i uskoków, nadmienię, że to nowy samochód. Kto mi zapłaci za remont? Dlaczego nikt się tym nie zajmie? No ale cóż, takich sobie włodarzy wybraliśmy. Trzeba to zapamiętać do następnych wyborów.
Mamy zastrzeżenia również do inwestora! Brak mostu nad torami to jakiś skandal!! Tak ładnie pasuje. Nie trzeba żadnych nasypów. Tory idą w dole więc prosty most to obowiązek! Teraz niebezpieczne miejsce zostaje. Z obu stron do torów są ostre zjazdy. Każde auto (o ciężarówkach nie wspomnę) musi ostro hamować i za torami ostro w górę aż dymu pełno. W razie gołoledzi z góry prosto na tory. Ani to bezpieczne ani ekologiczne
Mamy zastrzeżenia również do inwestora! Brak mostu nad torami to jakiś skandal!! Tak ładnie pasuje. Nie trzeba żadnych nasypów. Tory idą w dole więc prosty most to obowiązek! Teraz niebezpieczne miejsce zostaje. Z obu stron do torów są ostre zjazdy. Każde auto (o ciężarówkach nie wspomnę) musi ostro hamować i za torami ostro w górę aż dymu pełno. W razie gołoledzi z góry prosto na tory. Ani to bezpieczne ani ekologiczne
"Dobra zmiana" ... brak słów. Za co się nie wezmą, to spieprzą.
W pomorskim rządzi PO Wandziu
Ta dobra zmiana w tym rejonie to PO
Pisiory wszystko potrafią zakamuflować, że wszystko jest okey, ważne żeby kasa się zgadzała w ich kieszeniach.
GDDKIA jest rządzona przez PIS bo podlega pod ministerstwao nie pod samorzad wojewodztwa!!
Powinny być nałożone drakońskie kary !!! A dopóki GDDKiA nie nałoży tych kar to ciężki sprzęt będzie pracował gdzie indziej. Proponuję zgłosić to do CBA ( Centralne Biuro Antykorupcyjne ) bo gołym okiem widać że tam dyrektor tego GDDKIA lekcje chyba brał u p. Nowaka jak fortunę zdobyć na tym remoncie
Widać, że GDDKiA zależy żeby wykonawca nie dostał kary umownej. Ciekawe dlaczego....?
A otych głębokich rowach po obu stronach drogi to masakra jak ktoś wpadnie w poślizg to nie wyobrażam że ktoś wyjdzie żywi z samochodu gdzie są władze powiatu, miasta, i województwa,
Cała ta przebudowa to jedna wielka porażka!!mam nadzieję że ktoś za to odpowie
W Chinach w 7 dni szpital wybudowali a tu 2 lata potrzebne na 6 km drogi . Żenada . Ten remont na pewno będzie wspominany przez wiele lat ale nie jako największa inwestycja na naszym terenie ale jako najbardziej nieudolna i najgorzej zorganizowana jak w ogóle się dało .
Cały ten remont to książkowy przykład jak źle wydać pieniądze podatnika. Starej drodze nic nie brakowało. Trzeba było trochę zaczekać i przedłużyć obwodnicę do zjazdu na Bytów ,a nad torami zbudować most. Wtedy to było by coś a nie jakaś komedia. Wykonawca powinien dostać taką karę ,żeby zwinął interes.
Wywalić nieudaczników na zbity... i zlecić wykonanie poprawek firmie trzeciej. Kosztem obciążyć nieudaczników. Nie pierwsza to byłaby firma którą Inwestor wyrzuca z placu budowy, obciąża karami umownymi i kosztami doprowadzenia do stanu projektowanego.
Panie Michalski nie ośmieszj się Pan!!!!!!!!! K... Wa, przesuwasz Pan termin zakończenia jak najsłabszy amator i osoba nie adekwatna do tego typu zadań!!!!! Woooooon Tyyyyyyy i cała Twoja ekipa wykonawców!!!!!!!!! Wy... rdalac!!!! Wy...dalac!!!!!!!
Podpisuję się pod każdy wpisem wkór**** kierowców jeżdżących tą drogą, niestety dzień w dzień oglądam ten bajzel, ciągłe poprawki, cyrki sadzeniem trawy, inwestycja niby kluczowa a w piątek o 14 na budowie już pusto (toć to piątek już czyli łikend) ale mimo wszystko wolałbym przeczytać jaki jaki jest aktualnie podany termin ukończenia tego bałaganu? ten rok?? przyszły? wieczne nigdy?
Remont krajowej "20" niczym brazylijska telenowela. To jedna wielka porażka.
Może inwestor powinien się przyjrzeć jakości wykonania tej drogi, pobocza no nic nie mówiąc o ścieżce.!!! Na krawężnikach ścieżki pełno asfaltu!! Wokół ronda w Kornem krawężniki brudne jakby były z demontażu! A były nowe.
Nie obrażać Brazylii ! To Polak - potrafi !