Reklama

Remont drogi Kościerzyna-Nowa Karczma dojdzie jednak do skutku?

Jest wstępny kompromis w sprawie zabytkowej alei drzew znajdującej się przy drodze wojewódzkiej nr 221. To właśnie drzewostan spowodował, że modernizacja tego odcinka drogowego na trasie Kościerzyna-Nowa Karczma stanęła pod dużym znakiem zapytania. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, kierowcy nową drogą mają jeździć pod koniec 2025 roku.

Jeszcze we wrześniu wydawało się, że generalny remont drogi wojewódzkiej nr 221 na trasie Kościerzyna-Nowa Karczma jest bardzo mocno zagrożony. Okazało się, że fatalny stan nawierzchni wymagającej sporych nakładów, nie jest jedynym problemem, z którym muszą mierzyć się administratorzy tego odcinka, czyli Zarząd Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.

Gdy dokumentacja dotycząca przebudowy była prawie na ukończeniu, do drogowców dotarła informacja, że nie ma zgody Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków na wycinkę drzewostanu znajdującego się przy tym odcinku. Igor Strzok, pełniący wspomnianą funkcję, rozpoczął bowiem procedurę polegającą na wpisaniu alei drzew do rejestru zabytków. Zdaniem dyrektora Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku, Grzegorza Stachowiaka, takie posunięcie oznaczało, że całe przedsięwzięcie modernizacyjne stanęło pod ogromnym znakiem zapytania.

Reklama
- Wpisanie tego terenu do rejestru zabytków będzie skutkować tym, że nie będziemy mogli przeprowadzić remontu. Może tylko teoretycznie, bo konieczne będzie wymyślenie nowego wariantu przebiegu drogi, a to szczerze mówiąc jest mało realne. W rezultacie, z tą inwestycją cofamy się o cztery lata w kontekście przygotowania dokumentacji – powiedział kilka tygodni temu Grzegorz Stachowiak.

Inaczej tę sprawę widział Igor Strzok, Wojewódzki Konserwator Zabytków. Jego zdaniem, decyzji o wpisaniu alei do rejestru zabytków nie należy interpretować w ten sposób, że nie można w tym rejonie przeprowadzić remontu.

Reklama
- Takie drogi można poszerzać pod warunkiem, że poszerzenie pasa drogowego nie zagrozi drzewom. Jeżeli się buduje drogi rowerowe, czy chodniki, to można je zrobić po drugiej stronie, co wymaga tylko innego myślenia niż schematyczne – stwierdził Wojewódzki Konserwator Zabytków.

Takim stanem rzeczy byli oburzeni nie tylko mieszkańcy, kierowcy, ale również samorządowcy. Grzegorz Piechowski powiedział nam, że decyzji konserwatora nie rozumie, tym bardziej, że ostatnia nawałnica pokazała, że taki właśnie drzewostan bardzo często ulega uszkodzeniu. Zastanawiające dla włodarza gminy Kościerzyna było również to, dlaczego dopiero teraz konserwator zdecydował się wpisać aleję lipową do rejestru zabytków. Dodajmy, że mieszkańcy gminy Kościerzyna wystosowali również specjalny apel do Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.

Reklama

Zaskoczony takim obrotem sprawy był również Andrzej Pollak, wójt gminy Nowa Karczma.

- Z punktu widzenia mieszkańców, remont drogi 221 jest niezwykle ważny, a decyzja konserwatora powoduje, że nawet jeśli zostaną uruchomione środki unijne na ten cel, realizacja tego przedsięwzięcia nie będzie możliwa – powiedział na we wrześniu wójt gminy Nowa Karczma.
Andrzej PollakAndrzej Pollak

Przedstawiciele samorządów, Zarządu Dróg Wojewódzkich zapowiedzieli, że będą podejmować działania, których celem jest zmiana decyzji konserwatora. Także senator Stanisław Lamczyk zapowiedział interwencję w tej sprawie.

Reklama

Jak się okazuje, te zabiegi powoli przynoszą skutki. Wszystko wskazuje na to, że w sprawie wycinki drzew możliwy jest kompromis. Tak przynajmniej uważa Grzegorz Stachowiak, dyrektor Zarządu Dróg Wojewódzkich w Gdańsku.

- Mieliśmy okazję spotkać się z Wojewódzkim Konserwatorem Zabytków. Takich spotkań odbyliśmy dwa, a w trakcie trzeciego, spotkali się w terenie pracownicy merytoryczni. Okazało się, że to co początkowo wydawało się być cennym obszarem, pod względem zdrowotności i żywotności drzewostanu, wcale takie nie jest. Pozostał tylko jeden taki odcinek, który jest pewnym, wypracowanym kompromisem, który zostanie zachowany. I tam musimy wprowadzić drobne zmiany projektowe na długości około 500 metrów – wyjaśnia dyrektor Stachowiak.

Reklama

Zachowany ma być obszar zabytkowych drzew, które rosną w okolicach Lubania. Ochronie ma również podlegać budynek, który znajduje się na dawnej granicy Wolnego Miasta Gdańska. Wstępny kompromis potwierdza Grzegorz Piechowski, wójt gminy Kościerzyna.

- Takie informacje przekazał mi dyrektor Stachowiak. Mówił również o tym, że ochronie będzie podlegał pewien obszar drzewostanu zlokalizowany na terenie gminy Nowa Karczma. Niemniej, czekamy na to, że Wojewódzki Konserwator Zabytków podejmie oficjalne decyzje w sprawie wycofania się z procedury wpisania całego obszaru do rejestru zabytków. Informacji na ten temat jeszcze nie mamy – powiedział nam wójt gminy Kościerzyna.

Reklama
Grzegorz PiechowskiGrzegorz Piechowski

Jak powiedział nam Grzegorz Stachowiak, w ciągu 2-3 tygodni Wojewódzki Konserwator Zabytków ma wydać decyzję, w której szeroki obszar ochrony, ograniczy do wymienionego wcześniej miejsca. Jeśli tak się stanie, będzie to preludium do uzyskania przez ZDW w Gdańsku pozwolenia na budowę.

Jeśli wszystko pójdzie z planem wstępnego kompromisu, to przebudowa drogi wojewódzkiej 221 na odcinku Kościerzyna-Nowa Karczma ma się rozpocząć w drugiej połowie przyszłego roku. Jednak jak zaznacza dyrektor Stachowiak, kluczowe dla tej inwestycji będzie pozyskanie środków unijnych.

Reklama
- Pytanie, czy ze względu na sytuację polityczną w Polsce, UE te środki uruchomi. Miejmy jednak nadzieję, że tak się właśnie stanie – podsumowuje Grzegorz Stachowiak.

Generalna przebudowa drogi 221 ma być podzielona na cztery etapy. Na remont odcinka Kościerzyna-Nowa Karczma mają się składać dwa etapy. Każdy z nich ma trwać około 2 lat, przy czym, mają one być realizowane równolegle, a nie następować po sobie. A to oznacza, że kierowcy nową nawierzchnią będą mogli jeździć pod koniec 2025 roku.

Remont przewiduje kompleksową przebudowę drogi, czyli całkowitą wymianę konstrukcji nawierzchni, jej poszerzenie do 7 metrów, budowę chodników, ścieżek rowerowych, bezpiecznych przejść dla pieszych, bezpiecznych skrzyżowań i zatok autobusowych.

Czy uważasz, że ta inwestycja dojdzie do skutku?

Aplikacja na Androida

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    kotwit 2022-11-25 15:25:36

    Znowu czytam tę bzdurę, że "zachowany zostanie jakiś budynek", stojący ongiś na granicy Wolnego Miasta Gdańska. Tylko co to ma wspólnego z remontem drogi Nowa Karczma - Kościerzyna? Dla niezorientowanych przypominam, że granica Wolnego Miasta Gdańska znajdowała się między Trzepowem a Szumlesiem.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo Koscierski.info




Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości