Choć na ostateczną kwotę zebraną w ramach Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy będziemy musieli jeszcze poczekać, już teraz jest pewne, że w powiecie kościerskim padł rekord. Wspólnymi siłami udało się zebrać blisko 100.000 zł, gdy przed rokiem kwota ta oscylowała w granicach 66 tys. zł.
Zdaje się, że antyWOŚPowe wypowiedzi posłów partii rządzącej, przyniosły przeciwne efekty i to z sukcesem dla Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Jeszcze przed wielkim finałem internet zalała fala akcji zachęcających do wsparcia kwesty, a nawet ze zdwojoną siłą. Wrzucający do puszek też nie ukrywali, że na złość rządowi wrzucą dwa razy tyle niż przed rokiem.
Może w powiecie kościerskim nie zebrano dwa razy więcej, ale wynik i tak jest imponujący. W sumie w Kościerskiem wstępnie zebrano blisko 100.000 zł, z tego 5.211,76 zł uzbierało 30 wolontariuszy kwestujących na ulicach gminy Nowa Karczma, ponad 6.200 zł wolontariusze (20) ze Starej Kiszewy, zaś niemal 80.000 zł to wynik kościerskiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, w skład którego weszło ponad 200 wolontariuszy zbierających datki między innymi w Kościerzynie, Lipuszu, Liniewie, Dziemianach, Wielkim Klinczu, czy w Łubianie. Ponadto powiatową zbiórkę o około 9.200 uzupełnił karsiński sztab. Jak ocenia jego szef, Jerzy Głowacki, jest to sukces.
- Ostatni nasz rekord to 7.800 zł, a było to 2-3 lata temu. Wtedy myśleliśmy, że ten wynik jest nie do przebicia, a jednak udało się. W tym roku uzbieraliśmy 9.200 zł. Poza kwestującymi 17 wolontariuszami, w Domu Kultury w Karsinie i Wielu odbywały się występy artystyczne i aukcje. - mówi Jerzy Głowacki.
Swoją cegiełkę dorzuciło też Osowo. Środki zbierano tu już podczas Orszaku Trzech Króli, a zebraną kwotę 400 zł, w niedzielę wrzucono do orkiestrowej puszki.
Zadowolenie z wyniku nie kryje też szef kościerskiego sztabu Jan Dittrich.
- Choć atmosfera przed Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy nie była zbyt przyjemna, to sam dzień finału był cudowny. Nie odnotowaliśmy żadnych incydentów, a ludzie podchodzili do akcji bardzo życzliwie. Udało nam się zebrać prawie 80.000 zł. To rekord, ale nawet gdyby zliczyć środki zebrane przez wszystkie lata trwania akcji, to i tak nie jesteśmy w stanie spłacić sprzętu, który został zakupiony z pieniędzy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dla szpitala rehabilitacyjnego w Dzierżążnie, który podlega pod kościerski szpital - podkreśla Jan Dittrich.
24. kościerski finał WOŚP był wyjątkowy. Udało się zlicytować wszystkie przedmioty. Co ciekawe koszulki z nadrukiem tegorocznej edycji akcji poszły za 450 i 400 zł, gdy w poprzednich latach licytowano je za około 30 zł. Ponadto kosz miasta Kościerzyna wylicytowano za 600 zł.
Dodajmy również, że jak co roku w kwestę włączyli się także harcerze z 23. Drużyny ZHP z Łubiany im. Remusowa Kara. Druhom udało się zebrać 3.080 zł.
Fotorelację z 24. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w powiecie kościerskim można obejrzeć tutaj. AL
Obserwuj nas na Google News
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Komentarze